Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Islam wobec przemocy

     Słowo islam oznacza "poddanie się Bogu". Często uczeni arabscy wywodzą określenie tej religii również od słowa salam, czyli "pokój". Dlatego islam nazywany jest religią pokoju.

     Jak pogodzić tę teorię z informacjami o zamachach, wybuchach i zniszczeniach dokonanych przez bojowników muzułmańskich, jakie niemal codziennie docierają do nas przez pośrednictwo mediów?

     Przemoc w ujęciu islamu jest traktowana jako zło, bowiem sprzeciwia się porządkowi Bożemu. Wśród 99 pięknych imion opisujących Allaha liczne odnoszą się do Jego miłosierdzia, żadne zaś nie określa Go "władcą wojny". Islam jako system religijny stanowi! dobrze skonstruowaną, logiczną całość i jako taki został spisany w klasycznych źródłach prawa. Jednak wraz z rozwojem cywilizacyjnym świata pozostającego pod wpływami islamu przemianom ulegała również religia i prawo. Dlatego obecnie można obserwować dwa ujęcia islamu: prawdziwy - stanowiący idealny system prawny, dany muzułmanom przez Allaha, oraz pseudoislam - oderwany od uwarunkowań historycznych, dziki, często kultywowany przez fanatycznych wierzących. Oba ujęcia są skrajnie różne, także w definiowaniu przemocy oraz wojny.

     Pseudoislam jest przejawem terroryzmu, a zatem używaniem przemocy i siły przeciwko osobom, z pogwałceniem prawa. Akty terroru zastraszają, aby wymusić na grupie społeczeństwa lub całym państwie ustępstwa, będące spełnieniem indywidualnych pragnień, a w konsekwencji uzyskanie własnych korzyści. W ostatnim dziesięcioleciu byliśmy świadkami wielu aktów terroru i przemocy ze strony tzw. fanatycznych muzułmanów, często dokonywanych w imię Boga. Zamachy na Nowy Jork i Waszyngton, Dżerbę w Tunezji, Bali w Indonezji, Madryt i Londyn to tylko niektóre z nich. Jednak istotniejsze wydaje się nauczanie islamu o przemocy. Jak ten problem został usystematyzowany w prawie religijnym? Jak powinna być realizowana idea zaprowadzania wolności i pokoju w świecie?

     NA DRODZE BOGA

     Dżihad - chyba każdy słyszał to określenie. Często zestawione ze słowem "wojna", niemal automatycznie u odbiorcy budzi strach. Błędnie tłumaczone i interpretowane słowo dżihad jest odpowiedzialne za niewłaściwe postrzeganie islamu.

     Dżihad to walka prowadzona na drodze Boga, przy czym drogą tą jest życie wiarą. Zatem walką podejmowaną na drodze Boga jest przede wszystkim pokonywanie zta znajdującego się w człowieku, czyli grzechu. Muzułmanin oowimen dołożyć wszelkich starań, aby pokonać ograniczające go słabości, aby móc zaangażować się w urzeczywistnianie wyższych, istotnych wartości w swoim życiu. Jednym z obrazowych wyjaśnień prowadzenia dżihadu jest rodzenie i wychowywanie dzieci. Kobieta ponosi trud ciąży, ból porodu i kilkuletnie obowiązki związane z wychowaniem dziecka. Wszystko to kobiety czynią na drodze Boga, zmagając się z wieloma przeciwnościami, w których nie pomoże najlepszy mąż, bo przecież tylko niewiasty są powołane do bezpośredniego dania życia. Również podejmowanie nauki, a więc zwalczenie analfabetyzmu oraz praca są sposobami prowadzenia dżihadu, przyczyniają się bowiem do poprawiania sytuacji gospodarczej i kulturowej islamu.

     SACRUM I PROFANUM

     Islam jest specyficznym systemem religijnym, w którym nie istnieje rozdzielenie sfery sacrum od profanum oraz sfery religijnej od państwowej. Dlatego ewentualne zagrożenie wiary domaga się obrony, często źle interpretowanej. W ujęciu islamu wojna jest ostatecznością, do której można się odwołać, jeśli inne sposoby załagodzenia konfliktu nie przyniosły pożądanego rezultatu. Zresztą zasady prowadzenia wojny w tradycji islamu są ściśle określone.

     Do podstawowych należą: ograniczenie do odpierania ataków agresorów, prowadzenie działań wojennych tylko na terytorium muzułmańskim i tylko wobec regularnej armii. Uzasadnieniem są następujące słowa Koranu: "Zwalczajcie na drodze Boga tych, którzy was zwalczają, lecz nie bądźcie najeźdźcami. Zaprawdę; Bóg nie miłuje najeźdźców!" (Q, s. II, w. 90).

     Różnego rodzaju niepowodzenia na płaszczyźnie państwowej są odbierane jako odwrócenie się Allaha od swoich wiernych. Brak Bożego błogosławieństwa dla wierzącego muzułmanina jest znakiem, że niewłaściwie wypełnia nakazy religijne i musi dołożyć wszelkich starań, aby tę sytuację poprawić. Jednolite postrzeganie świata religijnego oraz państwowego przez muzułmanów może również stanowić źródło fanatyzmu i agresji.

     Zjawiskiem mogącym wyzwalać przemoc jest także "mały dżihad". Służy on szerzeniu wiary w Allaha na coraz większym terytorium. W przeszłości wprowadzanie islamu było związane z podbijaniem terenów, najczęściej ogniem i mieczem. Takie zachowanie wiąże się z niebezpieczeńtwem idealistycznego usprawiedliwiania przemocy służącej wątpliwym celom poszczególnych osób. Wyznawcy różnych religii wierzą, że to ich religia jest jedyną, prawdziwą. My chrześcijanie często powtarzamy słowa św. Cypriana: Extm Ecclesiam nulla salus - "Poza Kościołem nie ma zbawienia", ponieważ jesteśmy przekonani o prawdziwości naszej wiary. Nie inaczej jest z muzułmanami. Wierzą oni w reformowalność świata, który można ulepszyć pod rządami prawdziwej religii, jaką jest islam. Tak radykalne stwierdzenie również może prowokować do podejmowania przemocy wobec innych.

     HONOR I TOLERANCJA

     Oprócz religijnych przesłanek mogących stanowić źródło przemocy, istnieją także pozareligijne zjawiska sprzyjające wzniecaniu agresji. Do tej grupy można zaliczyć "narcyzm grupowy". Zjawisko to zostało spowodowane długotrwałym pozostawaniem muzułmanów pod wpływem mocarstw kolonizacyjnych. Wzrastało w nich poczucie dumy narodowej, eksponowane przez akcentowanie własnej kultury i historii. Nie ma w tym nic złego - do czasu naruszenia owej dumy przez zewnętrzną krytykę, szczególnie spoza kręgu arabsko-muzułmańskiego. Wówczas grupa społeczna, etniczna lub religijna jest zdolna do agresywnej obrony swoich najwyższych wartości.

     Niezwykle istotną kwestią mogącą wywoływać agresję jest pojmowanie honoru przez muzułmanów. Szczególnie uwidacznia się to w relacjach między płciami: kobieta w społeczności muzułmańskiej podlega ochronie mężczyzn, najpierw ojca, ewentualnie braci, a później męża i synów. Naruszenie honoru i dobrego imienia kobiety stanowi wielką zniewagę dla mężczyzny i jest przyczynkiem do wzniecenia agresji.

     Współcześni interpretatorzy prawa islamu proponują szereg możliwości prowadzących do szerzenia pokoju i eliminacji przemocy. Podstawą jest pokój jako stan normalny dla współczesnego świata, a także przedstawianie islamu jako religii pokoju. Jedno z imion Boga brzmi Salam i oznacza "Pokój". Również zwyczajowe pozdrowienie muzułmańskie Salam alajkum znaczy "Pokój z wami". Podobnie raj, do którego dążą wyznawcy islamu, postępując właściwie na ziemi, jest nazwany "Domem Pokoju".

     Inna możliwość zwalczania przemocy to tolerancja muzułmańska. W XXI w.

     znacznie częściej niż kiedykolwiek wcześniej uczeni w prawie islamu podkreślają znaczenie tolerancji, przywołując słowa Koranu: "Nie ma przymusu w religii" (Q, s. II, w. 256). Święta Księga zakazuje używania niewłaściwego języka w odniesieniu do innych religii, przypominając jednocześnie, że chrześcijanie, żydzi i muzułmanie wierzą w Jedynego Boga i pochodzą od Abrahama.

     Islam pojmuje człowieka jako całość, nie rozdziela więc działań ludzkich kontrolowanych przez prawo państwowe i religijne. Czyny człowieka jako stworzenia Bożego są oceniane w kategoriach etycznych. Na tej podstawie islam wprowadził ograniczenia w stosowaniu agresji przez wyznawców za pomocą przepisów religijnych, aby uniemożliwić wszelkie złe działania, poza kontrolą moralną. Koran uczy: "Ilekroć rozpalają ogień wojny, Bóg go wygasza. Oni usiłują szerzyć na ziemi zgorszenie, lecz Bóg nie miłuje tych, którzy szerzą zgorszenie" (Q, s. V, w. 64). Wierzący muzułmanin nie może postępować brutalnie ani mordować bezbronnych.

     W IMIĘ POKOJU

     Wreszcie ostatni sposób zaprowadzania pokoju - wykorzystanie dżihadu do zwalczania zła. Współczesnemu światu najbardziej grożą nadużycia: korupcja, przemoc wobec kobiet i dzieci, przestępstwa gospodarcze. Dlatego wspólnie z chrześcijanami, przy pomocy wyznawców judaizmu, podejmowane są działania zwalczające destrukcyjne cele, mogące znacząco przyczynić się do szerzenia pokoju i eliminacji przemocy.

     Nauka islamu dotycząca przemocy nie różni się zasadniczo od nauk proponowanych przez inne systemy religijne lub filozoficzne. Przemoc jest złem. Istnieją jednak pewne wyjątki od tej zasady, omówione powyżej. Podsumowując, przemoc w ujęciu klasycznego islamu to zawsze zło, a odwołanie się do niej - to ostateczność. Współcześni uczeni muzułmańscy proponują przede wszystkim podejmowanie wysiłku w pokojowym rozwiązywaniu problemów i konfliktów, chociaż nie zawsze jest to możliwe. Jednak, jak w każdym społeczeństwie i systemie religijnym, istnieją różne interpretacje dobra i zta. Przedstawiciele radykalnych grup muzułmańskich najczęściej propagują własną interpretację prawa, która często znacząco różni się od klasycznej. Niestety, przez swoją dramatyczną formę bywa postrzegana jako obowiązująca w całym islamie.


Aldona Maria Piwko

Autorka jest pracownikiem naukowym UKSW

Tekst pochodzi z Tygodnika

30 stycznia 2011


   

Wasze komentarze:
 Ania: 21.02.2011, 11:26
 a czytałeś koran i hadisy??to własnie tzw. fanatycy stosują się dokładnie do nich
 Przemo: 20.02.2011, 22:41
 Nie bzdura, tylko właśnie źródłowy opis ;) Islam sam w sobie jest piękny, a fanatyków nigdy nie brakuje. Przykre jest, że tak wiele muzułmanów tak niewłaściwie pojmuje swoją religię. Ale z nami jest dokładnie tak samo.
 Ania: 20.02.2011, 19:00
 totalna bzdura. Dziwię się, że autorzy tego bloga w ogóle to zamieścili. Polecam prawde o islamie bez politycznej poprawności ( islam a salam nie mają ze sobą nic wspolnego) np. Jean Alcader czy Wafa Sultan
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej