Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Kiedy objawienie Matki Bożej zalicza się do uznanych?

Dziś mówi się często o "objawieniach" Matki Bożej. Jenocześnie twierdzi się, że te objawienia zachodzą obecnie częściej niż w przeszłości. To ostatnie wrażenie (pomijając na chwilę problem autentyczności objawień) nie odpowiada rzeczywistości, gdyż w historii Kościoła często się mówiło o analogicznych zjawiskach. W ogromnej większości przypadków zjawiska te poszły w niepamięć lub najwyżej pozostało o nich tylko wspomnienie lokalne. Należy jednak zauważyć, że nowoczesne środki komunikacji ułatwiają szersze i szybsze rozgłoszenie takich wydarzeń.

Trudności oceny

Trzeba również zauważyć, choć zdaje się to paradoksalne, że bynajmniej nie zmniejszyła się trudność w poznaniu rzeczywistości zachodzących faktów, ich obiektywnej wartości. A nawet ta trudność wzrosła w związku z obfitością wiadomości, których dostarczają nam środki informacji: ilości rzadko odpowiada jakość.

Nie można zapominać o tym, jak trudno wydać sąd o objawieniach i jak bardzo często rozprawia się o nich, nie poznawszy elementów nieodzownych w badaniu, które mogłyby uwzględnić spokojnie wszystkie aspekty związane z tym problemem. Chodzi przede wszystkim o zjawisko spoza doświadczenia ludzkiego; w jego ocenie rzeczą istotną jest zrównoważone zbadanie wszystkiego, co mogą zaofiarować medycyna, psychologia i podobne dziedziny wiedzy. Ale objawienie prawdziwe jest nade wszystko wydarzeniem, w którym składnikiem zasadniczym jest pierwiastek nadprzyrodzony, a ten wymyka się spod doświadczenia, spod bezpośredniego poznania ludzkiego.

W stosunku do objawień - niezależnie od ich rzeczywistości - rejestruje się liczne postawy. Są tacy, co odrzucają je z góry, gdyż by je przyjąć, musieliby uznać świat nadprzyrodzony. Na przeciwnym biegunie znajdują się ci, co bezkrytycznie przyjmują każde opowiadanie o tym, że objawiła się i mówiła Matka Boża lub jakiś święty. Między tymi dwoma krańcami istnieją jeszcze różnorodne stanowiska.

Nic więc dziwnego, że w umyśle tylu osób słyszących opowiadanie o nadzwyczajnych zjawiskach rodzi się spontanicznie pytanie: są możliwe, ale czy prawdziwe? Wszyscy o nich mówią, wielu udaje się na miejsce, gdzie mają one zachodzić, rozmawiają z "widzącymi", ale czy to wszystko wystarcza, by uzasadnić wiarygodność? Co trzeba wpierw rozważyć, by ewentualnie uwierzyć samemu w te fenomeny?

Droga oceny

... Kościół przyznawał zawsze prawo i obowiązek oceny objawień i wizji Urzędowi Nauczycielskiemu. Sędzią kompetentnym jest zawsze biskup diecezji, w której one zachodzą (por. kanony 375 i 386 KPK).

Kiedy ordynariusz zostanie poinformowany o jakimś domniemanym objawieniu czy wizji, powinien się najpierw upewnić, czy zjawisko ma jakieś uzasadnienie. Nierzadko bowiem chodzi tu o wydarzenia, których nie warto brać pod uwagę. Nieraz postawa powściągliwości i milczenia prowadzi szybko do wygaśnięcia entuzjazmu dla rzekomego objawienia. Przeciwnie, zarządzenia drastyczne mogą spowodować bunty i reakcje, które utrzymałyby kwestię otwartą.

Ale jeżeli domniemane objawienia mają w sobie jakiś charakter poważny i poruszają wielką liczbę ludzi, biskup winien działać. Zacznie od ustanowienia komisji do zbadania sprawy, a jednocześnie wyda dyspozycje zakazujące aktów kultu publicznego w stosunku do tych objawień, jak wystawienie kaplicy czy sprawowanie obrzędów liturgicznych na miejscu itd. Dopóki władza diecezjalna się nie wypowie, nic nie zabrania kultu prywatnego wiernych. Ale na ogól zakazuje się duchowieństwu popierać jakimkolwiek aktem przekonania o objawieniu.

Zazwyczaj komisja składa się z teologów, prawników i lekarzy. Na czele stoi sam biskup lub delegowany przezeń kapłan.:. Sąd komisji nie jest wiążący dla biskupa: gdy ma poważne racje, może ogłosić wyrok odmienny od tego, jaki mu zaproponowano, i przedsięwziąć odpowiednie kroki. Może odnieść się do Rzymu wysyłając tam, przed wyrokiem, całą dokumentację, by otrzymać miarodajne opinie.

W wyroku używa się na ogół formuł ustalonych. Oto najczęstrze formuły:

  1. Fakty pozbawione są podstawy;
  2. Jest pewne, że objawienia nie mają jakiegokolwiek charakteru nadprzyrodzonego.
  3. Dużo częściej używa się formuły: Nie ma pewności, co do nadprzyrodzonego charakteru objawień...
  4. Wreszcie może być oświadczenie: Jest pewne, że objawienia mają charakter nadprzyrodzony ...
Po takim zatwierdzeniu pozwala się na ogół na kult publiczny...

Ale nie byłoby słuszne uważać, że takie zatwierdzenie gwarantuje prawdziwość wszystkich słów "widzących", jakoby je podyktowała Najśw. Maryja Panna, a oni z całą precyzją je przekazali. Rzecz nie ma się tak, jak z Pismem świętym czy natchnieniem Bożym. Kościół zatwierdza, a zatwierdzając zapewnia swym autorytetem, że w fakcie zasadniczym danego objawienia nie ma nic przeciwko wierze i obyczajom i że, bez narażenia swojej wiary na niebezpieczeństwo, można uznawać, że Matka Boża objawiła się naprawdę i że w zasadzie powiedziała, co się Jej przypisuje.

Niektóre znamienne wydarzenia

Myślę, że rzeczą pożyteczną będzie dać wykaz bardziej znamiennych wydarzeń, jakie zarejestrowano od poprzedniego wieku. Niektóre z tych objawień, raczej nieliczne, zostały uznane przez kompetentną władzę; ocena innych była negatywna lub bez decyzji ostatecznej.

Wykaz zaczyna się od objawień, które otrzymała św. Katarzyna Laboure (Paryż, 1830). Arcybiskup Paryża ustanowił komisję badań (12 I 1836), ale nie podjęto decyzji oficjalnej. Jednak objawienia te zalicza się do uznanych. Od 27 XI1874 obchodziło się święto liturgiczne Objawienia Cudownego Medalika.

W roku 1842 rejestruje się objawienie Niepokalanej Alfonsowi de Ratisbonne, Żydowi (Rzym, kościół Św. Andrzeja delie Fratte). 3 czerwca tego roku Wikariat Rzymu stwierdził autentyczność cudownego "wydarzenia".

Co do objawienia w La Salette (1846), to komisja diecezjalna, powołana 15 VII 1847, pracowała trzy miesiące, a uznanie nastąpiło 19 IX 1851. Osobno należałoby traktować rozdział o "sekretach", które wywołały niemało dyskusji w zeszłym wieku.

Gdy chodzi o objawienia w Lourdes (1858), wystarczy przypomnieć, że Komisja badań została ustanowiona 28 VII 1858 r., a wyrok pozytywny biskupa został wydany 18 I 1862.

Z roku 1876 pochodzi 15 objawień Franciszce Stelli Faąuette w Pellevoisin. W 1900 r. przedstawiła ona do zatwierdzenia samemu Leonowi XIII szkaplerz Najśw. Serca; 3 IX 1904 Św. Oficjum wydało dekret precyzując, że zatwierdzenie szkaplerza i odpowiedniego bractwa nie pociąga za sobą automatycznie zatwierdzenia objawień. W ostatnich latach biskup diecezjalny sprzyja pielgrzymkom i w toku jest głębsze badanie sprawy.

Objawienia w Gietrzwałdzie w Polsce miały miejsce w roku 1877, ale uznano je dopiero w sto lat później, 11IX 1977. Co się tyczy objawień w Knock w Irlandii (1879), to badały je dwie komisje powołane w 1879 i 1936, dochodząc do wniosku pozytywnego co do ich charakteru nadprzyrodzonego. Ale władza diecezjalna zdaje się nie sformułowała żadnej decyzji. We wrześniu 1979 udał się do sanktuarium w Knock Jan Paweł II.

Znane są dobrze objawienia w Fatimie w roku 1917. Komisja zaczęła badania 3 XI tego roku, a zakończyła je w lipcu 1924; biskup z Leiria uznał objawienia 11 X 1930. Nie mamy jednak o nich takiej dokumentacji historycznej jak o innych objawieniach.

Objawienia w Beauraing (Belgia) z lat 1931-1933 zostały uznane 7 XII 1942.

Z roku 1933 pochodzą zjawiska w Ban- neux, również w Belgii, uznane w 1942 i 1947.

W owych latach słychać było o wielu innych objawieniach w Belgii: w Okerzeele, Etikhove, Olsene, Lokeren, Ham-sur-Sambre. Jednakże kompetentna władza diecezjalna wyraziła się o nich negatywnie.

W latach 1931/33 Matka Boża miała się ukazać w Eząuioga (Hiszpania). W 1934 Św. Oficjum oświadczyło, że owe zjawiska nie posiadały charakteru nadprzyrodzonego.

Co do Kerizinen w Bretanii (Francja), mówiło się o 71 objawieniach (od 1931 do 1965) i towarzyszących im fenomenach, cudownym źródle, uzdrowieniach i nawróceniach. 12 X 1956 biskup z Quimper wydał ocenę negatywną, a w 1961, gdy na owym miejscu zbudowano kościół, formalnie zakazał kultu...

Przykładowa może być sprawa Amsterdamu. Od roku 1945 pewna Holenderka miała otrzymać orędzie od Najśw. Panny. W 1956 biskup z Harlem oświadczył, że nie ma podstaw do uznania ich charakteru nadprzyrodzonego. Oświadczenie to ponowił 2 III 1957, co potwierdziło Św. Oficjum 13 III 1957. W 1958 dostała się na ideks książka o tych objawieniach. W 1961 czterech profesorów zwróciło się do Papieża z prośbą, aby zbadać sprawę na nowo. Św. Oficjum odpowiedziało, że nie ma powodu do niej wracać. W 1974 Kongregacja Nauki Wiary potwierdziła to, co postanowiono poprzednio.

Głośna też była sprawa Garabandalu (Hiszpania), gdzie cztery dziewczynki miały otrzymywać objawienia od roku 1961. Komisja biskupia została ustanowiona 26 VIII 1961. Biskup wydał 8 VII 1965 oświadczenie negatywne, które zatwierdziło Św. Oficjum 28 VII 1965. Nowy biskup w 1966 przesłał całą dokumentację znów do Rzymu, ale kard. Ottaviani odpowiedział 7 III 1967 (po zbadaniu sprawy również na podstawie dokumentów z innego źródła), że sprawę rozstrzygnął biskup i Kongregacja rzymska nie widzi powodu do interwencji. Gdy biskup zginął 8 V w wypadku drogowym, można sobie wyobrazić wnioski zwolenników objawień! Ale jego następca zaraz po wyborze (8 VIII 1968) potwierdził poprzednie orzeczenia.

W tym przeglądzie nie można pominąć Zaitunu koło Kairu. W kwietniu 1958 trzej robotnicy muzułmańscy ujrzeli na kopule kościoła koptyjskiego postać niewiasty otoczonej światłem. Patriarcha koptyjski Aleksandrii wyznaczył komisję i po jej dokładnym badaniu uznał charakter nadprzyrodzony zjawiska, zaznaczając, że Najśw. Panna ponownie nawiedziła Egipt. Wspomniał o tym w czasie swej wizyty u Pawła VI.

Można by wyliczyć jeszcze wiele innych wypadków. Czytelnik zapewne czeka na ocenę wydarzeń w Medjugorie, ale uważam ją za przedwczesną. Badanie komisji jest w toku. Mimo licznych publikacji, jest jeszcze trudno poznać wszystkie elementy istotne, by dać ocenę uzasadnioną. Jak w tylu innych wypadkach, trzeba umieć czekać.

Zresztą nie można zapominać, że prawdziwe nabożeństwo do Matki Bożej "nie polega ani na czczym i przemijającym uczuciu, ani na jakiejś próżnej łatwowierności" (LG 67). Jeżeli objawienie pochodzi od Boga, czy człowiek może je zatrzymać? Zawsze aktualne jest upomnienie Gamaliela zwrócone do Sanhedrynu (Dz 6, 38). Trzymajmy się więc nauki Ewangelii, uważając, że do każdego z nas zostały skierowane słowa Maryi: "Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie" (J 2, 5).

Er oj. Giuseppe M. Besutti O SM Tłumaczono, z upoważnienia autora, z pewnymi skrótami, z "La Rivista del Clero Italiano", Church.

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2022



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Modlitwa do bł. ks. Bronisława MarkiewiczaModlitwa do bł. ks. Bronisława Markiewicza

Litania do bł. ks. Bronisława MarkiewiczaLitania do bł. ks. Bronisława Markiewicza

Modlitwa do św. Hiacynty MariscottiModlitwa do św. Hiacynty Mariscotti

Modlitwa do bł. ks. Zygmunta PisarskiegoModlitwa do bł. ks. Zygmunta Pisarskiego

Modlitwa do św. TeofilaModlitwa do św. Teofila

Modlitwa do św. MartynyModlitwa do św. Martyny

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej