Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Wywiad z Bogiem

     Przepraszam bardzo, Panie, jeżeli przyszedłem nie w porę. Wiem, że jesteś bardzo zajęty tym naszym biednym światem, który zamiast podporządkować się Twoim prawom, robi wszystko, by zniszczyć to, co stworzyłeś, oraz zatruć swoje własne życie.

     - Zawsze chętnie wysłuchuję ludzi, którzy pragną ze mną rozmawiać. Stworzyłem ich wolnymi i rozumnymi, by mogli zwracać się do mnie w każdej chwili.

     - Jednak nie chciałbym, abyś tracił czas z mego powodu, a mam Ci do zadania wiele pytań.

     - Synu, czas należy do mnie, Ja jestem wiecznością. Nie istnieje dla mnie przeszłość ani przyszłość: wszystko i wszyscy są zawsze obecni, stanowią przedmiot moich trosk i mojej miłości.

     - Mimo to wydaje mi się zuchwałością prosić Cię o odpowiedź na wszystkie moje pytania!

     - Zawsze rozmawiałem z ludźmi, cieszyłem się rozmową z nimi. Tak było już w przypadku Adama i Ewy, gdy przebywali jeszcze w ziemskim raju; później czyniłem to za pośrednictwem patriarchów i proroków; wreszcie posłałem własnego Syna, by nauczyć was całej prawdy i skierować na drogę miłości.

     - To prawda, ale patriarchowie, prorocy i sam Jezus nie zostali dobrze przyjęci przez ludzi.

     - I właśnie dlatego sprawy ludzkości nie potoczyły się dobrze; ale z pewnością nie ja ponoszę za to odpowiedzialność!

     - Wszyscy oni byli wielkimi ludźmi, mieli ogromną misję do spełnienia, podczas gdy ja jestem jedynie biednym stworzeniem wśród milionów, miliardów osób.

     - Ja nie mam względu na osobę, a ubodzy i pokorni są mi najdrożsi i najbardziej ukochani. Aby dać wam odczuć moją obecność, by rozmawiać z wami, posłałem swego Syna, który nauczył was zwracać się do mnie „Ojcze", czyli z ufnością i wiarą, jakie dziecko żywi do swego taty. Każdy z was jest zawsze obecny w moich myślach i każdego kocham. Wobec każdego mam też swój wieczny plan miłości realizowany w czasie, a przeznaczeniem jest wieczne życie ze mną.

     - A zatem zgadzasz się, Panie, odpowiedzieć na wiele moich pytań, na które sam nie potrafię znaleźć przekonujących odpowiedzi?

     - Oczywiście! Zatem zaczynaj: słucham cię!




Antonio M. Alessi


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej