Czym były "suche dni". Kiedy i jak się narodziły? W co się przekształciły?W związku z posoborową reformą liturgicznego kalendarza kwartalne dni postu zostały zniesione. Przypomnijmy zatem czym były "suche dni". Kiedy i jak się narodziły? W co się przekształciły?Zewnętrzne formy życia społeczności ludzkiej podlegają nieustannym zmianom. Szczególny tego wyraz stanowią style budowli sakralnych - bazylikowy, romański, gotycki, barokowy, rokokowy. Podobnie jest i w innych dziedzinach człowieczego życia, w tym i w liturgii. Wiele zmianJesteśmy wciąż w Kościele świadkami i uczestnikami zmian zainspirowanych przez Sobór Watykański II i wprowadzanych sukcesywnie w ciągu wielu lat, jakie upłynęły od jego zakończenia.Zmiany mają miejsce także w liturgii. Dla przykładu - Rezurekcja, nabożeństwo Zmartwychwstania narodziło się jako nabożeństwo nocne odprawiane w czasie Wigilii Paschalnej. Z upływem wieków czas jego odprawiania przeniesiono na Wielką Sobotę, początkowo na popołudnie, ostatecznie na rano, przez co stało się - w kontekście innych ceremonii Wielkiej Soboty - mało zrozumiałe. Szczęśliwie jednak papież Pius XII, decyzją z lat 1951-55, przywrócił Wielką Noc Zmartwychwstania, Wigilię, czuwanie paschalne oraz odprawianą w nocy Eucharystię rezurekcyjną. Podobnemu zniekształceniu uległy "suche dni". W ramach watykańskiej reformy kalendarza liturgicznego zostały one zniesione i dziś wspomina się o nich tylko na lekcjach historii i religii. Czym były "suche dni"? Kiedy i jak się narodziły? Dlaczego je zniesiono? Historia "suchych dni"Cofnijmy się do liturgii starożytnego Rzymu. Ścisły post na pamiątkę męki i śmierci Pana Jezusa Kościół tamtych czasów zachowywał w każdą środę (zdrada Judasza?) i piątek; były to tzw. dni stacji, czyli dni nabożeństw eucharystycznych. Oprócz śród i piątków post praktykowano wówczas również w soboty, przed wyświęcaniem kapłanów. Z czasem dwa te zwyczaje połączono w jeden i w takiej formie praktykowano go cztery razy w roku - poszczono wówczas w jednym tygodniu w środę, piątek i sobotę.Miało to zapewne związek z kulturą rolną ówczesnego świata - a trzeba przypomnieć, iż Kościół ogarniał wówczas jedynie kraje leżące wokół basenu Morza Śródziemnego; stąd zapewne wzięły się owe cztery terminy: wrzesień (tamtejsze dożynki), grudzień (przygotowanie do siewów), tydzień po Zesłaniu Ducha Świętego (ofiarowanie Bogu pierwocin z roli) i Wielki Post - szczególnie jego początek (jedyny termin nie mający agrarnych odniesień). Z upływem wieków związek liturgii tychże dni z uprawą roli zatarł się zupełnie i wtopił w znany nam dziś kalendarz liturgiczny; jedynie wrzesień zachował jeszcze pewien związek z tym, co się dzieje na polach. Adwent, Wielki Post, dni po Zesłaniu Ducha Świętego oraz wrześniowy tydzień postu przypadają co kwartał, stąd łacińska ich nazwa: "dni kwartalne". Św. Leon Wielki, który kierował Kościołem w V wieku, przedstawiał je jako dni oficjalnego postu Kościoła. W inne dni post miał już charakter wyłącznie prywatny. Kwartalne modlitwyW soboty tychże czterech tygodni udzielano święceń kapłańskich zapominając, że dniem święceń w Kościele starożytnym była nie sobota, ale niedziela, szczególnie Wielka Wigilia Paschy.Minęły wieki. Kościół ogarnia dziś nie tylko basen Morza Śródziemnego, lecz obecny jest na wszystkich kontynentach; stąd, gdy w jednej części świata żniwują, w innej już sieją. Zresztą kultura rolnicza w coraz mniejszym stopniu wpływa na zwyczaje i terminy modlitw. Nie mogąc więc wyznaczyć wspólnych dat takich modlitw dla całego Kościoła, reforma Soboru Watykańskiego II zniosła daty i kształt "suchych dni", upoważniając jednocześnie i zobowiązując episkopaty poszczególnych krajów i regionów do wprowadzania takich dni modlitw, które byłyby dostosowane do życia i potrzeb poszczególnych regionów. Episkopat Polski ustalił co następuje:
Post i pokutaPozostaje pytanie - jak zorganizować te dni? Autor nie zna żadnych w tej materii ustaleń czy wskazań ogólnopolskich. Przed nami w tym tygodniu "dni kwartalne" modlitwy o ducha pokuty, prowadzone przez duszpasterzy w sposób różnoraki, często bardzo indywidualny.W dniach tych, od Popielca do I Niedzieli Postu, wprowadza się 40-godzinne nabożeństwo z wystawieniem Najświętszego Sakramentu, dotychczas często - jako wynagrodzenie za grzechy - organizowane przed Popielcem. Wydaje się, że właściwszym dzisiaj dla nich czasem byłyby trzy następujące po Popielcu dni - od czwartku do soboty. Obok tego nabożeństwa wprowadzane bywają nabożeństwa pokutne, celebracje sakramentu pojednania, Droga krzyżowa, Gorzkie żale i inne. Wydaje się też, że właściwą rzeczą byłoby tutaj - w duchu dawnych dni pokuty - wprowadzić post w czwartek, piątek i sobotę. Ks. STANISŁAW HARTLIEB
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |