Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Czym jest miłość?

Miłość jest uczuciem pozytywnym, uczuciem silnym, uczuciem tak prawdziwym, że dla kogoś kto kocha, wyzbycie się miłości jest tak samo niemożliwe, jak zamach na własne życie - powiedział Van Gogh, patrząc na delikatny woal fioletowych wzgórz, które błyszczały jak śniedź w porannej poświacie słońca. - A zatem czym jest miłość? - zapytał Mistrza młody uczeń. - Całkowitą nieobecnością lęku - odpowiedział Mistrz, nie odrywając wzroku od płótna. - A czego w życiu najbardziej się lękamy? - Miłości - odparł ponownie Mistrz, dając tym samym młodemu adeptowi sztuki wiele do myślenia. Autor nieznany Czym jest miłość?



Wasze komentarze:
 Ona: 24.04.2010, 21:00
 Zastanawiam się czy pedofilia jest zjawiskiem aż tak często spotykanym, czy po prostu ja miałam takie "szczęście" do zboczeńców. Nie wiem co mam teraz zrobić z całym balastem wspomnień, które do mnie wróciły. Czuję się z tym okropnie. Pomieszanie we mnie. Próbuję zrozumieć tych ludzi ,ale nie potrafię się skontaktować z własnymi uczuciami i emocjami. Jak mogę sobie pomóc?
 ;): 21.04.2010, 23:31
 Starość nie chroni przed miłością , miłość może uchronić przed starością.
 andzia: 21.04.2010, 10:01
 miłość jest czymś więcej ;P;);**
 Do ''Beznadziejnej": 19.04.2010, 10:22
  "Przyjrzyj się wiatrowi z jaką lekkością przelatuje nad ziemią. Nic go nie wiąże, nic go nie trzyma. Pełen giętkości przepływa obok wszystkiego, co nieruchome. Czasami łagodnie, innym razem z wielką siłą.Niekiedy zabiera coś ze sobą. Tylko na pewien czas.Na koniec wszystko zostawia.Wiatr jest wolny i mimo to pomocny dla wszystkich, a dla zachowania świata niezbędny." Pragnienia sprawiają, że usztywniasz swoje działanie, tracisz skuteczność. Cytat pochodzi z książki "Sai baba mówi do zachodu" Nie pytaj o gotowe rozwiązania, mądrości tak jak miłości musisz poszukać sama. Do obu potrzebny Ci jest otwarty umysł. Spróbuj może Ci się spodoba. Pozdrawiam.
 Beznadziejna: 18.04.2010, 16:24
 To powiedzcie mi w takim razie, jak wierzyć? Jak uwierzyć w siebie? Skąd brać nadzieje, że wszystko się ułoży skoro tak wiele złych doświadczeń mam za sobą? Dlaczego tak bywa, że dopóki jestem obojętna to zawsze ktoś jest przy moim boku, a jak tylko okaże trochę ciepła i zaangażowania zostaje sama? Co ze mną jest nie tak, czy nie zasługuje na to by kochać i być kochaną? Miłość jest sensem mojego życia, a ostatnio czuję jak ono ze mnie uchodzi.... ;)Jestem przerażona!!!!!
 Do ''Beznadziejnej"3: 15.04.2010, 14:25
 Widzisz Dziewczyno, jakie poruszenie wywołałaś:) Widać, nie jesteś tak beznadziejna jak myślisz, a Twoje problemy są ważne też dla innych. Mam w głowie taką opowiastkę o łuczniku, który gdy strzelał od niechcenia to zawsze trafiał do celu, ale gdy chciał trafić w cel dla nagrody to zawsze chybił. Może tak jest trochę i z Tobą. Pomyśl. Kiedy się goni królika on zawsze ucieka, musisz się zatrzymać i dać mu szansę na to by się oswoił z Twoją obecnością, albo i nie, bo to jest jego wybór, ma prawo odejść kiedy chce. A może gdy mu się bliżej przyjrzysz, okaże się, że to nie ten królik;) Może rację ma ten kto napisał wcześniej, że potrzebujesz mężczyzny, a nie faceta. Powodzenia.
 Po prostu niezastąpiona...: 15.04.2010, 11:44
 Miłość hmmm dla mnie to piękne uczucie którego nie doświadczyłam miłość rodziców tak Boga też ale przez chłopaka nie i wiecie co dobrze mi z tym miłość przyjdzie z czasem trzeba być cierpliwym i na nią czekać... MIŁOŚĆ JEST PIĘKNA...:)
 Do "Beznadziejnej"2: 14.04.2010, 12:18
 od razu zaznaczę, że cudzysłów jest użyty celowo. po pierwsze się nie załamuj. bo nie na tym świat polega. nie miałaś szczęścia do facetów, to poszukaj mężczyzny... co do wypowiedzi "DO Beznadziejnej" nie zgodze się z jedną wypowiedzią, "Pogięło Cię dziewczyno??!! To faceci lubią kobiety , które trzeba zdobyć. Od tych ,które o nich zabiegają, uciekają w popłochu." nie kieruj się tym stereotypem. mężczyzna lubi kiedy może dbać o kobietę, ale także kiedy ona dba o niego i on widzi że mu ufa. nie stawaj się zamknięta, bo facet pomyśli, że Tobie nie zależy i pójdzie. najpierw zastanów się na czym Tobie zależy, jakiego związku chcesz, czego wymagasz od mężczyzny. i pomyśl czego mężczyzna wymaga od Ciebie. postaraj się znaleźć kogoś, z kim będzie Ci się dobrze rozmawiało, a nie romansowało. bo co po tym, że ktoś będzie szeptał cały czas czułe słówka dawał prezenty, jak kiedyś to się znudzi... urok zewnętrzny przemija. więc pozostaje to jakim ktoś jest. ale trzeba uważać na ludzi fałszywych. pamiętaj, nie można oddać komuś siebie od razu. trzeba wiedzieć na czym drugiej stronie zależy. i nie pomyl zauroczenia z zakochaniem. bo to dwie różne rzeczy. zauroczyć można się szybko, ale miłość przychodzi z czasem. jak już zrozumiesz to to wszystko w miłości stanie się łatwiejsze. mi to zajęło prawie 10 lat myślenia o tym. i później wszystko staje się proste a związek daje bardzo dużo radości. i szczerze to ani przyjaciele ani nikt nie da tyle szczęścia, którego życzę Tobie... i spraw aby twoim głównym atutem nie był wygląd, lecz to jaka jesteś. bo to naprawdę nie wygląd jest dla mężczyzny najważniejszy, ale to, jaka jesteś. bądź sobą a będzie dobrze :) przekonasz się :)
 DO Beznadziejnej: 11.04.2010, 10:19
 Pogięło Cię dziewczyno??!! To faceci lubią kobiety , które trzeba zdobyć. Od tych ,które o nich zabiegają, uciekają w popłochu. Chyba, że lubisz typ macho, który lubi gdy mu się ułożysz u stóp:) ale nie polecam bo Cię sponiewiera. Popracuj nad poczuciem własnej wartości, spróbuj polubić siebie, nie będziesz wtedy tak rozpaczliwie pragnęła aby zrobił to ktoś inny. Może po prostu się z kimś zaprzyjaźnij bez romansowania. Daj czas każdej znajomości. Jeśli sama uważasz , że jesteś beznadziejna to facet Ci uwierzy i tak Cię potraktuje. Polecam Ci lekturę artykułu w Adonai," Czego oczekuje mężczyzna?" i zastanów się czego Ty potrzebujesz. Pozdrawiam.


 do saszy: 10.04.2010, 19:03
 Może ten mężczyzna bez twarzy to Bóg, który czeka na to, abyś nareszcie mu zaufała.
 Beznadziejna: 10.04.2010, 16:43
 Ludzie pomóżcie!!! Bo już nie wiem co robić.... Mam 28lat i mój najdłuższy związek do tej pory trwał 10 miesięcy. Wszyscy dookoła mówią mi że jestem bardzo ładną, atrakcyjną i inteligentną laską... To co robię źle, że za każdym razem kiedy sie zakocham dostaje w łeb!!!!!!! Obiecałam sobie już po ostatnim rozstaniu że już się nie zaangażuje... Wdałam się w luźny układ bez żadnych zobowiązań. I co? Oczywiście zakochałam się.... Romansowaliśmy ze sobą 10 miesięcy po czym jak tylko powiedziałam mu że chciałabym żebyśmy byli razem uciekł ode mnie... Stwierdził, że jest mu bardzo dobrze ze mną ale przede wszystkim dobrze jest mu samemu i nie chce tego zmieniać... Przestaliśmy się widywać... Nie odzywa się do mnie... Mam wielką ochotę pobiec do niego i błagać go na kolanach żeby mnie pokochał, ale wiem że nie mogę tego zrobić... Chce walczyć o niego!!! LUDZIE powiedzcie czy jest coś co mogłabym zrobić żeby go przy sobie zatrzymać?????!!!!Nie chcę mi się już żyć!!!!!
 sasza: 05.04.2010, 15:39
 Andrzej powinieneś walczyć ze swoją nieśmiałością, czy dziewczyny i inni ludzie gryzą? wiem co mówię bo sama z nieśmiałością walczę, myślę że na razie 1 :0 dla mnie:) co do miłości, także mam problem, miałam kiedyś chłopaka kochałam go nad życie niestety zdradził mnie i zostawił dla innej:( długo nie mogłam się po tym pozbierać, ale pojawił się ktoś z kim jestem już 2 rok. . Z początku nie chciałam być z moim obecnym chłopakiem, ale każdy mi mówił żebym go doceniła bo to dobry chłopak..i tak jest. Przekonałam się do niego, bo wiem że jest gotów zrobić dla mnie wiele.. Ale co z tego skoro tamten wraca do mnie w myślach..a po nocach śni mi się mężczyzna bez twarzy, którego kocham. to dziwne we śnie czuje miłość do tej osoby. To tak jakbym tęskniła za prawdziwym uczuciem:( Nie chce zranić mojego chłopaka tak jak kiedyś ktoś zranił mnie, boje się także że nigdy nie spotkam faceta który będzie o mnie tak dbał, i tak kochał jak On.
 Do Andrzeja: 10.03.2010, 13:55
 Podstawą jest wyjść do ludzi. Tak naprawdę to nie jest tak, że człowiek nie potrafi się zakochać. Gdyby tak było nie istniałaby prawdziwa miłość, gdyby można było wybierać w kim się zakochać. Miłość musi się narodzić w Tobie. Każdy potrafi Kochać, ale do każdego przychodzi to w innym czasie. Co do internetu jako medium w kontaktach z ludźmi to popełniasz poważny błąd. Porozmawiaj ze znajomymi, kolegami, wyjdź z nimi lub zapisz się do jakieś grupy katolickiej. To bardzo pomaga. Dobrym przykładem jest też pójście na pielgrzymkę. Na własnym przykładzie wiem, że pielgrzymka bardzo zmienia ludzi na lepsze. Co do onanizacji to jest to problem który musisz przezwyciężyć. Postanowić sobie, że koniec z tym. Z twojej wypowiedzi wynika, że dużo czasu spędzasz przed komputerem a to tego nie wspomaga. Jeżeli potrzebujesz pomocy to polecam Oazę bądź Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży. Zależy czy lubisz działać. Ja polecam Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, ponieważ poprzez róznego rodzaju akcje organizoowane przez tą organizację możesz nabrać znacznej pewności siebie. I będzie Tobie łatwiej. I módl się, bo to czyni cuda.
 Andrzej: 05.03.2010, 20:58
 Witam wszystkich mam mały dylemat życiowy nie potrafię sie zakochać, bardzo trudno mi to przychodzi. Jestem małomówny, internet poza znajomymi w realu staje sie moim medium. Oczywiście chodze do kościoła, nie opuszczam Boga, wierzę że on jest i wspomaga mnie w codziennym zyciu. Jednak mam też problem nie co do miłości, zakochania - czasami sie onanizuję. Czy ktoś może mi podpowiedzieć co z tym wszystkim powinienem zrobić?? Proszę o pomoc i modlitwę. Wierze że ona możne pomóc.
 sylwia: 28.02.2010, 02:11
 nie doświadczyłam miłość, poniewaz rodzice nie nauczyli mnie kochać,ale dzieki temu moj kochany pawelek i warto miłośc ponad zycia:). serdecznie pozdrawienia dla wszystkich:)
 Do mmm: 27.02.2010, 20:11
 Uspokuj się !!! Będziesz miała męża i dzieci. A nie pomyślałaś o tym, że może Bóg chce cię nauczyć miłości właśnie przez problemy i kłutnie twoich rodziców?!?
 mmm: 19.02.2010, 23:46
 a ja nie wiem co to miłość, nie doświadczyłam jej nigdy. rodzice nie nauczyli mnie kochać.sami się nie kochają, ich małżeństwo to fikcja, ciągłe kłótnie.gdy na to patrzę odniechciewa mi się żyć i wiązać.nie chcę mieć męża ani dzieci by nie cierpiały jak ja
 ja.: 31.01.2010, 09:48
 Do Andrzeja. Poczekaj, aż Ci minie ten stan odurzenia, zwany zakochaniem, jeśli będziesz potrafił bez Niej żyć, a mimo to będziesz chciał z Nią być, to wtedy będzie to miłość:) Pozdrawiam.
 Andrzej: 29.01.2010, 17:31
 Hmm przeczytałem wiele komentarzy i odnośnie miłości i zauroczenia. Powiem szczerze gubię się. Nie wiem co ma zrobić. Nie wiem jak wygląda miłość, jak ją rozpoznać, żeby sie nie wypaliła, żeby nikogo nie zranić, nie pomylić się. Trudno jest mi powiedzieć czy dobrze trafiłem jakiś czas temu coś mnie natknęło żeby napisać do niej. Pisaliśmy na jednym z portali społecznościowych. Znam ją już jakiś czas. Ostatnio postanowiłem, coś mnie natchnęło coś pcha mnie w jej kierunku. Nie wiem czy to ona jest dla mnie. Jak mam to rozpoznać?? Chodzę zamyślony ale nie wiem czy jak mam jej to powiedzieć Jak zadziałać?? Jak wykonać pierwszy krok i jej to wyznać?? A co jeśli to po raz kolejny, w moim życiu zauroczenie?? Co mam zrobić?? Spróbować?? Czy wstrzymać się?? W tym momencie mam mały mętlik, ale ona jest również sama, mieszka jednak 110 km ode mnie. Boje się że jak nie powiem jej że coś czuje to mogę stracić szansę żeby jej to powiedzieć. Jest ładna, może mieć każdego. Nigdy nie przeżyłem poważnej miłości dlatego trochę się boje i nie wiem co mam robić. Proszę o pomoc. Andrzej
 Klauduss:-P: 25.01.2010, 20:48
 Milosc to nie grzech Kochac warto przeciez wiesz:) jesli masz ta Milosc to nie ukrywaj jej:*
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] (11) [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31]


Autor

Treść

Nowości

bł. Bolesława Lamentbł. Bolesława Lament

Modlitwa do bł. Bolesławy LamentModlitwa do bł. Bolesławy Lament

Litania do bł. Bolesławy LamentLitania do bł. Bolesławy Lament

Modlitwa do św. Józefa FreinademetzaModlitwa do św. Józefa Freinademetza

Modlitwa do bł. Archanieli GirlaniModlitwa do bł. Archanieli Girlani

Modlitwa do św. Sulpicjusza SeweraModlitwa do św. Sulpicjusza Sewera

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej