Bez orężaDla swej Pani,której stopy depczą węża Poszedł walczyć, świat zdobywać bez oręża. Poszedł w życie jak w przygodę, Na Jej rozkaz brał przeszkody - Tak Mu kazał ten rycerski, wielki gest. Habit na Nim połatany płaszcz jak sito Lecz ubóstwo Poverella to kapitał! Samoloty, prasa, radio Niechaj imię Pani sławią. Dla Niej śpiewa nowoczesnych maszyn rytm. Krew gorąca kipi w żyłach Gwałtownika. Śmiało rzuca szatanowi rękawicę. Trzeba wszystkie dusze zdobyć W Europie i w Japonii. W każdym kraju musi powstać Pani gród. Chociaż płuca zdarte w strzępy - to nieważne Pusta kieszeń, ludzki sprzeciw - nie przeraża. Jest monterem i drukarzem, Profesorem i murarzem. Dla Niej warto na kolanach iść pod wiatr. W ręku Pani chciał być miotłą, niczym więcej. Własne życie dla Jej sprawy chciał poświęcić. Nieście wichry, w świata strony Jego kości spopielone , Bowiem miłość idzie dalej niźli śmierć. S. Teresa Imelda Kosmala, felicjanka
Ostatnia aktualizacja: 24.02.2022
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |