Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Sylwetki Ojców Kościoła

     Urząd biskupi istniał od początku dziejów chrześcijaństwa. Może się nad tym nie zastanawiamy, jak ważną rolę pełnili biskupi w swoich czasach i przed jakimi trudnościami stawiało ich życie. Niniejszym artykułem pragnę zaprezentować urząd biskupi w dziełach Ojców Kościoła. Ukazać ich znaczenie oraz poświęcenie dla dobra rozwijającej się wspólnoty chrześcijańskiej.

     I. Pojęcie Ojców Kościoła

    Ojcowie Kościoła to autorzy kościelni pierwszych wieków, którzy wyróżniwszy się świętością życia, wiernością doktrynie, zasłużyli na nadanie im przez Kościół tego niezwykle prestiżowego tytułu. Aby zasłużyć na tytuł Ojca Kościoła należało spełniać pewne kryteria, a mianowicie: głosić prawowierną naukę - to jest wierna zgodność i łączność z Kościołem. Ich życie musiało być święte i przesiąknięte ewangeliczną nauką Chrystusa. Ostatnie kryterium to ogólna aprobata Kościoła. Jeżeli wiemy jakie warunki postawił Kościół, by niektórzy pisarze kościelni, dostali tytuł Ojca Kościoła, przejdźmy może do kwestii pisarskiej.

     II. O czym pisali Ojcowie Kościoła?

     Ojcowie Kościoła poruszali różnorodne kwestie dotyczące życia ludzkiego. Pisali o Bogu, Trójcy Świętej, różnych kwestiach dotyczących Maryi, a także do biskupów, o biskupach, do gmin i wspólnot chrześcijańskich, poruszając wszelakie kwestie dotyczące życia codziennego. Dużo miejsca wielu Ojców Kościoła poświęca roli, posłudze i świętobliwym życiu biskupa. Niekiedy oni sami byli biskupami, świadcząc swoim życiem o Chrystusie, dając wyraz wielkiej pokory i pobożności. Zdarzało się, że biskup pisał do biskupa jak to zauważyć możemy u św. Ignacego Antiocheńskiego, który pisząc siedem listów, jeden z nich skierował bezpośrednio do biskupa Polikarpa.

     III. Didache jako najstarszy tekst chrześcijański

     Nauka dwunastu Apostołów to tzw. Didache. To najstarszy tekst chrześcijański, zawiera on zbiór nakazów moralnych, modlitw i zarządzeń dyscyplinarnych dotyczących pierwszych wspólnot chrześcijańskich. W Didache zawarte są słowa, które odnoszą się do wyboru biskupa: "wybierzcie zatem biskupów i diakonów godnych Pana, ludzi cichych, spokojnych, bezinteresownych, wiarygodnych i wypróbowanych." Autor bądź autorzy proszą również o szacunek dla wybranych biskupów: "nie gardźcie więc nimi, gdyż należy im się wśród was to samo poważanie, co prorokom i nauczycielom."

     IV. List papieża Klemensa Rzymskiego

     Uczeń Apostołów Piotra i Pawła - papież Klemens Rzymski pisząc List do Kościoła w Koryncie pisze o biskupach i diakonach odwołując się do księgi Izajasza 60, 17; "Ustanowię biskupów ich w sprawiedliwości, a diakonów ich w wierze". Papież pisze o Apostołach, którzy umocnieni Chrystusowym zmartwychwstaniem oraz umocnieni w wierze w słowo Boże, wyruszyli w świat głosząc dobrą nowinę o nadchodzącym Królestwie Bożym. Tak chodząc i nauczając powołują ludzi, którzy swym życiem będą świadczyć o Chrystusie, ci ludzie to biskupi i diakoni. Autor przedstawia nam piękną historię powołania do życia stanowiska biskupa. Biskupi to ludzie wybrani z ludu i dla ludu przez Boga, którzy mają całym swoim życiem oddać się posłudze wśród chrześcijan. Klemens Rzymski przywołuje scenę z Pisma Świętego, w której opisuje wybranie pokolenia, które Bóg wybrał na kapłanów. Stwierdza, że nie ma nic nowego, przedtem kłócono się o godność kapłańską, teraz zaś powstał spór o godność biskupią. Apostołowie w tym celu "wyznaczyli biskupów oraz diakonów, by później przyjąć zasadę, że kiedy oni umrą, inni wypróbowani mężowie mają przejąć ich posługę".

     V. Ignacy Antiocheński i jego list do Kościoła w Smyrnie

     Myślę, że warto przywołać też wielkiego Ojca Kościoła, który wyróżniał się wielką miłością do Boga i ludzi, a mianowicie św. Ignacego Antiocheńskiego. W listach, które pozostawił pisze do wielu społeczności, w których zachęca między innymi do łączności z biskupem. List do Kościoła w Smyrnie posiada wiele cennych życiowych wskazówek, którymi warto się kierować, gdyż posiadają one wartość ponadczasową. Ignacy pisze: "wszyscy idźcie za biskupem, jak Jezus Chrystus za Ojcem, i za waszymi kapłanami, jak za Apostołami. A diakonów poważajcie jak przykazania Boże". Ten niewielki fragment, jak i dalsza część owego listu kreślą niezwykły obraz, który pokazuje, że biskup oraz jego pomocnicy są bardzo ważnymi osobami w rozwijającym się Kościele. Św. Ignacy dobrze wiedział, że biskup to Boży pasterz, który prowadzi owieczki - ludzi do zbawienia. Ignacy ceni wysoko urząd każdego biskupa, pisze do społeczności w różnych miastach, podkreślając miejsce i rolę miejscowego biskupa. Biskup Antiochii pisze: "nauczanie jest bardzo dobrą rzeczą, jeśli się samemu praktykuje to, czego się naucza". Sam kierował się ową zasadą w swym życiu, zanim ją sformułował w listach. Prośba o szacunek i wierność biskupowi jest rzeczą oczywistą dla świętego. W Liście do Polikarpa, św. Ignacy wyraża wielki szacunek do biskupa do którego pisze następujące słowa: "pochwalając w pełni twój stosunek do Boga, utwierdzony niby na skale niezachwianej, składam najgłębszy hołd Panu, który uznał mnie za godnego ujrzeć twe oblicze bez skazy". Listy św. Ignacego, były pozytywnie odbierane przez chrześcijan, których spotkał idąc na męczeńską śmierć do Rzymu. Wędrując do Rzymu, idąc przez Smyrnę i Efez, gdzie odbywały się prześladowania, był kilkakrotnie aresztowany, spotykał przedstawicieli gmin. Był bardzo znaną postacią, witali go biskupi wraz z diakonami. Spotkania były przepełnione żarliwą modlitwą i atmosferą religijnego entuzjazmu rozpalonego bliskim już męczeństwem wielkiego biskupa. Możemy mniemać, że jaki szacunek i podziw Ignacy okazywał spotykanym biskupom, diakonom i ludziom, takim samym szacunkiem jego darzono. Dał tym samym piękne świadectwo swojego życia, wymagał od siebie, ale też i od innych. Jak to powiedział,swego czasu Sługa Boży Jan Paweł II: "Musicie od siebie wymagać, choćby inni od was nie wymagali". Wróćmy zatem do kwestii, o czym pisał święty odnosząc się do posługi biskupiej.

     VI. Pisząc list do biskupa

     List do biskupa Polikarpa przeniknięty jest wsparciem i mądrymi radami: "Trwaj niezłomnie jak kowadło pod ciosami młota". Jego mądrość wypływa z życiowego doświadczenia. Nauczyło go, to wielu cennych rzeczy, które teraz przekazuje, nie szczędząc słów, by wyrazić to w owym liście. Mówi o wszystkich stanach społecznych od wdów do niewolników. Prosi wszystkich, by każdym dobrym słowem, czynem chwalili Boga. Radą św. biskupa do biskupa Smyrny jest też napominanie nieuczciwych poprzez głoszenie homilii napominających do nawrócenia. Pisze również o ludziach zachowujących czystość na cześć Ciała naszego Pana, aby się tym nie chełpili, lecz by zachowali to w skrytości. "Wszystko niech dzieje się na chwałę Bożą"- to główna dewiza i myśl jaką chce przekazać do chrześcijan w Smyrnie.

     Jak wiemy listy Ignacego powstały w czasie podróży do Rzymu, aby tam dokonała się męczeńska śmierć w amfiteatrze Flawiusza. Nie pisze w nich, żeby go uratowano, lecz łącząc posługę miejscowego biskupa pisze: "Trwajcie przy waszym biskupie, aby i Bóg był z wami. Ofiaruję moje życie za tych, którzy poddani są biskupowi, kapłanom i diakonom". Pisze by pracowano dla bliźniego: "jedni z drugimi", chce aby między ludźmi była silna więź, aby chrześcijanie tworzyli wspólnotę, która żyje na większą chwałę Boga.

     Warto wiedzieć, że biskupi interesowali się nie tylko życiem chrześcijan w swoich gminach, lecz ich troska rozlewała się na inne części ówczesnego świata. Gminy chrześcijańskie pozostawały ze sobą w nieustannym kontakcie i informowały się o najważniejszych wydarzeniach. Dlatego nie powinno nas dziwić, dlaczego św. Ignacy pisał do Rzymian, Smyerńczyków czy do samego biskupa Polikarpa. Tym, co łączyło biskupa i jego gminę, była Eucharystia. Budziła ona także świadomość jedności całego Kościoła. Wołanie o jedność z biskupem - tak w skrócie można określić listy św. biskupa: "postępujcie zgodnie z myślą biskupa, co też czynicie. Wasi bowiem kapłani, słusznie szanowani i godni Boga, tak i są zestrojeni z biskupem, jak struny z cytrą".

     W Liście do Kościoła w Tralleis zostało napisane: "...nie wpadając w pychę i trwając niewzruszenie przy Bogu, Jezusie Chrystusie, a także przy własnym biskupie i przykazaniach Apostołów.(...) kto czyni coś bez biskupa, kapłanów i diakonów, ten nie ma czystego sumienia". W innym liście zostało napisane, że biskup owej gminy podjął się posługi dla "próżnej chwały, nie dla bogactw lecz dla miłości Boga Ojca i Pana Jezusa. Jestem pod wrażeniem jego dobroci..."

     Tak więc, hierarchię Kościoła stanowią biskupi, prezbiterzy oraz diakoni. Biskupi reprezentują autorytet Boga Ojca, prezbiterzy stanowią grono apostolskie, a diakoni pełnią zadanie Chrystusa sługi. Według św. Ignacego, kto ma wiarę, nadzieję i miłość, ten jest zjednoczony z Chrystusem Panem.

     VII. Patrzcie w jakiej żyją jedności...

     "Pasterz" Hermasa to dzieło, które powstało w środowisku rzymskim. Prawdopodobnie autorem "Pasterza" jest Hermas, brat Piusa I. Przedstawia on niezwykły obraz stolicy biskupiej. Spośród wyróżnionych widzeń, chcę wspomnieć widzenie trzecie, a dokładnie "wyjaśnienie widzenia" budowania wieży. W widzeniu biorą udział sędziwa niewiasta oraz autor, czyli prawdopodobnie Hermas. W wyjaśnieniu sędziwej niewiasty do owego mężczyzny, kobieta mówi: "posłuchaj teraz, co Ci powiem o kamieniach używanych na budowę. Te więc kamienie czworokątne, białe i przylegające do siebie spojeniami są to wszystko apostołowie, biskupi, nauczyciele i diakoni, którzy postępowali zgodnie z świętością Boga, wypełniając posługę biskupa, nauczyciela czy diakona w sposób czysty i święty dla dobra wybranych Boga". Autor porównuje wspólnotę do budynku, pokazuje kto ją tworzy, ukazuje ich zgodność, przez co stanowią silną więź. Darzą się wzajemną miłością. Gdyby nie słowa wyjaśnienia tej kobiety, nie wiemy czy ludzie byliby sobie tak przychylni i czy otaczali się dobrocią.

     W innym miejscu Hermas pisze: "a oto wierzący z dziesiątej góry, gdzie drzewa osłaniają swoim cieniem owoce: są to biskupi i ludzie gościnni, którzy zawsze chętnie przyjmowali w swych domach sługi Boże bez żadnej obłudy. Biskupi w swej posłudze ochraniali nieustannie wdowy i wszystkich cierpiących niedostatek, zawsze też prowadząc życie święte". Dzięki wytrwałości, miłości i miłosierdziu okazywanemu bliźnim, biskupi zostali przez dobrego Boga wyróżnieni i ich trud i posługa zostały wynagrodzone.

     Słowo na koniec...

     Kończąc swoje rozważania na temat Ojców Kościoła, pragnę napisać, że oni jak i inni wybitni pisarze kościelni, pisali i mówili w różnych aspektach posługi biskupiej. Podkreślają bardzo wyraźnie, w jaki sposób doszło do ustanowienia stolicy biskupiej, a także kto jest najważniejszym biskupem. Mądrość płynąca z pism Ojców Kościoła uświadamia nam, jak wielki szacunek przebija przez pisma, czyny i posługę biskupią.


Joanna Gładysz


Bibliografia wykorzystana przy tworzeniu tesktu:
1) Pierwsi świadkowie - Pisma Ojców Kościoła, przełożyła A. Świderkówna, wstęp, komentarz i opracowanie ks. M. Starowiejski, Kraków 1998.
2) Patrologia - Wprowadzenie w studium Ojców Kościoła, ks. Szczepan Pieszczoch, Poznań, Warszawa, Lublin 1964.
3) Portrety Ojców Kościoła - Praktyczny przewodnik po patrologii, Adalbert Hamman, Warszawa 1978.
4) Ojcowie Kościoła - Od Klemensa Rzymskiego do Augustyna, Benedykt XVI, Poznań 2008.


   

Wasze komentarze:
 xxx: 10.01.2009, 16:42
 św. Jan z Avili († 1569): "Ukochani moi bracia! Niechże Bóg otworzy wasze oczy, abyście zobaczyli, ile nam daje dobrodziejstw poprzez to wszystko, czym świat pogardza, i jakimi jesteśmy otaczani zaszczytami w tym, co uchodzi za godne wzgardy, kiedy szukamy chwały Bożej i jaka jest nam gotowana chwała z utrapień doczesnych. Jakżeż otwarte i przyjazne ramiona Bóg wyciąga do nas, aby przyjąć zranionych w boju, co niewątpliwie przysparza więcej słodyczy od wszelkiego miodu, który może złagodzić wszystkie trudy. Jeżeli to rozumiemy, bardzo będziemy tęsknili do Tych ramion; któż bowiem nie pragnie Tego, kto cały jest godny miłości i pożądania, chyba tylko ten, któremu obce jest wszelkie pragnienie. Jeśli więc znajdujecie upodobanie w tych radościach oraz pragniecie je widzieć i cieszyć się z nich, to wiedzcie, że nie ma do nich innej skuteczniejszej drogi jak cierpienie. To jest droga, którą kroczył Chrystus i wszyscy Jego naśladowcy. Tę drogę nazywa ciasną, ale ona prowadzi prosto do życia. Chrystus naucza, że jeżeli chcemy dojść do Niego, musimy iść tą drogą, którą On kroczył. Skoro Syn Boży szedł drogą hańby, nie wypada, aby synowie ludzcy szukali dróg zaszczytów, ponieważ "nie jest uczeń nad mistrza, ani sługa nie jest większy od swego pana". Oby Bóg sprawił, żeby nasz duch nigdzie nie spoczął ani nie szukał innego pokarmu na tym świecie, jak tylko w trudach, prowadzących do krzyża Chrystusowego." Listy do przyjaciół, 58
 ilona: 07.06.2008, 20:03
 Jezu nie raz doświadczyłam Twojej Opieki a czuję że nie potrafię bezgranicznie Ci zaufać -jest mi żle bo ciągle o wszystko i Wszystkich /rodzinę/ się martwię.Proszę daj mi łaskę szczerej modlitwy do Ciebie i łaskę prawdziwej wiary ,za ktorą bardzo tęsknię.Prawdziwie chcę czuć że Jesteś PRAWDA,DROGĄ ,Życiem.
 sylvia: 27.05.2008, 16:57
 Panie,przepraszam za swoja ozieblosc i egoizm wzgledem moich bliznich-cierpiacych.Dziekuje za te laske ktora uswiadomila mi kim naprawde jestem i jak naprawde umiem kochac .Bo o zmierzchu zycia bedziemy sadzeni -z MILOSCI.
 ;): 23.05.2008, 16:15
 Panie wysłuchaj nas, dodaj sił...bądź wola Twoja.
 sylvia: 18.05.2008, 17:41
 Panie prosze spraw abym mogla niesc swoj krzyz z miloscia bez buntu ktory czesto przyslania mi prawdziwa milosc.Prosze o odwage i wiare.
 Ika: 13.05.2008, 09:47
  Boże ,-proszę o łaskę ciagłej świadomości że cierpienie ma sens , a wtedy łatwiej je znosić i ofiarowywać. Dziękuję za piękną modlitwę ofiarowania , która wyraża wszystko.
 Owieczka: 11.05.2008, 21:20
 Boże, pomóż mi przyjąć cierpienie i zrobić z niego pożytek przez ofiarowanie go za potrzebujących... Pomóż mi także nieść radość i miłosć tym, którzy ich potrzebują - nie pozwól, by ludzie wokoło mnie byli "chorzy" na brak miłości...
 mama: 11.05.2008, 20:59
 panie pomoz mi z miloscia przyjac moj krzyz chryste ulecz mojego syna
 Michał: 10.05.2008, 23:50
 Chryste wiem ze to co czuję przeżywam aby moja wiara bardziej wzrosła.Spełnij moje prosby! Jezu ufam Tobie!
 asia: 09.05.2008, 19:09
  panie pomoz mi przyjac z godnoscia to co przezywam radosci i cierpienia wesala i smutki
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej