Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Aluja!

Uwijam się między praniem a gotowaniem. Kubuś bawi się w sypialni. "Ach, jakie to ciche dziecko!" - myślę. Aż tu nagle słyszę potężne "łubudu!". Rzucam wszystko i pędzę na ratunek. Kubuś przewrócił ciężki futerał tatusiowej gitary. - Co robisz, synku? - pytam. - Aluja! - odpowiada Kubuś. Acha, już wiem, o co mu chodzi! - Musimy poczekać na tatę. Kiedy wróci, zagra i będziemy śpiewać "Alleluja" - mówię. Ale Kubuś nie zamierza czekać, bierze swoją gitarę i śpiewa własne, niepowtarzalne "Aluja!". Bo Kubuś pokochał żywiołowy śpiew na cześć Pana! A było to tak...

W Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego zaraz po Mszy św. pojechaliśmy na świąteczne śniadanie do babci. Wróciliśmy najedzeni i rozleniwieni. Kubuś zasnął, dziewczynki zaszyły się w pokoju pochłonięte zaskakująco zgodną zabawą, a my wreszcie znaleźliśmy czas na partyjkę scrabble'a. Miłe to świętowanie! Po południu, całkiem niespodziewanie, przy krojeniu ciasta, przyszły mi na myśl słowa wypowiedziane przez Zmartwychwstałego Jezusa do Marii Magdaleny: "Nie zatrzymuj mnie!". I zaczęłam nad nimi rozmyślać.

Jak bardzo szczęśliwa musiała być Maria, gdy zrozumiała, że ten, którego śmierć opłakiwała - żyje! Może chciała zatrzymać Go na dłużej tylko dla siebie, by móc patrzeć w Jego miłujące oczy i słuchać Jego głosu? Ale zmartwychwstanie nie jest początkiem świętowania, tylko wstępem do działania - trzeba teraz zanieść dobrą nowinę dalej. To nie pora, by się rozsiąść i smakować owoce zwycięstwa. Dlatego Jezus mówi do Marii: "nie zatrzymuj mnie" i prosi, by pobiegła do innych z wiadomością o tym spotkaniu. I Maria biegnie. - A ja? Co ja robię w niedzielę Zmartwychwstania? - zapytałam ze wstydem samą siebie. I naraz dopadło mnie pragnienie dzielenia się z innymi radością, że Jezus żyje! Włożyłam w ręce męża gitarę, zawołałam dzieci i zaczęliśmy śpiewać! Radosne "Alleluja" wypełniło nasz dom i po raz pierwszy tego dnia poczułam, że Jezus naprawdę zmartwychwstał i że jest pośród nas!

Monika Staniszewska

Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, 26 kwietnia 2009


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Modlitwa do św. Rafki w nieuleczalnej chorobieModlitwa do św. Rafki w nieuleczalnej chorobie

Sanktuarium św. Wojciecha w Świętym GajuSanktuarium św. Wojciecha w Świętym Gaju

Jezus Dobry PasterzJezus Dobry Pasterz

Ja jestem krzewem winnym, wylatoroślamiJa jestem krzewem winnym, wylatoroślami

Miłość bez zobowiązań?Miłość bez zobowiązań?

Najbardziej popularne

Litania do Najświętszej Maryi PannyLitania do Najświętszej Maryi Panny

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej