Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Chcemy nauczyć się mówić o Ojcu

INAUGURACJA ROKU AKADEMICKIEGO 1999/2000 W WYŻSZYM SEMINARIUM DUCHOWNYM W PELPLINIE

20 października br. Wyższe Seminarium Duchowne w Pelplinie rozpoczęło uroczyście 348 rok akademicki w swoich dziejach. Jest to jednocześnie 170 rok istnienia seminarium w Pelplinie i ósmy w diecezji pelplińskiej.

Po uroczystej Mszy św. koncelebrowanej w Bazylice katedralnej pod przewodnictwem biskupa diecezjalnego prof. dr. hab. Jana Bernarda Szlagi, podczas której homilię wygłosił ks. prał. dr Antoni Dunajski, odbyła się akademia inauguracyjna w Aula Magna.

Gdy chór seminaryjny pod dyrekcją ks. kan. dr. Edwarda Hinza odśpiewał Gaudę Mater, ks. prał. dr Wiesław Mering, rektor WSD, długo i serdecznie witał gości. Powitał Księdza Biskupa Ordynariusza, dziękując mu za wszystkie odświętne, ale także zwykłe i codzienne przejawy obecności w seminarium oraz za przewodniczenie koncelebrowanej Mszy św. Następnie dziękował za obecność biskupowi dr. Piotrowi Krupie. Pozdrowił przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, przedstawicieli wyższych uczelni Trójmiasta, bratnich seminariów duchownych z Gdańska, Torunia i Elbląga, wyrażając w tym miejscu serdeczne słowa wdzięczności pasterzowi diecezji toruńskiej, biskupowi Andrzejowi Suskiemu za przekazanie relikwii błogosławionego ks. Wincentego Frelichowskiego.

Witał obecnych kapłanów archidiecezji gdańskiej, przedstawicieli Zarządu Głównego ZKP, władze miasta Pelplina, przedstawiciela tczewskiej filii Uniwersytetu kard. Stefana Wyszyńskiego, dyrektorów liceów katolickich i innych dyrektorów szkół średnich zaprzyjaźnionych z seminarium. Witając kapłanów diecezji pelplińskiej, prześwietną Kapitułę Katedralną wyróżnił ks. inf. Jerzego Buxakowskiego z racji obchodzonego 2 października jubileuszu 50-lecia kapłaństwa. Wspomniał również nieobecnego z powodu choroby ks. prał. Edwarda Zawiszewskiego. Wyraził radość z obecności księży dziekanów, kapłanów Pelplina, spowiedników alumnów, profesorów i wykładowców, dziękując ks. prał. Antoniemu Dunajskiemu za wygłoszoną homilię. Pozdrowił siostry zakonne, nieocenione w swoim poświęceniu, powitał dziennikarzy prasy i radia, kierownictwo Wydawnictwa Diecezji Pelplińskiej "Bernardinum" i alumnów seminarium, szczególnie 28 alumnów roku pierwszego i ich rodziców.

Na zakończenie powitania cytował nadesłane z okazji inauguracji listy od abpa Mariana Przykuckiego, od Marszałka Sejmu Macieja Płażyńskiego, senatora Edmunda Wittbrodta, posłów Doroty Arciszewskiej i Jana Kulasa.

Trzy są, co najmniej, fakty - mówił - które wyznaczają nam jakby właściwą orientację w drodze, na którą dzisiaj wkraczamy.

Najpierw chodzi o wspomnienie epokowej wizyty Jana Pawła II w naszym Mieście. Wiele już o niej pisano i mówiono z rozmaitych okazji. Jeden zwłaszcza komentarz wydawał mi się przejmująco trafny, podkreślał mianowicie, że to, co proponuje Jan Paweł II polskiemu Kościołowi stanowi program pytań bardziej niż gotowych odpowiedzi. I jest to przede wszystkim pytanie o Kościół: "Trzeba, abyśmy postawili sobie pytanie: Co nasze pokolenie zrobiło z tym wielkim dziedzictwem (chrześcijaństwa)? Czy Lud Boży tego Kościoła nadal żyje tradycją Apostołów, misją Proroków i krwią Męczenników?" Ojciec Święty pyta nas, chrześcijan kończącego się Tysiąclecia, żyjących w Polsce, jaka jest nasza wierność wobec Ewangelii! Pyta nas: księży, pasterzy Kościoła, alumnów, siostry, wiernych! A mielibyśmy ochotę odpowiedź na to pytanie, uznać akurat za zupełnie oczywistą! Skąd więc te papieskie wątpliwości i pytania? "Ludzie dziś chcą wszystkiego doświadczyć. Mówisz pięknie o miłości, mówisz przejmująco trafnie o modlitwie; oni jednak chcą widzieć jak kochasz, jak się modlisz i co dla ciebie znaczy litość. Tylko na tej podstawie oceniają jakie jest Twoje życie jako współpracownika i nosiciela Bożej Miłości" (Matka Teresa).

Papieskie pytanie dotyczyło też człowieka. Jan Paweł II od pierwszych dni pontyfikatu, a przedtem w tym co pisał i czym się zajmował jako profesor filozofii, zatroskany jest o człowieka, o jego godność i wolność. Zawsze więc na nowo uczył jak zwyciężać zagrożenia tej wolności; że są to przede wszystkim zagrożenia wewnętrznymi słabościami. Przywołuje więc przykłady tych, którzy umieli własne lęki, słabości, małości przezwyciężyć. Dlatego tak liczne są zastępy tych, których wynosi na ołtarze, choćby owi Kapłani-Męczennicy czasu II wojny światowej, beatyfikowani w Warszawie 13 czerwca 1999, z których dwaj - księża Bronisław Komorowski i Franciszek Rogaczewski, a także wspomniany już ksiądz Wincenty Frelichowski - mówię to z prawdziwym wzruszeniem, chodzili tymi ścieżkami ogrodowymi, modlili się w tych samych kaplicach, słu chał i wykładów w tych audytoriach, w których nadal odbywają się zajęcia. Przywołuję pamięć tych wspaniałych kapłanów nieprzypadkowo w Pelplinie, w 20 dniu października, w dawnej stolicy Męczeńskiej Diecezji, której czas okupacji "wydarł 303 duszpasterzy. "Za cenę własnego życia heroicznie nieśli Chrystusowe orędzie nadziei w dramatycznym okresie wojny i okupacji" - mówił Jan Paweł II 6 czerwca w Pelplinie. Tak, Papież wskazuje jaka może być miara człowieczeństwa. Czy jednak zdobywamy się na to, decydujemy się, by z tej wiedzy zrobić użytek?

Takie są pierwsze refleksje i jednocześnie zadanie, jakie stawia przed seminarium nauczanie Jana Pawła II w czasie ostatniej pielgrzymki do kraju.

Bieżący rok akademicki obejmuje sobą Rok Wielkiego Jubileuszu chrześcijaństwa. Do tej uroczystości przygotowujemy się, wraz z całą diecezją, od lat. Rok Boga Ojca zwłaszcza przypomniał nam Boże wezwanie do nawrócenia, uwielbienia Boga i konieczności zastosowania prawdy o Bożym ojcostwie w codziennym życiu. Jezus uczy nas odpowiadać na miłość Boga posłuszeństwem, dialogiem, własną miłością, nawróceniem. /.../

Na nowo w Roku Jubileuszowym chcemy nauczyć się mówić o Ojcu i rozmawiać z NIM; ukazywać Go codziennym życiem! To właśnie będzie, jak się wydaje, najlepszym wykorzystaniem czasu Wielkiego Jubileuszu dla rozwoju własnego życia religijnego. /.../

Trzeci wreszcie fakt będący rodzajem źródła światła na nowy, rozpoczynający się rok akademicki, to Synod Biskupów dla Europy trwający aktualnie w Rzymie. Jesteśmy przecież częścią Europy i to co dobre i to co byle jakie dzielimy z całym kontynentem./.../

Synod (a biorą w nim udział pasterze sąsiednich diecezji: ksiądz arcybiskup Tadeusz Gocłowski i ksiądz biskup Andrzej Suski) widzi zarówno cienie, zagrożenia Europy, jak i źródła jej nadziei. Co jest ową nadzieją?: "Europie potrzebne jest nowe spotkanie z Ewangelią Chrystusa, konieczne jest otwarcie się duchowe, zdecydowana i radosna wiara samych chrześcijan"; nasza wiara. Czy jest ona zdecydowana i radosna? Tylko dzięki niej Kościół stanie się czytelnym znakiem naszego Pana. Potrzebna jest oczywiście, także jego strona instytucjonalna, ale nade wszystko musi pogłębiać swoje oblicze religijne, profetyczne, ba, mistyczne. Takie są wskazania pasterzy europejskich Kościołów, naszych pasterzy, wskazania przeznaczone także dla nas. To one mają nam pomóc umacniać i pogłębiać powołanie.

Wsparci Mocą Ducha Świętego podejmujemy nasze zadania w tak symbolicznym i bogatym w treści nowym roku akademickim, który ogłaszam za otwarty: Quod felix, faustum, fortunatumque sit!

Sprawozdanie rektorskie przedstawił ks. prof. Tomasz Patoka, wicerektor seminarium. Zawarł w nim całokształt wielorakiej rzeczywistości WSD w Pelplinie. Omówił zmiany w gronie profesorskim, nowe nominacje, publikacje i udział księży profesorów w ogólnopolskich i międzynarodowych sympozjach. Lista publikacji pracowników seminarium obejmuje ponad 250 pozycji.

Rok akademicki rozpoczyna 124 kleryków. Dużo uwagi poświęcił przebiegowi formacji duchowej i formacji intelekutalnej alumnów.

Nastąpiła immatrykulacja studentów I roku. Przedstawił ich ks. dr Dariusz Drążek.

Chór seminaryjny odśpiewał Gaudeamus igitur.

Dziekan alumnów,diakon mgr Arkadiusz Ćwikliński w swoim wystąpieniu mówił w imieniu wszystkich alumnów o odwiecznym głodzie Boga i o pragnieniu, aby swoim kapłaństwem towarzyszyć współczesnemu człowiekowi, w tym niezwykłym czasie przełomu!

Głębokie było przemówienie prof. dra hab. inż. Aleksandra Kołodziejczyka, rektora PG i przew. Rady Rektorów Pomorza Nadwiślańskiego, który składając życzenia alumnom, zachęcał ich do lepszego poznawania Boga oraz pogłębiania wiedzy i mądrości.

Wykład inauguracyjny "Dialog jako zasada ekumenizmu" wygłosił ks. dr Krzysztof Różański. Po wykładzie nastąpiła promocja książki biskupa Jana Bernarda Szlagi Przy stole słowa Bożego. Książkę recenzował ks. prof. dr Grzegorz Rafiński (do recenzji powrócimy w następnym numerze Pielgrzyma). Ksiądz Rektor stwierdził po wygłoszeniu recenzji, że znakomity tekst książki trafił na znakomitego recenzenta.

Biskup diecezjalny Jan Bernard Szlaga podziękował dyrektorom Wydawnictwa Diecezjalnego Bernardinum za wydanie wspomnianej książki oraz książki ks. inf. Stanisława Grunta pt. Wieża zegarowa w Pelplinie, pomimo napiętych planów wydawniczych. Wszystkim uczestnikom uroczystości dziękował za przybycie.

Jeszcze raz powrócił do sprawy relikwii, w niezwykły sposób zachowanych, bł. ks. Wincentego Frelichowskiego i wyraził wdzięczność za ich przekazanie, obecnemu akutalnie w Rzymie na Synodzie, biskupowi Andrzejowi Suskiemu.

Z wdzięcznością mówił o cennych darach i pracach związanych z wizytą Ojca Świętego w Pelplinie (o ofiarodawcach i wykonawcach prac będziemy jeszcze szerzej pisać).

Poinformował również o instalacji kanonickiej ks. Henryka Kotlengi.

Nawiązał do wszystkich najważniejszych wydarzeń, do spotkania z Janem Pawłem II w Pelplinie, do Wielkiego Jubileuszu i trwającego Synodu Biskupów Europy. Mówiąc o nowych patronkach Europy postawił jeszcze jedno pytanie: Co to jest za znak dla świata? Święta Teresa Benedykta od Krzyża (Edyta Stein). A dalej także dla nas znak - wyniesienie do godności Doktora Kościoła małej świętej Teresy. To przedziwny zbieg okoliczności, mianowicie promocja prostoty i promocja mądrości. Doktor filozofii staje się na oczach świata - świętą, wyniesioną do czci ołtarzy, a mała Teresa - święta, staje się Doktorem Kościoła. Trzeba wpisać te wydarzenia do naszej świadomości.

Modlitwa Anioł Pański i błogosławieństwo zakończyło uroczystą inaugurację.

Wszyscy uczestnicy uświadomili sobie, że tegoroczni alulmni będą już kapłanami Trzeciego Tysiąclecia.

stp

Pismo Katolickie Pielgrzym
nr 23/99


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej