|
|
Medytacja: ...abym przejrzał (Mk, 10, 46-52)
Na dzisiejszą modlitwę wybrałam tekst z Ewangelii św. Marka (10,46-52). Ufam, że pomoże Ci on głębiej przeżyć temat, któremu poświęcony jest bieżący numer.
Bóg pragnie tego spotkania, ma Ci wiele do objawienia... A Ty?
- Znajdź spokojne miejsce; zarezerwuj sobie czas; pomocna będzie kaseta z muzyką refleksyjną.
- Usiądź wygodnie, uspokój oddech, zrelaksuj się.
Pan jest moim pasterzem, nie
brak mi niczego.
Pozwala mi leżeć na zielonych
pastwiskach.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie
mogę odpocząć:
orzeźwia moją duszę.
(Ps 23,1-3a)
- Przeczytaj uważnie, bez pośpiechu tekst Ewangelii, starając się zapamiętać jak najwięćej szczegółów.
- Wyobraź sobie Jezusa wchodzącego do Jerycha i przechodzącego przez miasto.
- Zobacz Bartymeusza, niewidomego żebraka, człowieka ubogiego, który usłyszał nowinę: "Jezus z Nazaretu tędy przechodzi".
Dlaczego chce spotkać Jezusa?
- Zobacz trudności, które napotyka, aby spotkać Jezusa: wokół jest dużo ludzi; niektórzy z nich zagłuszają jego krzyk; on im przeszkadza, nie chcą dopuścić do jego spotkania z Jezusem...
- Obserwuj Bartymeusza, im bardziej go uciszają, tym głośniej krzyczy: "Synu Dawida, ulituj się nade mną!"
- Zobacz idącego w tłumie Jezusa. On słyszy niewidomego i zwraca się do grupy towarzyszących Mu osób: "Zawołajcie go!"
Jak oni reagują? Co mówią?
Która z grup jest Ci bliższa? Dlaczego?
Co czuje Bartymeusz wobec tego zaproszenia?
- Spojrzyj na Bartymeusza, który porzuca wszystko, co było jego dotychczasowym bogactwem, obserwuj jego twarz, gesty...
- Obserwuj Bartymeusza stojącego przed Jezusem, wsłuchaj się w ich dialog:
- Co chcesz, abym ci uczynił?
- Rabbuni, żebym przejrzał.
- Obserwuj oblicze Jezusa i posłuchaj Jego słów:
- Idź, twoja wiara cię uzdrowiła.:
- Spróbuj utożsamić się z Bartyme- uszem, stań przed Jezusem i pozwól, by On ogarnął Cię swoim spojrzeniem.
Co czujesz?
Czego doświadczasz?
Co powinno być w Tobie uleczone?
- Powiedz Jezusowi o Twoim pragnieniu i obserwuj Jego oblicze.
Co czujesz?
- Pozwól, by czułość Bożego miłosierdzia przenikała Cię jak wczesny deszcz, który nawadnia ziemię.
- Trwaj w ciszy.
Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie,
godne podziwu są Twoje dzieła (Ps 139,14).
s. Ewa Dłuś SP
|
|