Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Kim są tak zwani Świadkowie Jehowy?

Przez kilka lat rozmawiałem z kilkunastoma członkami sekty Świadków Jehowy i nigdy nie udało mi się przekonać ich, na podstawie tekstów z Pisma Świętego, o fałszywości ich nauki. Zawsze mieli oni w zanadrzu jakieś zdanie wyrwane z kontekstu, które miało potwierdzać ich naukę.

W końcu byłem prawie zrezygnowany. Ale gdym studiował dalej Pismo Święte i modlił się do Ducha Świętego, odkryłem w Biblii pełen ciąg myślowy; znalazłem argumenty, które zwalały z nóg moich rozmówców, tak że nie mogli mi się przeciwstawić. Przestali do mnie przychodzić, a na drzwiach mego domu pojawiały się różne znaki. Od roku nikt z członków sekty nie pojawił się u mnie ani w pobliskich domach, choć na przyległej ulicy mają oni punkt zborny. Jestem więc od roku "bezrobotny" i dlatego postanowiłem przekazać swoje doświadczenie czytelnikom "Rycerza". Wskażę na miejsca w Piśmie Świętym, które obalają całkowicie naukę Świadków Jehowy. Dodam przy tym, że często nie są oni tylko zagubionymi owcami, ale są już "wilkami w owczej skórze", przed którymi przestrzegał Pan Jezus (por. Mt 7,15).

Kim są tak zwani Świadkowie Jehowy? Jest to jedna z tysięcy amerykańskich sekt religijnych, które wyszły na cały świat, by walczyć z Kościołem katolickim. Jej założyciel, Karol Russell (t 1916), i kolejni przywódcy to fałszywi prorocy, gdyż nie spełniły się ich proroctwa, co oznacza, że Pan do nich nie mówił (por. Pwt 18, 20-22). Russell zapowiadał powtórne przyjście Chrystusa najpierw na rok 1874, potem na 1914. Rutherford przygotowywał swoich zwolenników na przyjście Abrahama i Proroków w 1925 r., Knorr wieścił koniec świata na 1975 r. Żadne z tych proroctw nie spełniło się. Świadkowie Jehowy zapominają, że Chrystus wyraźnie oświadczył, iż nieznany jest czas Jego powtórnego przyjścia (por. Mt 24, 36 i in.).

Kościół głosi w Wyznaniu wian-, odmawianym we Mszy Św., że Jezus Chrystus jest Śynem Bożym, "który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego, zrodzony a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało". Nauka ta ma mocne oparcie w Piśmie Świętym - por. np. Ps 2,7; Hbr 1,5; 5, 5; J 1,1.18; 10,30. 38;12,45;14,8-11;20,28. Członkowie sekty powołują się na Kol 1,15 (Jezus "pierworodnym wobec każdego stworzenia"), choć w Kol 1, 15-20 mamy hymn o Boskiej godności Chrystusa. W tymże Liście do Kolo- san św. Paweł pisze wyraźnie o Jezusie: "W Nim bowiem mieszka cała Pełnia: Bóstwo, na sposób ciała" (Kol 2,9). Świadkowie wbrew Pismu Świętemu uczą, że Jezus Chrystus był nie wcielonym Synem Bożym (por. J 1,14), lecz aniołem, i że nie zmartwychwstał cały (por. Łk 24,39; J 20,27; 1 Kor 15,4-8), lecz tylko Jego duch został ożywiony.

Świadkowie Jehowy nie przyjmują nauki Pana Jezusa o Duchu Świętym jako osobie (por. J 14,16.26; 15,26; 16,7 i in.) i w ogóle nie uznają Trójcy Świętej, w imię której Chrystus polecił chrzcić swoich wyznawców (por. Mt 28,19). Świadkowie Jehowy odrzucają naukę Chrystusa o Najświętszym Sakramencie Ciała i Krwi Pańskiej (por. J 6.53-56; 1 Kor 11,23-27), jak też o Sakramencie Pojednania (por. J 20.21-23) i innych sakramentach. Chrzest uznają jedynie.jako symbol oddania się organizacji.

Świadkowie Jehowy odmawiają czci Matce Najświętszej, choć z jak największym szacunkiem pozdrowili Ją Anioł Gabriel (por. Łk 1,28) i Elżbieta, napełniona Duchem Świętym (Łk 1,41-42 ). Sama Maryja zapowiedziała, że błogosławić Ją będą wszystkie pokolenia (por. Łk 1,48).

Świadkowie Jehowy nie czczą Krzyża Chrystusowego, wyrzucają krzyże ze swych domów, jak ateiści i sataniści. A przecież Św. Paweł chlubił się krzyżem Pana Jezusa pisząc: "Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa" (Ga 6,14). I podkreślił: "Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą zaś dla nas, którzy dostępujemy zbawienia" o (1 Kor 1,18). Świadkowie Jehowy nie wierzą w nieśmiertelność duszy, choć Chrystus upominał: "Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle" (Mt 10,28). Łotrowi, który cierpiał po Jego prawicy na Kalwarii, oświadczył: "Zaprawdę, powiadam tobie, dziś ze Mną będziesz w raju" (Łk 23,43).

Świadkowie Jehowy nie uznają biskupów jako następców Apostołów, a szczególnie nienawidzą następcy Piotra, Biskupa rzymskiego, Papieża, nazywając go złośliwie Antychrystem. A przecież starszym Kościoła w Efezie św. Paweł powiedział: "Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga" (Dz 20,28). A sam Pan Jezus ustanowił św. Piotra Opoką Kościoła i dał mu "klucze królestwa niebieskiego" (Mt 16,18-19). Powiedział Apostołom: "Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi" (Łk 10,16). Że dotyczy to wszystko i dzisiejszych biskupów, świadczą słowa Jezusa, które wyrzekł do Apostołów przy pożegnaniu: "A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata" (Mt 28,20).

Świadkowie Jehowy szermują imieniem Boga (zniekształconym) objawionym Mojżeszowi: "Jahwe" (Wj 3,14), choć Żydzi, przez szacunek, nie śmieli go wymawiać i zastępowali słowem "Adonai" (Pan).

W Nowym Testamencie na ustach wszystkich chrześcijan jest imię Jezus, o którym pisał św. Paweł: "Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano... i aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest PANEM" (Flp2, 9-11).

W nauce Świadków Jehowy znajdujemy błędy różnych heretyków począwszy od Nestoriusza po Marcina Lutra i adwentystów, do których należał Russell. Błędy te zostały potępione przez sobory i synody jako niezgodne z Pismem Świętym i Tradycją. Członkowie sekty nie mają na uwadze tego, że "żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia" (2 P 1,20). Tę sprawę zostawił Chrystus swemu Kościołowi. Świadkowie Jehowy nie trwają w Chrystusie ani też w Jego nauce.

Św. Jan Apostoł, znany ze swego serca otwartego dla wszystkich, mając do czynienia z podobnymi siewcami fałszu za swoich czasów, nie wahał się napisać: "Każdy, kto... nie trwa w nauce Chrystusa, ten nie ma Boga... Jeśli ktoś przychodzi do was i tej nauki nie przynosi, nie przyjmujcie go do domu..." (2 J 9-10).

Konrad Tkocz


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Modlitwa do św. Jana NepomucenaModlitwa do św. Jana Nepomucena

Modlitwa do bł. RychezyModlitwa do bł. Rychezy

Kieszonkowe dla dziecka. Jak nie popełnić błędów?Kieszonkowe dla dziecka. Jak nie popełnić błędów?

Opalać się... z głowąOpalać się... "z głową"

Jako katoliczka nie wiem czy powinnam słuchać black i death metalu?Jako katoliczka nie wiem czy powinnam słuchać black i death metalu?

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2022 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej