Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki

Kamień...

J 8, 1-11

     ... "Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień"

     Rzekł do nie Jezus: "I Ja ciebie nie potępiam. - Idź, a od tej chwili już nie grzesz!"

     Pan mówi: " Nie chcę śmierci grzesznika, lecz aby się nawrócił i miał życie" Ez 33, 11


     Boże, ...ja też miałam zamiar wziąć i rzucić kamień... Jak dobrze jest mi czasami kogoś oskarżać, obwiniać, a nawet wyśmiewać, nie patrząc na swe uczynki, a przecież w niczym nie jestem lepsza. Też grzeszę, też ulegam pokusom. I mam ten kamień w mych dłoniach, czy mam go rzucić? A może rzucę go na siebie? To ja zgrzeszyłam, to ja winna. Czy inni też mnie osadzą? Czy tych kamieni będzie więcej? ...Oby ich w ogóle nie było, oby nie było osądu ludzi. Ty tylko mnie Boże znasz i wiesz jaka jestem, znasz me serce. Ty wiesz jacy my jesteśmy.

     Boże, dlaczego nie jesteśmy w stanie poznać ludzi, odkryć co mają w sercu? Czy tylko umiemy wydawać oceny, mieć własne zdanie , nie licząc się nawet z usprawiedliwieniami. To takie niewygodne, jest słuchanie czyjegoś tłumaczenia, bo już mamy przecież wyrobione o nim swe zadnie, często już po wyglądzie jesteśmy w stanie coś o nim powiedzieć, nawet imię niekiedy nas śmieszy, nick na czacie, to też powód do wydawania osądów. Ale to ZŁE. Nie możemy tak robić , nie jesteśmy od tego. Boże, dlaczego tak trudno od tego odwyknąć? A może my siebie powinniśmy najpierw osądzić, żeby móc potem kogoś? Ale to też nie, bo ja na przykład nie znam siebie do końca, ciągle coś we mnie się zmienia, coś ulega uśmierceniu, a na to miejsce wchodzi nowe.

     Jak można wydawać o kimś sądy, przecież w każdym z nas mieszkasz Ty Boże - wtedy osądzamy też i Ciebie. Nie możemy tego robić... Nie mamy do tego prawa...

     A Ty cieszysz się z nas, ze mnie , kiedy to wracamy do Ciebie z walizą pełną grzechów, ze skruchą w sercu, "że już nigdy więcej". Bo "nasz Pan jest Dobrym Pasterzem - zagubionych szuka stroskany, wracających z radością wita i w ramiona bierze... I słabemu człowiekowi wciąż na nowo wierzy... Naszą słabość rozumie, a żal miłością mierzy... Bo na wszystkich Mu łotrach i celnikach zależy, bo nasz Pan jest Dobrym Pasterzem".

     Boże daj mi, bym w sobie pielęgnowała siebie. W miarę jak spotykam ludzi, zauważam, że wszyscy jesteśmy podobni. W miarę jak poznaję nowe osoby, odkrywam, że każda jest na swój sposób jedyna. Pielęgnuję w sobie to, czym mogę zaskoczyć drugiego człowieka, to co może stać się niespodziewanym dopełnieniem jego życia. Gdy będę widziała, jaka naprawdę jestem, nie będę się obawiać poznawania innych ludzi. Boże daj mi to...

     Boże oddal ode mnie kamienie, abym nimi nigdy nie rzucała, one zadają ból, ogromny ból, nie tylko fizyczny, ale ból odrzucenia, ból pogardy, ból poznania dna życia. Boże, nie pozwól też aby ktoś we mnie rzucał kamieniem, kamieniem słowa, które rani serce, i duszę, który obdziera mnie z człowieczeństwa, który zabiera mi Twą miłość.

     Zagubiłam się w ciszy - to dobrze, znalazłam tam siebie. W milczeniu rozumie się najprościej, to co najbliżej - nas samych.

Amen.


Renata


Biblia a nauka. Czy nauka sprzeciwia się Biblii? Biblia a nauka. Czy nauka sprzeciwia się Biblii?
Ks. Tomasz Jelonek
U schyłku XX w. po wielu latach drobnych kroków Kościół wypracował stanowisko, które nie przekreśla osiągnięć naukowych, ale i nie narusza prawd objawionych. Metody nowego, niedosłownego odczytania Biblii zaowocowały jej lepszym, pełniejszym rozumieniem... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 (...): 25.03.2008, 22:31
 Tak... Jak można wydawać o kimś sąd...?Artykuł nawiązujący do nocy, gdy umierał Wiktor był jak rzucony kamień...
 aniela: 11.03.2008, 12:13
 reniu ... jesteś jak anioł który prowadzi nas ku dobremu . Zyczzę ci aby nigdy w twoim sercu nie zabrakło wiary, nadziei i miłosci .Aby każdy człowiek dla drugiego był człowiekiem .POKOJ I DOBRO
 megi1595: 11.03.2008, 10:24
 Boże tak Bardzo Ci dziekuję za dary z całych sił Ci dziekuje za nie....to one bedą moim drogowsakazem życia i oczywiście Ty....proszę poprowadz mnie przez te ścieżki....
 magda1595: 10.03.2008, 23:39
 proszę Panie Boże.......
 Ania: 10.03.2008, 21:46
 Nie umiem dziękować Ci Panie,bo małe są moje słowa,zechciej przyjąc moje milczenie i naucz mnie życiem dziękować,...niech te słowa wystarczą ...za wszystko
 bratek: 10.03.2008, 19:40
 Kamienie to nasze grzechy , które zbieramy do "worka" , a gdy on ciąży opróżniamy go i znów je zbieramy...Kamieniem był zasłonięty grób Pana Jezusa i nie dlatego był odsunięty , gdy Pan Jezus zmartwychwstał , bo dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych lecz by nam pokazać , że mamy serca z kamienia . To dlatego wciąż napełniamy nimi swój "worek" , ponieważ mamy je zamknięte na miłość Bożą , na miłość do Krzyża Pana Jezusa . To tam musimy pójść i zrozumieć dane nam Zbawienie , to tam trzeba nam zobaczyć skutek naszych grzechów i by tam ukrzyżować swoje serce . Odsunąć kamień , nie rzucać kamieniem , oberwać kamieniem... Wszyscy odeszli od przyprowadzonej kobiety , bo wszyscy jesteśmy grzeszni ale nie przegrani , upadamy ale mamy Sakramenty , w których Pan Jezus działa . Mamy nie oceniać innych i nie rzucać w nich kamieniami , mamy przebaczać tym co nimi może niesprawiedliwie i w nas rzucają . Pan Jezus przebaczył , rozgrzeszył kobietę ale pod warunkiem :" Idż i nie grzesz więcej " , tak jak przebaczył i wszystkim nam z Krzyża ...Z Tobą Jezu wszystko zniosę , to Ty masz Słowa życia wiecznego , to Ty dajesz mi życie , pokój duszy i prawdziwą wolność . W Tobie Jezu znajduje pocieszenie i Tobie tylko ufam , nie sobie a gdy obrywam służy to memu dobru i dobru mojej duszy . Bóg nikogo nie odrzuca a każdego kocha , szuka zagubionej owieczki aż ją odnajdzie i czeka aż sami zgodzimy się Go kochać . Kto zna Jezusa zna i Ojca , nawracajmy się każdego dnia i wierzmy w Ewangelię ! Pozdrawiam wszystkich czytających życząc mimo przeróżnych życiowych burz zawsze nadziei i wiary oraz dużo miłości od Boga i od ludzi !
 bela: 10.03.2008, 13:17
  Życzmy sobie odwagi słońca, które mimo ogromu zła tego świata, dzień po dniu wschodzi i obdarza nas blaskiem i ciepłem swych promieni.
 An: 10.03.2008, 13:10
 Kocham Pana Boga bardziej dzięki Twoim słowom Reniu :).
 ewka: 10.03.2008, 12:52
 Nic dodać ,nic ująć Droga Renato!!!Jakie to prawdziwe w Naszym życiu.Dziękuję Ci za to że jesteś i pomagasz mi odnależć się w tym co piszesz i ...
 
(1)


Autor

Treść

Przepisz cyfry 4553                         



[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej