Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Modlitwy po Komunii świętej


     Wszystkie sakramenty Nowego Przymierza wymagają przygotowania od człowieka, który pragnie przyjąć je godnie, ale jedne więcej, drugie mniej. Bo innego rodzaju przygotowania trzeba do przyjęcia sakramentu chrztu, innego - do ostatniego namaszczenia, innego jeszcze przed spowiedzią, bo wymaga szczególnej uwagi i wyznania grzechów. Jeszcze staranniejsze przygotowanie powinno poprzedzać przystąpienie do Najświętszego Sakramentu Ołtarza, gdyż jako największy z sakramentów, wymaga od przyjmującego lepszej dyspozycji...

Modlitwa Tomasza z Akwinu po Komunii świętej


Dzięki Ci składam, Panie Boże, Ojcze wszechmogący, za wszystkie Twoje dobrodziejstwa, a zwłaszcza za to, że zechciałeś mnie dopuścić do uczestnictwa w najświętszym Ciele Twego jednorodzonego Syna. Błagam Cię, Ojcze najłaskawszy, aby ta Komunia święta nie była dla mnie czymś spełnionym pod przymusem ani okazją do zasłużenia na karę, ale pomocą w uzyskaniu przebaczenia. Niech będzie ona dla mnie zbroją wiary, tarczą dobrej woli, umorzeniem wszystkich mych wad, wygnaniem wszelkich cielesnych chętek i wzrostem miłości, cierpliwości, prawdziwej pokory i wszelkich cnót. Niech będzie całkowitym uspokojeniem ducha i mocą obronną przed wszystkimi wrogami widzialnymi i niewidzialnymi oraz wiecznym zjednoczeniem z Tobą samym, mym prawdziwym Panem i Bogiem. Racz doprowadzić mnie do owej nieopisanej uczty, gdzie Ty sam jesteś prawdziwym światłem, całkowitą sytością i trwałą rozkoszą na wieki wieków. Amen.


Modlitwa po Komunii świętej


Oto ja, dobry i najsłodszy Jezu, upadam na kolana przed Twoim obliczem i z największą gorliwością ducha proszę Cię i błagam, abyś wszczepił w moje serce najżywsze uczucia wiary, nadziei i miłości oraz prawdziwą skruchę za moje grzechy i silną wolę poprawy. Oto z sercem przepełnionym wielkim uczuciem i z boleścią oglądam w duchu Twoje pięć ran i myślą się w nich zatapiam, pamiętając o tym, dobry Jezu, co już Dawid włożył w Twoje usta: "Przebodli ręce moje i nogi, policzyli wszystkie kości moje" (Ps. 22, 17).

Rozmyślania po Komunii świętej


Boże mój i miłości moja, jakież dzięki Ci złożę, skoro Ty, Król królów i Pan panów, zechciałeś dziś odwiedzić mą duszę, wejść do mego ubogiego domu i zjednoczyć się ze mną niewypowiedzianą mocą tego Sakramentu? Czym Ci się odpłacę za ten zaszczyt? Jak odsłużę to dobrodziejstwo? Jakież podziękowanie może Ci złożyć tak ubogie stworzenie za tak bogaty dar? Bo nie zadowalasz się, czyniąc nas tu uczestnikami Twego Bóstwa, ale jeszcze sprawiasz, że uczestniczymy w Twoim świętym człowieczeństwie we wszystkich zasługach, jakie dzięki niemu wysłużyłeś. Bo tu dajesz nam Twoje Ciało i Twoją Krew, a przez nie czynisz nas uczestnikami wszystkich skarbów i zasług, jakie tym Ciałem i tą Krwią dla nas zdobyłeś. O cudowne udzielanie się! O cenny darze, zapoznany przez ludzi, godny wdzięczności i wiecznotrwałego uwielbienia! Najłaskawszy Uzdrowicielu naszych dusz! Jakimiż większymi bogactwami niż tym mógłbyś nas wzbogacić? Dobrze powiedziałeś, Panie, mówiąc w Swej modlitwie do Ojca: "Ja, Ojcze poświęcam za nich samego siebie, aby oni byli uświęceni w prawdzie" (J 17,19). Oto nowy sposób uświęcania, tak kosztowny dla uświęcającego! Bo Twoja jest świętość - a mój owoc, Twój trud - a moja korzyść, Twój koszt - mój zysk, Ciebie chłoszczą - mnie przebaczają, Ciebie czyszczą i krew Tobie puszczają - ja otrzymuję dzięki temu życie i zdrowie. Za mnie zadośćuczyniły Twoje bóle, gwoździe, ciernie, otrzymane policzki i najcenniejsza Krew, która za mnie została przelana. Mnie obmyły Twoje łzy, mnie uzdrowiły Twoje rany i za mnie zapłaciły razy, które na Ciebie spadły. O szczęsne udzielanie się! Dokumencie cudownego braterstwa! Zbiorze niewypowiedzianych skarbów! Jakiż był nasz wkład do tego, Panie? Co daliśmy Ci, ażebyś Ty nam dawał taki dar? Nic takiego nie było, jedynie Twoja dobroć. Dlaczego słońce oświeca? Dlaczego ogień grzeje? Dlaczego woda chłodzi? Oczywiście dlatego, że są to skutki wypływające z naturalnych właściwości tych żywiołów. Twoją, Boże mój, właściwością jest okazywać miłość i wybaczać, i co więcej, wybaczać innym, ale nie sobie. Do natury Twej należy dobroć, nie jakakolwiek, ale najwyższa. Jak do natury dobroci należy udzielanie się, tak do najwyższej dobroci udzielanie się w najwyższym stopniu. To uczyniłeś względem nas, bo całkowicie nam się oddałeś. Przychodząc na świat, stałeś się nam bratem; gdy jemy, jesteś pokarmem; umierając stajesz się za nas okupem, a królując - nagrodą.

Na koniec, jeśli chcesz w jednym słowie streścić dobra, jakie daje ci ten Boski Sakrament, rozważ, co przyniósł ze sobą Pan, przychodząc na świat. Podobnie jak kiedy przyszedł na świat, dał światu życie łaski ze wszystkim, co jej towarzyszy, tak udziela go Tobie, gdy przychodzi do duszy. Boski pokarmie, dzięki któremu synowie ludzcy stają się synami Bożymi i przez który nasze człowieczeństwo obumiera, aby żył w nim Bóg; Chlebie najsłodszy, uwielbienia godny, który utrzymujesz przy życiu duszę, a nie brzuch; wzmacniasz serce, nie obciążając ciała; radujesz ducha, nie osłabiając umysłu; Twoją mocą ginie nasza zmysłowość i traci życie nasza własna wola, aby pełniła się w nas wola Boża.

Jakież więc dzięki, jakie słowa uwielbienia złożę Ci, Panie, za to dobrodziejstwo? Jeśli wdzięczność powinna być w proporcji do daru, jakaż wdzięczność wystarczy za taki dar? W Księdze Wyjścia czytamy, że powiedziałeś do Mojżesza: "Weź złoty kielich, napełnij go manną, włóż do Arki Przymierza i niech tam pozostanie schowany na zawsze, aby przyszłe pokolenia wiedziały, jakim rodzajem pokarmu żywiłem waszych ojców przez czterdzieści lat na pustyni" (Wj 16,32). Jeśli chciałeś, aby tak był uszanowany tamten pokarm, ulegający zepsuciu, że kazałeś go schować dla pamięci w miejscu tak bardzo czczonym, jak wielka cześć należy się temu Pokarmowi niezniszczalnemu, dającemu życie wieczne tym, co go spożywają? Widzę jasno, że taka sama różnica, jaka jest między pokarmem a Pokarmem, zachodzi między dobrodziejstwem a Dobrodziejstwem, i powinna być między wdzięcznością a Wdzięcznością. Tamten pokarm był z ziemi, ten jest z nieba, tamten był dla ciał, ten jest dla dusz; tamten nie dawał spożywającym prawdziwego życia, ten daje im życie wieczne. Ale jak się ma stworzenie do Stwórcy, tak pokarm do Pokarmu. Jeśli o taką pamięć i wdzięczność prosiłeś za utrzymanie przy życiu ludu pokarmem ulegającym zniszczeniu, o cóż prosisz za utrzymanie nas przy życiu Pokarmem o tyle doskonalszym, o ile Bóg przewyższa stworzenie? Nie ma dość wielkiej wdzięczności i uwielbienia, które by tu wystarczało, a skoro zwątpiłem w możliwość spłacenia tego długu, nic innego mi nie pozostaje, jak wraz z Prorokiem przyjąć kielich zbawienia i wzywać Imienia Pańskiego (Ps 115,13), to znaczy nie płacić za dobrodziejstwa, ale prosić o nowe i o łaski za łaskami.

Proszę więc Ciebie, Panie, przyjmij tę Komunię jako zadośćuczynienie za wszystkie moje grzechy i winy, i jako pomoc do poprawy mego życia. Przez nią wybacz wszystkie moje upadki i dopełnij wszystko, czego brakuje memu ubóstwu. Przez nią zniszcz we mnie wszystko, co się nie podoba Twoim Boskim oczom i uczyń mnie człowiekiem według Twojej woli. Przez nią udziel mi tego, żebym zawsze trwał niewzruszenie w Tobie, Ciebie doskonale i trwale miłował, z Tobą zawsze był złączony, na cześć i chwałę Twojego świętego Imienia. Okaż miłosierdzie wszystkim grzesznikom. Panie, spraw, by powrócili do Twego Kościoła heretycy i schizmatycy. Oświeć wszystkich wiernych, aby Cię poznali. Dopomóż wszystkim w ich cierpieniach i potrzebach. Pomóż tym, za których powinienem się modlić. Pociesz mych rodziców, krewnych, przyjaciół, wrogów, dobroczyńców. Zmiłuj się nad wszystkimi, za których przelałeś Twą najcenniejszą Krew. Udziel przebaczenia i łaski żywym, a zmarłym daj wieczny odpoczynek i chwałę. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.



   

Wasze komentarze:
 juba: 20.05.2012, 07:39
 jezu daj mi siłę i ocal mnie
 Rena: 13.05.2012, 19:56
  Boze Milosierny powiezam Ci moje zycie,dopomagaj mi w pokonywaniu trudow dnia codziennego Spraw by Jerzy pokonal nalog.
 Ania: 10.05.2012, 20:06
 Dziękuję Ci Panie Jezu ze czuwałeś nade mną w chwili operacji , mniej mnie w swojej opiece - ufam Tobie . Boże wes w swoje ręce moje zdrowie, spraw żebym wyzdrowiała, cieszyła się każda chwila zycia , urodziła zdrowe potomstwo . Ulżyj mi w moim cierpieniu. Dziękuję Ci za wspaniałego i troskliwego męża , którym mnie obdarowałeś. Pozwól , zęby w końcu opuściły mnie problemy z którymi sobie nie radze. Ześlij mi Anioła Stróża , by czuwał nade mną. AMEN
 ania: 03.05.2012, 19:26
 dobry Boże miej w opiece moja córke zaczynajacą jutro matury. wyslij proszę anioła stróża aby czuwał nad nią. a mnie i mojemu mężowi daj mozliwość normalnego życia, bo petla zaciska nam się na gardle. Panie Boże wierzę, że możesz wszystko, ufam w Twoje miłosierdzie. pomóż nam.
 piotr : 26.02.2012, 19:57
 dziekuje ci panie jezu za wszytkie dobrodziejstwa jakie od ciebie otrzymalem boze kocham cie najbardziej na swiecie
 M: 17.12.2011, 17:23
 Bóg jest drogą prawdą i życiem <3 kocham Cie Panie Jezu i dziękuje Ci za wszystkie dobrodziejstwa.
 dawid: 03.11.2011, 17:24
 DZIENKI,DZIENKI CI MÓJ JEZU!!!!
 jozef: 03.07.2011, 15:50
 Kochany mój Boże skieruj na mnie swój wzrok Amen
 roko: 29.06.2011, 03:12
 dziekuje ci jezu za wszystko oco cie prosze,mniej w opiece ma curke, aby nie zatracila wiary i wyszla na dobra droge,bo tylko ty jej morzesz pomuc dajac jej jasny umysl bo ja juz nie potrafie,wiesz ze jest dobrym dzieckiem tylko zagubionym, natomiast mnie strzez na drodze i daj mi zdrowie,i wybacz mej rodzinie nasze winy jako i my wybaczamy amen.
 Anonim: 05.05.2011, 18:20
 borze kocham cię najbardziej na świecie
 babcia ewa: 28,04,2011,20:57: 28.04.2011, 21:15
 Panie Jezu dziekuje Ci za kazda przyjeta Komunie swieta.jak zycie jest szare bez Twojej obecnosci kiedy tylko na chwile o niej zapomne mam w oczach lzy .jakie to smutne ze nikt nie rozumie Cie w Twoim meczenstwie Milosci tak powiedziala sw Faustyna Twoja sekretarka Milosierdzia Jezu przyjmij do litosciwego Serca Twego biednych grzesznikow,mojego stna synowa,moje wnuczki moich przyjaciol i wrogow i zamknij nas w nim na wieki polecam ci moich podopiecznych chorych ktorych kochanm goraca miloscia i ktorych Ty kochasz jako podobnych Twoim cierpieniom obdarz ich zdrowiem a jezeli nadeszla dla nich godzina przejscia do wiecznosci otocz ich swoim Milosierdziem niech z ufnoscia oddaja sie Twej opiece w drodze do Ojca zlej obfite owoce lask wnuczce ktora po raz pierwszy przyjmie Cie w Komunii swietej niech obie tesknia za twa Eucharystyczna Obecnoscia do konca swego zycia niech Cie kochaja Jak potrafia najlepiej Prosze za synem o zdrowie zeby nie opuszczal juz niedzielnej Mszy swieteja najbardziej prosze przyjdz i zamieszkaj w moim sercu bo nie moge zyc bez Ciebie Wez w swoje rece moje sprawy trudne i bolesne i ratuj mnie tak jak sam postanowisz w swej dobroci AMEN.
 Klaudia: 08.04.2011, 12:55
 Jezu prosze Cie abyś pomugł moim rodzicom wyjśc z problemów finansowych.<3 Chce życ normalnie jak każdy człowiek.
 szczesliwa;10.03,20:46: 10.03.2011, 21:06
 w poprzednich wpisach bylam babcia ewa a teraz jestem po prostu: szczesliwa mimo ze nic nie spelnilo sie z moich prosb otrzymalam o wiele wiecej wspanialego internetowego kaznodzieje ks. piotra pawlukiewicza pod wplywem jego homilii wrocila moja wiara przez jakis czas sie nie modlilam co znaczy dobry kaplan ktory wspolpracuje z laska boza nie boje sie juz eksmisji z mieszkania.biedy materialnej nie obchodza mnie upadki grzechowe innych ludzi "wiara rodzi sie ze sluchania " a wiec slucham i mam nadzieje ze dalej bede za laska boza sluchac a teraz szczegolnie w okresie Wielkiego POstu nawracac sie badz uwielbiony Jezu polecam Ci moja trudna sprawe ale juz nie narzekam ale wierze ze dasz mi wymowe i madrosc jezeli bede postepowala uczciwe Polecam Ci Jezu moich najblizszych daj im wiare nadzieje i milosc i przyjmij moje dziekczynienie za twoja EUcharystyczna Obecnosc Kocham Cie Jezu blogoslaw ksiedzu piotrowi niech nadal glosi slowo Boze
 babcia ewa:22.01.2011,14.45: 22.01.2011, 15:03
 badz uwielbiony Panie Jezu za wszystko co nam sie zdarzabadz uwielbiony za Hostie swieta w ktorej jestes obecny i umacniasz mnie w moim trudnym zyciu Wybacz mi jezu chwile zwatpien i rozterek jestem slaba i grzeszna i moge tylko powiedziec nie policz mi moich win i grzechow ale okaz swoje niezglebione MIlosierdzie Polecam Ci moich najblizszych szczegolnie moje wnuczki ich wychowanie aby byly madre i Bogiem silneobdarz je zdrowiem i darami Ducha swietego Polecam Ci moja biede materialna i moja trudna sprawe i prosze o cud gdyz wobec niesprawiedliwosci jaka mnie spotkala moge tylko liczyc na Twoja boska interwencje Polecam Milosierdziu Twemu tych ktorzy beda decydowac o dalszej drodze mojego zycia niech duch swiety kieruje slowami i myslami sedziego ktory bedzie prowadzil moja sprawe w sadzie daj takze madrosc i wymowe ktorej wedlug Twej obietnicy nikt nie bedzie mogl sprostac jezeli jest to uczciwe postepowanie JEZU UFAM TOBIE!!!!!!!!! ufam ze w odpowiednim czasie dasz mi ducha madrosci i rozumu aby sprawiedliwosc zatriumfowala Matko Najswietsza prowadz mnie i otocz opieka bym bezpievznie przeszla czas wszelkich prob AMEN.
 nedza:6.01.2010 16:33: 06.01.2011, 16:47
 patrze na poprzednie wpisy i przykro mi ale nie wyslychales zadnej moje prosby ciagle tylko niepowodzenia i bieda /486 zl miesiecznie/ pracowac mi nie wolno i nie bede mowic ci pieknych slow chociaz okaze sie lagodniejsza i powiem "dziekuje " za zdrade mojego meza ktory ze swoja konkubina zyje za 5000zl miesiecznie chyba w nagrode za zdrade malzenska za ksiedz i jego prostytutke za spoldzielnie mieszkaniowa ktora wyeksmituje mnie z mieszkania po 13 latach targania mnie po sadach za ksiezy parafii sw krzyza w myslowicach ktorzy nigdy mi nie pomogli za syna i synowa ktorzy zupelnie sie o mnie nie troszcza i za to ze nie sprawdza sie zawolanie psalmisty biedak zawolal i pan go wysluchal a przede wszystkim za to ze prawdopodobnie moje rozwazanie nie zostanie wydrukowane bo tak bylo poprzednim razem ale chociaz zanim usuniete przeczytane Jest napewno INNE niz wszystkie ale czasami trzeba rowniez nieco realizmu w tego rodzaju rozwazaniach Krotko mowiac wybaczam Ci BOze i Ty mi wybacz moje grzechy ostatnio mdleje i nie wiem jak sie to zakonczy a wiec wymienionym rowniez wybaczam Szkoda tylko ze nikt tego nie przeczyta !!!!!!!!!!!!!!
 babcia ewa 17.06 2010, 21:17: 18.06.2010, 21:44
 Moj najdrozszy Panie Jezu dziekuje Ci za ten dar Twojego Najswietszego Ciala jakim jest Komunia swieta .Panie Jezu do kogo pojde jak nie do Ciebie Ty masz slowa zycia wiecznego ! Przyjmij moje dziekczynienie otocz swoja opieka moje wnuczki uzdrow wiare mojego syna i synowej ufam bezgranicznie Twojemu milosierdziu bo wiem ze ufajac otrzymam TO CO NAJBARDZIEJ POTRZEBUJE dary duchowe i doczesne'. kocham Cie Jezu Blogoslaw mnie i moich najblizszych w kazdym dniu naszego zycia.
 Kasia: 06.06.2010, 17:29
 Jezus mówi do duszy: Dlaczego zamartwiacie się i niepokoicie? Zostawcie mnie troskę o wasze sprawy, a wszystko się uspokoi. Zaprawdę mówię wam, że każdy akt prawdziwego, głębokiego i całkowitego zawierzenia Mnie wywołuje pożądany przez was efekt i rozwiązuje trudne sytuacje. Zawierzenie Mnie nie oznacza zadręczania się, wzburzenia, rozpaczania, a później kierowania do Mnie modlitwy pełnej niepokoju, bym nadążał za wami; zawierzenie to jest zamiana niepokoju na modlitwę. Zawierzenie oznacza spokojne zamknięcie oczu duszy, odwrócenie myśli od udręki i oddanie się Mnie tak, bym jedynie Ja działał, mówiąc Mi: Ty się tym zajmij. Sprzeczne z zawierzeniem jest martwienie się, zamęt, wola rozmyślania o konsekwencjach zdarzenia. Podobne jest to do zamieszania spowodowanego przez dzieci domagające się, aby mama myślała o ich potrzebach gdy tymczasem one chcą się tym zająć same, utrudniając swymi pomysłami i kaprysami jej pracę. Zamknijcie oczy i pozwólcie Mi pracować, zamknijcie oczy i myślcie o obecnej chwili, odwracając myśli od przyszłości jak od pokusy. Oprzyjcie się na Mnie wierząc w moją dobroć, a poprzysięgam wam na moją miłość, że kiedy z takim nastawieniem mówicie: „Ty się tym zajmij”, Ja w pełni to uczynię, pocieszę was, uwolnię i poprowadzę. A kiedy muszę was wprowadzić w życie różne od tego, jakie wy widzielibyście dla siebie, uczę was, noszę w moich ramionach, sprawiam, że jesteście jak dzieci uśpione w matczynych objęciach. To, co was niepokoi i powoduje ogromne cierpienie to wasze rozumowanie, wasze myślenie po swojemu, wasze myśli i wola, by za wszelką cenę samemu zaradzić temu, co was trapi. Czegóż nie dokonuję, gdy dusza, tak w potrzebach duchowych jak i materialnych, zwraca się do mnie mówiąc: „Ty się tym zajmij”, zamyka oczy i uspokaja się! Dostajecie niewiele łask, kiedy męczycie się i dręczycie się, aby je otrzymać; otrzymujecie ich bardzo dużo, kiedy modlitwa jest pełnym zawierzeniem Mnie. W cierpieniu prosicie, żebym działał, ale tak jak wy pragniecie... Zwracacie się do Mnie, ale chcecie, bym to ja dostosował się do was. Nie bądźcie jak chorzy, którzy proszą lekarza o kurację, ale sami mu ją podpowiadają. Nie postępujcie tak, lecz módlcie się, jak was nauczyłem w modlitwie „Ojcze nasz”: Święć się Imię Twoje, to znaczy bądź uwielbiony w tej mojej potrzebie; Przyjdź Królestwo Twoje, to znaczy niech wszystko przyczynia się do chwały Królestwa Twego w nas i w świecie; Bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi, to znaczy Ty decyduj w tej potrzebie, uczyń to, co Tobie wydaje się lepsze dla naszego życia doczesnego i wiecznego. Jeżeli naprawdę powiecie Mi: „Bądź wola Twoja”, co jest równoznaczne z powiedzeniem: „Ty się tym zajmij”, Ja wkroczę z całą moją wszechmocą i rozwiąże najtrudniejsze sytuacje. Gdy zobaczysz, że twoja dolegliwość zwiększa się zamiast się zmniejszać, nie martw się, zamknij oczy i z ufnością powiedz Mi: „Bądź wola Twoja, Ty się tym zajmij!”. Mówię ci, że zajmę się tym, że wdam się w tę sprawę jak lekarz, a nawet, jeśli będzie trzeba, uczynię cud. Widzisz, że sprawa ulega pogorszeniu? Nie trać ducha! Zamknij oczy i mów: Ty się tym zajmij!”. Mówię ci, że zajmę się tym i że nie ma skuteczniejszego lekarstwa nad moją interwencją miłości. Zajmę się tym jedynie wtedy, kiedy zamkniesz oczy. Nie możecie spać, wszystko chcecie oceniać, wszystkiego dociec, o wszystkim myśleć i w ten sposób zawierzacie siłom ludzkim albo – gorzej – ufacie tylko interwencji człowieka. A to właśnie stoi na przeszkodzie moim słowom i memu przybyciu. Och! Jakże pragnę tego waszego zawierzenia, by móc wam wyświadczyć dobrodziejstwa i jakże smucę się widząc was wzburzonymi. Szatan właśnie do tego zmierza: aby was podburzyć, by ukryć was przed moim działaniem i rzucić na pastwę tylko ludzkich poczynań. Przeto ufajcie tylko Mnie, oprzyjcie się na mnie, zawierzcie Mnie we wszystkim. Czynię cuda proporcjonalnie do waszego zawierzenia Mnie, a nie proporcjonalnie do waszych trosk. Kiedy znajdujecie się w całkowitym ubóstwie, wylewam na was skarby moich łask. Jeżeli macie swoje zasoby, nawet niewielkie lub staracie się je posiąść, pozostajecie w naturalnym obszarze, a zatem podążacie za naturalnym biegiem rzeczy, któremu często przeszkadza szatan. Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu. Kiedy widzisz, że sprawy się komplikują, powiedz z zamkniętymi oczami duszy: Jezu, Ty się tym zajmij! Postępuj tak we wszystkich twoich potrzebach. Postępujcie tak wszyscy, a zobaczycie wielkie, nieustanne i ciche cuda. To wam poprzysięgam na moją miłość. (Z pism sługi Bożego ks. Dolindo Ruotolo)
 Kasia: 06.06.2010, 17:28
 "Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami.(...) Bo jak niebiosa górują nad ziemią tak drogi moje - nad waszymi drogami i myśli moje - nad myślami waszymi" Iz 55,8-9 :)
 Kasia: 04.06.2010, 23:31
 Nigdy nie traćmy nadziei! "Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami-wyrocznia Pana"- czytamy w Księdze Izajasza. Z Panem Bogiem. :)
 babcia ewa dopowiedzenie z 21.: 18.05.2010, 21:50
 boze nie wysluchales mojej prosby dotyczcej ksiedza witka i oli to tylko wskazuje ze ich cuzolostwo jest prawdaszkoda tylko ze przez ich grzech spadaja na mnie wszystkie zlosci tego swiata moja sytuacja zyciowa jest coraz trudniejsza za to oni triumfuja Smutno mi ze tak mnie traktujesz i nie wiem czy kiedykolwiek bede w stanie naprawde powiedziec ci ze cie kocham czy przez ten fakt mam zalowac swego uczciwego zycia Gdzie jestes skoro blogoslawisz niewiernym a karcisz sprawiedliwego ?????nie wierze ze istnieje cudzolostwo gdyz oni by umarli ze strachu obawiajac sie piekla Pisze to tutaj bo na innym forum nie ma mozliwosci moze po tej wypowiedzi mnie wysluchasz obym sie mylila choc niestety oboje mnie unikaja a to znaczy ze niestety mam racjei nie umiem ci juz dziekowac przykro mi !!!!!!!
[1] [2] [3] [4] (5) [6]


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]

Pełna wersja | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej