Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Błogosławienie mieszkania

     Czy poświęcenie mieszkania przez księdza podczas kolędy ma na celu wyrzucenie złych duchów? Czy w poświęconym mieszkaniu będę miała mniej pokus? Czy wpływa to na sny?

     Odpowiedź jest złożona. Znamy bowiem cztery rodzaje oddziaływania diabelskiego na człowieka. Są to: kuszenie, zniewolenie, osaczenie i opętanie.

     Kuszenie stanowi zwykłe wewnętrzne oddziaływanie złego ducha, zwłaszcza na sferę wyobraźni i intelekt.

     Zniewolenie bywa związane najczęściej ze stałym dawaniem miejsca diabłu i wpisaniem grzechu w nawyki i pamięć ciała człowieka. Zniewolonymi są wszyscy uzależnieni od używek, seksu, pracy, zakupów czy internetu bądź gier komputerowych itd. Coraz częściej stany zniewolenia bywają spowodowane wywoływaniem duchów, korzystaniem z niekonwencjonalnych terapii i czarów. Zniewolenia mogą się ukrywać w poczuciu krzywdy czy winy, obsesjach czy depresjach, o ile stany te są nienaturalnie intensywne. Najgorsze są obsesje prowadzące do samobójstwa.

     Osaczenia mają miejsce wtedy, gdy zły duch otacza i oplata, nas przez zainfekowane złem osoby, miejsca czy rzeczy. W przeżyciach odbieramy to jako skrępowanie niemocą i lękiem, niepokój, ciemność panującą w danym pomieszczeniu, poczucie, że ciemna postać śledzi nas, przychodzi do nas do łóżka, dręczenie przez sen, dziwne dolegliwości chorobowe niemające logicznego powodu czy potwierdzenia w bada-I niach lekarskich.

     Opętanie jest już ujawnieniem się złego ducha, który okazuje swoją władze nad danym człowiekiem czasowo czy na stałe przejmując nad nim kontrolę.

     Intensywne myśli człowieka, zwłaszcza myśli zabójcze, świętokradzkie, cudzołożne, wieloletnia krzywda, żal, ból czy gniew pozostawiają ślad w miejscu jego przebywania. Znak pokropienia wodą święconą ma na celu wyrzucenie z domu ciemności, wszystkich negatywnych myśli, pozostałości grzechu i oddanie domu pod opiekę świętych aniołów Pana.

     Jeśli ktoś skończy z nałogami, chorą nienawiścią, amuletami, pozbędzie się "wyzwalaczy zła", już sam poprawia duchową jakość życia. Błogosławienie mieszkania ma je do końca oczyścić od "grozy jadowitego węża". Warto dalej napełniać swój dom modlitwą, miłością, zawiesić święte przedmioty, zapraszać dobre osoby.

     Błogosławienie domu nie zastąpi naszego osobistego nawrócenia. Nie eliminuje opętania czy zwykłego kuszenia. Osłabia natomiast siłę osaczenia czy zniewolenia. Może się to przejawiać w poprawie naszych snów i myśli. Dzień wizyty błogosławiącego kapłana dla naszego mieszkania staje się najszczęśliwszym dniem w roku.


ks. Marek Kruszewski

Tekst pochodzi z Tygodnika

16 stycznia 2011


   

Wasze komentarze:
 ASIA: 21.01.2009, 11:32
 BARDZO MADRE I PIEKNE SLOWA BOZE DAJ NAM LASKI ABYSMY NIE MARNOWALI CZASU BO JEST NAWAGE ZLOTA
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej