Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Czas Wojciechowy


W niedzielę sąsiadującą z dniem poświęconym pamięci św. Wojciecha przeżywaliśmy w całym kraju uroczystości związane z rocznicą kanonizacji świętego Patrona Polski. Przede wszystkim w Gnieźnie, które jest strażnikiem relikwii Wojciechowych i z tej racji przypada mu uprzywilejowana rola w trwającym od tysiąclecia kulcie Męczennika. Stąd tam przy udziale wielkiej rzeszy wiernych odbyła się w nabożnym skupieniu podniosła liturgia. I dodać wypada - z udziałem hierarchy francuskiego Kościoła, na przypomnienie, że aktu kanonizacji Wojciecha dokonał Sylwester II, pierwszy Francuz na papieskim tronie.

Wzruszające uroczystości Wojciechowe odbyły się także w diecezjach, które zasłużyły na miano Wojciechowych. Przypomnijmy, że legenda przekazująca nam wieść o drodze Wojciecha przez Pomorze, szczególnie utrwaliła się w dwu miejscach diecezji pelplińskiej - w Gorzędzieju i Starogardzie. Przypomnijmy, że archidiecezja gdańska upoważniona została do szczególnego nabożeństwa do św. Wojciecha - chrzciciela Gdańska, jak o tym wspomina podstawowe źródło - Jana Kanapariusza Żywot I. Przypomnijmy wreszcie, że powołująca się na swą pomezańską tradycję diecezja elbląska na swym obszarze wskazać może miejsce męczeńskiej śmierci świętego apostoła Prus.

Wszystko to sprawia, że trwający od 1000. rocznicy śmierci świętego Patrona Polski Czas Wojciechowy ma na tym północnym obszarze naszego kraju wymiar zupełnie szczególny. W rozumieniu tego przygotowujemy się też z wielką starannością do wizyty Ojca Świętego, która - jak wiemy - przewiduje uroczyste zamknięcie okresu poświęconego Wojciechowym rocznicom. Rok 2000., w którym obchodzić będziemy tysiąclecie Zjazdu Gnieźnieńskiego, a więc także owego pośmiertnego triumfu ŚW. Wojciecha, który stanął u podstaw równowartej dla całej chrześcijańskiej Europy państwowości polskiej, a przede wszystkim u podstaw niezawisłej hierarchii Kościoła w Polsce, będzie miał już inny wymiar, aczkolwiek i nad nim - rzecz oczywista - unosić się będzie duch św. Wojciecha.

Zatrzymajmy się jednak krótko nad rocznicą Wojciechowej kanonizacji. Przyjmuje się, że nastąpiła ona przed grudniem 999. roku i tak też znakomita znawczyni spraw Wojciechowych Jadwiga Karwasińska datuje tzw. rzymski Żywot św. Wojciecha, przygotowany przez awentyńskiego mnicha Jana Kanapariusza z inspiracji pewnie i przy pomocy papieża Sylwestra II i cesarza Ottona III, aby kanonizacja mogła się odbyć przy należnej dokumentacji świętości. Właśnie ów Kanapariuszowy Żywot św. Wojciecha Męczennika (Żywot I, Vita I) wystąpił w roli libellus canonisationis, dokumentu upoważniającego do kanonizacji. Nie mamy pewności co do daty jego ukończenia, istnieją jednak przesłanki, że sama kanonizacja mogła nastąpić już 24 czerwca 999 roku. Przy tej niepewności możemy rocznicę obchodzić z pewną terminową dowolnością. Były zapewne przyczyny, dla których wybrano na rocznicowe uroczystości właśnie niedzielę 25 kwietnia, termin jakby pośrednio leżący między rocznicą śmierci a rocznicą kanonizacji Wojciecha.

Obecność na gnieźnieńskich uroczystościach francuskiego biskupa podkreśla - jak już wspomniałem - związki spraw Wojciechowych z Francją. Nie ograniczają się one jednak tylko do faktu, że kanonizacji Wojciecha dokonał francuski papież Sylwester II, jeszcze jako arcybiskup Gerbert d'Aurillac zaprzyjaźniony z Wojciechem za jego życia. Wojciech odbył także - co podkreśla jego europejskie znaczenie i oddziaływanie misyjne - ważną pielgrzymkę do francuskich sanktuariów we Fleury, Tours, Paryżu, aby się tam pokłonić świętym szczątkom Benedykta, Marcina i Dionizego i wzmocnić się duchowo przed postanowioną już wyprawą misyjną do kraju Prusów. Rocznice tych odwiedzin - pod koniec ubiegłego roku - minęły bez większego rezonansu. Dobrze więc, że teraz podkreślono europejskie znaczenie działalności Patrona Polski, i że w tym trwającym jeszcze czasie Wojciechowym będziemy chcieli jeszcze podkreślić znaczenie pielgrzymki niemieckiego cesarza do grobu św. Wojciecha.

Na razie z nadzwyczajną w Wojciechowych diecezjach starannością przygotowujemy się do chwil, w których od sopockiego, pelplińskiego i elbląskiego ołtarza podniesie się papieska dłoń z błogosławieniem Wojciechowego przesłania, ku przejściu w Trzecie Tysiąclecie.

PAWEŁ DZIANISZ
Pismo Katolickie Pielgrzym
nr 10/99


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej