|
|
Zakład Pascala
pogdybajmy sobie...
Jeżeli Bóg istnieje,
to my:
- wierząc w Niego,
zyskujemy wieczność,
- nie wierząc w Niego,
tracimy wszystko.
Jeżeli Boga nie ma,
to my:
- wierząc w 'niego',
nic nie tracimy,
- nie wierząc w 'niego',
też nic nie tracimy.
Wniosek:
Z ekonomicznego
punktu widzenia
opłaca się
wierzyć niż
nie wierzyć
Blaise Pascal

Wasze komentarze:
|
marek: 20.04.2021, 23:33
|
|
wiara to dar wrodzony
|
|
Leokadia: 13.03.2020, 14:53
|
Wierzę w Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego.
i jestem tego pewna. AMEN.
|
|
Leokadia: 13.03.2020, 14:47
|
|
i ja też wierzę w Boga i Syna i Ducha Świętego - jestem tego pewna.Wierzę w NAJWYŻSZEGO w założony Kościół Chrystusowy.Mojej wiary katolickiej nie zmienię.Amen.
|
|
Jolka: 31.10.2019, 20:40
|
|
Wiara z wyrachowania nie jestWIARĄ, lecz handlowym kontraktem,niepewnym kontraktem w który nie wchodzę.
|
|
Fater: 11.08.2019, 00:48
|
Jest pytanie ? Co nas odroznia od zwierzat?
fizycznie I patalogicznie niewiele, ale czucie wiary ,tak.
My nie jestesmy w stanie odzucic "wiary", czy ja wybrac.
Bog nam ja daje albo zabiera.
Wszystkie ksiegi byly pisame przez ludzi, i te ksiegi ktore uwazamy za "swiete" dla nas ,rozdzielaja nas a wyznawcow-innych religii.
|
|
Zuzka: 04.05.2019, 15:22
|
|
Bóg każdemu daje szansę uwierzyć. Dał nam swoje Słowo, wszystko co potrzebne do życia i pobożności. Jednak od nas samych zależy czy zechcemy sięgnąć po Biblię i szukać dowodów na Jego obecność. W Biblii jest napisane, ze wiara bierze się ze słuchania i czytania, z pewnością nie miał na myśli książek przygodowych, kryminałów czy romansów. Obiecał też, że da się znaleźć każdemu, kto będzie Go szukał.
|
|
jan zukowski: 18.04.2019, 20:51
|
|
Chyba Pascal nie uwzględnił tego, że do decyzji, po której stronie jestem, dochodzi się latami, ważąc siłę argumentów obydwu stron! Człowiek po takim procesie, nie jest w stanie odwrócić pozycji na zawołanie – nie można stać się wierzącym nie wierząc… można jedynie zmusić się do powierzchownego okazywania wiary (wśród rządzących bardzo modne). Wiara jest grupowa i dziedziczna, a ateizm jest kwestią wyboru.
|
|
Andrzej: 23.02.2019, 15:55
|
|
"Jeśli Boga nie ma to powinien być " zatem mam wybór i wierząc zyskuje i staje się lepszym w życiu doczesnym
|
|
nefret: 30.07.2017, 19:14
|
|
wiem więcej od Pascala: on nie wie, że nie żyje a ja wiem że on nie żyje. Ludzie przed Chrystusem nie wierzyli więc nie osiągnęli życia wiecznego. natomiast żyjący po przyjściu Chrystusa i wierzący osiągną życie wieczne. A co z tymi którym brak powołania do wiary i nie wierzą? Jeżeli Bóg o wszystkim decyduje to dlaczego nie wszystkim daje szanse?
|
|
marian adonajski: 19.08.2015, 23:43
|
|
Jeśli chodzi o wiarę, wierzyć czy nie wierzyć w boga, to prawda jest taka: Niestety wiara jest wynikiem niewiedzy i strachu przed nieznanym......księga JEZDRO 2.14
|
|
marian adonajski: 09.08.2015, 22:25
|
|
A czy bez boga nie da się umrzeć? Niewierzący też ma wieczne życie po śmierci, tylko bez boga. Wieczne życie nie zależy od boga, jest ono czymś naturalnym, niezależnym od nikogo i niczego.
|
|
Matinex: 25.02.2015, 18:50
|
|
Właściwie to w oczach Boga lepszy jest już ateizm i dobre oraz moralne postępowanie, niż taka niby wiara ze strachu nie poparta żadnymi czynami. Mi niepotrzebny ten zakład bo i tak wierzę, ale zawiera on jedną podstawową lukę bo wiara nie przychodzi z opłacalności
|
|
wezyr: 14.02.2015, 01:18
|
|
Wiara z wyrafinowania i tchörzostwa to nie wiara !!!!
|
|
sophia: 20.01.2015, 07:04
|
|
Wierzę. Dla tych którzy nie wierzą i do tego czynią pseudonaukowe wywody na ten temat, a z lenistwa nie chcą wziąć Ewangelii do ręki, polecam lekturę ,,Śledztwo w sprawie Jezusa" Antonio Socciego. A może to strach przed utratą wolności powstrzymuje od wiary w Boga?Zaświadczam że nigdy nie czułam się bardziej wolna, dopóki nie uwierzyłam i zawierzyłam. Spróbuj i ty, to dopiera jazda! Niektórzy tak w to wierzą, że nie wierzą, że z niewiary robią swoją religię
|
|
tem.: 22.10.2014, 09:26
|
Zakład Pascala już dawno został podważony. Gdyby dzisiaj żył, sam wzstydził by się tego co napisał.
Był dobrym matematykiem ale słabym teologiem.
|
|
MiMi: 11.10.2014, 16:49
|
Do Karola i innych, ktorzy uwazaja, ze wiara pociaga za soba jakakolwiek strate... W zyciu kazdego czlowieka, niezaleznie od jego wiary, religii i przekonan, pojawiaja sie ofiary. Musisz ofiarowac swoj czas firmie w zamian za pieniadze, swoje dobra materialne w zamian za zdrowie. Niektorzy nawet robia ofiary dobrowolne, na rzecz swoich bliskich lub po prostu pomagajac innym. I kazdy z nas oczekuje, ze inny czlowiek bylby gotow nam pomoc, skladajac jakas ofiare. Wszystko to w ramach poczucia przynaleznosci do jednego gatunku, nie z powodu jakiejkolwiek wiary. Ale jesli dodatkowo wierzysz, ze dobre spolecznie postepowanie zostanie wynagrodzone, to odbierasz juz te nagrode w momencie ponoszenia ofiary.
To mechanizm odwrotny do tego, co napisales....
|
|
RAZOR: 17.07.2014, 13:27
|
|
Wierząc w "boga" Chrześcijańskiego tracisz u Muzułmanów, Islamistów, Buddystów itd., więc to wszystko nie ma sensu...
|
|
paweł: 09.04.2014, 21:16
|
|
Wierzę niezależnie od tego zakładu - i nie żałuję.
|
|
angorek333: 21.08.2013, 22:10
|
Ciekawe co powiedział by Jezus, mając do wyboru... zaryzykować swoje życie wieczne i zbawić ludzkość (obnażyć kłamstwo) lub nie robić nić i żyć w dobrostanie?
|
|
Aleksander: 06.11.2012, 15:42
|
Nie wierząc w coś czego niema nie mogę stracić wszystkiego, ale wierząc można stracić wszystko bo kościół tak jak inne religie zawrócą nam w głowie i wmówią że tylko pieniądze jak i nasze dobra materialne przekazane na kościół mogą ocalić nas od złego
|
|
|