Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Czym jest miłość?

Miłość jest uczuciem pozytywnym, uczuciem silnym, uczuciem tak prawdziwym, że dla kogoś kto kocha, wyzbycie się miłości jest tak samo niemożliwe, jak zamach na własne życie - powiedział Van Gogh, patrząc na delikatny woal fioletowych wzgórz, które błyszczały jak śniedź w porannej poświacie słońca. - A zatem czym jest miłość? - zapytał Mistrza młody uczeń. - Całkowitą nieobecnością lęku - odpowiedział Mistrz, nie odrywając wzroku od płótna. - A czego w życiu najbardziej się lękamy? - Miłości - odparł ponownie Mistrz, dając tym samym młodemu adeptowi sztuki wiele do myślenia.



   

Wasze komentarze:
 Gosia : 29.01.2011, 21:54
 MIŁOŚĆ TO STAN EMOCJONALNY KTÓRY POZWALA CZŁOWIEKOWI CZUĆ SIĘ BEZPIECZNIE . KAŻDY CZŁOWIEK POTRZEBUJE MIŁOŚCI JAK TLENU ABY MÓC SIĘ ROZWIJAĆ EMOCJONALNIE I DUCHOWO . DLATEGO MIŁOŚĆ DLA BOGA JEST NAJWAŻNIEJSZYM PRZYKAZANIEM . DZIĘKI MIŁOŚCI ŚWIAT SIĘ ROZWIJA I JESZCZE ISTNIEJE . WSZYSTKIM ŻYCZĘ PIĘKNEJ WZAJEMNEJ MIŁOŚCI DZIĘKI KTÓREJ BEDZIECIE CZUĆ SIĘ SZCZĘŚLIWYMI DZIEĆMI BOŻYMI .
 Andrzej: 27.01.2011, 21:11
 miłosc czy istnieje tak hmm ale jak ja nie docenisz to ja stracisz tak jak w moim wypadku ;(
 ja: 08.01.2011, 15:20
 Czasem kobieta mówi "odejdź" bo chce usłyszeć, że jej nie zostawisz...
 Andre: 24.09.2010, 19:46
 Jezus do Św. Faustyny: Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia. Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę się z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję [się] w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im czego pragną.(Dz 1728)
 :): 24.08.2010, 15:58
 "Jeżeli będziemy walczyć mieczem to wzrośnie nam biegłość w posługiwaniu się nim" pozdro
 ktoś: 04.08.2010, 16:22
 Kto mieczem wojuje... ten od miecza ginie. Uczucia to miecz obosieczny, nie warto nimi rozgrywać drugiego człowieka, bo grozi uszkodzeniem... albo przeciążeniem:) Pozdrawiam rozgrywającego. Wymyśl coś lepszego:)
 ja.: 10.07.2010, 17:22
 Kiedy uparłam się by stąpać po obłokach, nie ściągałeś mnie na ziemię, tylko kładłeś dłonie pod moje stopy bym nie spadła, Kiedy uparłam się by chodzić po bezdrożach, szedłeś za mną bym nie była sama, Może jestem niemądrą romantyczką, ale dzięki temu mogę dostrzec jak wiele dla mnie robisz... Dziękuję <3
 ...: 03.06.2010, 14:04
 Obudziłam się dziś w nocy i myśl przyszła mi do głowy, że miłości nie ma wtedy, gdy człowiek nie jest nań gotowy. Może są to inne stany, zakochania czy uroki, ale miłość mój Kochany miewa własne, dziwne drogi. Zmusza czasem byś zobaczył własną słabość, własną siłę, nigdy nie wiesz czy coś dla Niej będzie będzie tak jak Tobie miłe. Może czasem trzeba będzie świat zobaczyć z innej strony, może trzeba też pokazć, że się czujesz zagubiony. Czasem prawda więcej znaczy niż najsłodsze oszukanie. Może wszystko Ci wybaczy, lecz nie zgadniesz ile dla Niej słowa Twoje przynieść mogą, czy są śmiechem czy rozpaczą, czy zupełnie inną drogą. Może warto się zatrzymać i odłożyć przekonanie, może wtedy też zobaczysz co jest ważne także dla Niej.
 Ziom: 26.05.2010, 12:51
 Ej, nie macie jakichś weselszych tematów?
 Ona: 12.05.2010, 21:25
 Lambda- dziękuję Ci, pójdę porozmawiać z kimś mądrym.
 lambda: 11.05.2010, 21:50
 Ona naprawdę powinnaś wybrać sie do psychologa. On Ci pomoże, tak jak Mi pomógł zrozumieć samą siebie. Sama nie poradzisz sobie z tym. Zrób to dla siebie prosze...
 Ania: 05.05.2010, 10:32
 Ja kiedys usłyszałam że miłośc nie jest uczuciem bo uczucia sie zmieniają a miłość trwa wiecznie :)
 ????????: 29.04.2010, 19:59
 miłośc to uczucie ??????>........ jakie to sam zdecydujesz XD wszystko jest dla ludzi :*;*: mama nadzieje ze to ...... POMOZE :D pozdro <3<3<>>
 Bartek: 27.04.2010, 17:58
 "Ona" myślę, że powinnaś się udać do jakiegoś księdza psychologa i porozmawiać z nim o tym.
 Ona: 24.04.2010, 21:00
 Zastanawiam się czy pedofilia jest zjawiskiem aż tak często spotykanym, czy po prostu ja miałam takie "szczęście" do zboczeńców. Nie wiem co mam teraz zrobić z całym balastem wspomnień, które do mnie wróciły. Czuję się z tym okropnie. Pomieszanie we mnie. Próbuję zrozumieć tych ludzi ,ale nie potrafię się skontaktować z własnymi uczuciami i emocjami. Jak mogę sobie pomóc?
 ;): 21.04.2010, 23:31
 Starość nie chroni przed miłością , miłość może uchronić przed starością.
 andzia: 21.04.2010, 10:01
 miłość jest czymś więcej ;P;);**
 Do ''Beznadziejnej": 19.04.2010, 10:22
  "Przyjrzyj się wiatrowi z jaką lekkością przelatuje nad ziemią. Nic go nie wiąże, nic go nie trzyma. Pełen giętkości przepływa obok wszystkiego, co nieruchome. Czasami łagodnie, innym razem z wielką siłą.Niekiedy zabiera coś ze sobą. Tylko na pewien czas.Na koniec wszystko zostawia.Wiatr jest wolny i mimo to pomocny dla wszystkich, a dla zachowania świata niezbędny." Pragnienia sprawiają, że usztywniasz swoje działanie, tracisz skuteczność. Cytat pochodzi z książki "Sai baba mówi do zachodu" Nie pytaj o gotowe rozwiązania, mądrości tak jak miłości musisz poszukać sama. Do obu potrzebny Ci jest otwarty umysł. Spróbuj może Ci się spodoba. Pozdrawiam.
 Beznadziejna: 18.04.2010, 16:24
 To powiedzcie mi w takim razie, jak wierzyć? Jak uwierzyć w siebie? Skąd brać nadzieje, że wszystko się ułoży skoro tak wiele złych doświadczeń mam za sobą? Dlaczego tak bywa, że dopóki jestem obojętna to zawsze ktoś jest przy moim boku, a jak tylko okaże trochę ciepła i zaangażowania zostaje sama? Co ze mną jest nie tak, czy nie zasługuje na to by kochać i być kochaną? Miłość jest sensem mojego życia, a ostatnio czuję jak ono ze mnie uchodzi.... ;)Jestem przerażona!!!!!
 Do ''Beznadziejnej"3: 15.04.2010, 14:25
 Widzisz Dziewczyno, jakie poruszenie wywołałaś:) Widać, nie jesteś tak beznadziejna jak myślisz, a Twoje problemy są ważne też dla innych. Mam w głowie taką opowiastkę o łuczniku, który gdy strzelał od niechcenia to zawsze trafiał do celu, ale gdy chciał trafić w cel dla nagrody to zawsze chybił. Może tak jest trochę i z Tobą. Pomyśl. Kiedy się goni królika on zawsze ucieka, musisz się zatrzymać i dać mu szansę na to by się oswoił z Twoją obecnością, albo i nie, bo to jest jego wybór, ma prawo odejść kiedy chce. A może gdy mu się bliżej przyjrzysz, okaże się, że to nie ten królik;) Może rację ma ten kto napisał wcześniej, że potrzebujesz mężczyzny, a nie faceta. Powodzenia.
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] (9) [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30]


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej