Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Przymioty narzeczonej przyszłej żony i matki

Jak wskazuje tytuł - dziś strona żeńska. Dziewczyna, narzeczona - co ją powinno cechować, by godnie spełniała swe życiowe posłannictwo przyszłej żony i matki? Nie wystarczą bowiem same zewnętrzne powaby i wdzięki.

Podobnie jak u chłopaka, również i u niej na pierwszym miejscu stawiam religijność. Jeśli u dorosłego mężczyzny, kandydata na męża i ojca rodziny, religijność będzie fundamentem pełni życia, jak stwierdziliśmy to przed miesiącem, to u dziewczyny, przyszłej żony i matki, ta religijność jeszcze oprócz tego będzie drugą "duszą" jej kobiecości, na której będzie opierała całą swą życiową misję. Na ogół od jej pobożności zależy pobożność całej rodziny. Jej wewnętrzne religijne ustawienie udziela się, tajemniczo promieniuje na wszystkich domowników i jest poniekąd "barometrem" religijności domu. Jak kobieta np. nie klęknie rano w mieszkaniu do pacierza, to mężczyzna uklęknie? Ani tyle! Gorzej, gdy rano mąż żonę napędza do pacierza... Ona przecież odpowiednio organizuje w domu "świątek - piątek", o niedzieli pomyśli już w sobotę i jak trzeba wszystko do niej przygotuje. A ile to mamy przykładów, na grube tysiące można liczyć, że w poprzednim okresie właśnie religijna żona podtrzymywała po cichu wiarę męża, który w domu modlił się, w niedzielę wyjeżdżali gdzieś na dziesiątą parafię, by pójść do kościoła, tam się spowiadał, potajemnie brali ślub, chrzcili dzieci, bo był wysoko "uprzynależniony", pełnił jakiś ważny urząd i z tego tytułu musiał być szyldowo "ateistą". Ile takich szopek było?...

Kwestia wychowania - religijna mamusia to najlepszy uniwersytet katolicki świata, to domowy KUL, najlepszy wykładowca, który przemawia najbardziej zrozumiałym dla dziecka językiem, stosownie do jego wieku, począwszy od pierwszych aktów świadomości, przekazując najtrafniej podstawowe prawdy wiary i formując najskuteczniej jego przyszłe postawy i zachowania. Nikt i nic w tym jej nie dorówna ani tym bardziej nie prześcignie! Do tej teoretycznej strony ma przede wszystkim dojść jeszcze żywy przykład pięknego i szerokiego życia wspartego o wartości chrześcijańskie, gdzie się zmieszczą i praktyki religijne, i obowiązkowość, patriotyzm, i poszanowanie drugiego człowieka. Ma bowiem być, jak już wiecie, "Maryją" i "słońcem" dla swej rodziny. A ile mamy też przykładów, nawiązując do wspomnianego stwierdzenia z minionych lat, że tylko dzięki dobrej matce dzieci uczęszczały na religię do sal katechetycznych, szły do pierwszej Komunii Św. i były u Bierzmowania, bo ojciec był wtenczas daleko od tych spraw! A gdyby nie jej właściwa postawa wtedy? Ale nemo dat, quod non habet (nie mogę przekazać niczego komuś, czego pierwej sam nie posiadam) - znana sentencja. Stąd też mama najpierw sama musi mieć wystarczająco dużo religijnej wiedzy i gorliwości, poniekąd naturalnego entuzjazmu, by z zapałem i radośnie dzieciom przekazywać i sumienia dzieci kształtować.

Religijność daje następnie wewnętrzną siłę, pozwala przetrwać bez załamywania się niejedną trudność, ułatwia pracę nad sobą, dostarcza wyższych motywacji do wielu poświęceń i ofiarnych wysiłków, uszlachetnia charakter i jest też dla niej podstawą trwałości małżeńskiej.

Naturalna dobroć i wyrozumiałość to kolejna jej dodatnia cecha. Uśmiech i pogoda, łagodność i jakaś delikatność mają z niej emanować. Nie może być inaczej, to wynika z jej kobiecości. Nie może to być jakaś "Herodiada", "Ksantypa", "Pani Dulska", jakaś chłopczyca, czy "Baba Jaga". Łagodność i delikatność leżą przecież w jej naturze. To nie znaczy, żeby była zawsze miękka, uległa, potulna i ustępliwa w każdej sytuacji. Może być przy tym, i czasem nawet powinna być stanowcza i zasadnicza. Żelazna lady? Pani Thatcher? W tym najlepszym znaczeniu i tam gdzie trzeba - tak! Z pełnym tu poszanowaniem dla byłej pani premier w Anglii.

Gospodarność i szereg praktycznych umiejętności bardzo się przyda dziewczynie. Wygląd domu i mieszkania, kuchni, całego wokół obejścia, przyjmowanie gości, będą kiedyś wizytówką młodej gospodyni i małżonki. Czystość i porządek, estetyka i ład, gustowne urządzenie pokoi i dobrze zaopatrzona spiżarnia na zimę własną zaradnością, gruntownie przyczyniają się do wewnętrznej spójni małżeńskiej, cieszą męża i dzieci, polepszają samopoczucie, wzbudzają uśmiech zadowolenia i aprobaty. Umiejętności kulinarne - dobrego gotowania i pieczenia, umiejętności krawieckie, przynajmniej w drobnych rzeczach, ogólne obycie towarzyskie i gościnność również powinny być w zasięgu każdej młodej dziewczyny i w późniejszym życiu rodzinnym będą wprost nieodzowne. Brak ich może się stać źródłem nawet poważnych problemów i niezadowolenia. Na ten temat krąży dziesiątki anegdot ośmieszających takie beztroskie panie. Oszczędność, zwłaszcza gdy mąż jest rozrzutny, może pijak, gdy może dzieci są tu niefrasobliwe. Gdyby nawet mąż i dzieci były w porządku, mama powinna mądrze planować dzień dzisiejszy i przyszłość, perspektywicznie myśleć o "jutrze" dzieci na dalsze lata i roztropnie kontrolować budżet rodziny, a tam, gdzie się da, zbędne wydatki zastąpić własną inwencją, pracą, umiejętnościami i zapobiegliwością pozostałych członków rodziny, którym zleca wiele swoją pomysłowością do wykonania, dużo przez to oszczędzając. Ona w swej subtelności widzi i dostrzega więcej może niż mężczyzna i dlatego powinna właściwie ważyć potrzeby i możliwości na dzisiaj i na później. Oszczędność, ale w żadnym wypadku skąpstwo i sknerstwo. Oszczędność, czyli wszystko przemyślane, w normie, na bieżąco i dostatnio według możliwości, ale bez zbędnej rozrzutności i szastania.

Cierpliwość i roztropność, zwłaszcza gdy druga strona jest wybuchowa, gdy przyjdą konflikty, gdy będą trudności i nie będzie sukcesów lub braknie może zdrowia w domu. Mama i żona powinna być tu wzorem opanowania i rozwagi, aniołem pokoju i balsamem dla jątrzących się ran, beczką oliwy dla wzburzonych fal i wsparciem dla dotkniętych. Podobno na dłuższą metę jest wytrzymalsza od mężczyzny, a według psychologii jej kondycja psychiczna w wielu wypadkach jest też większa niż u męża. Nie może, właśnie dla dobra całości, w tani sposób natychmiast odpowiadać i rewanżować się tym samym, z czym się spotyka, bo to do niczego nie doprowadzi. Ma wykazać roztropność, opanowanie i dużo cierpliwości, bo w przeciwnym razie mogą być, jak mówi piosenka oazowa, "wojny i wojny bez końca..." Niech ta mama i żona będzie dla skołatanych serc przystanią ciszy, ulgi i ukojenia.

Schludność i kobiecość, dalej, to bardzo ważna cecha każdej dziewczyny. Źle pojęta emancypacja kobiet, bez kontroli sumienia, religii i kultury, od bardzo dawna doprowadziła do wielu bolesnych wynaturzeń. "Nie wszystko wolno, nie wszystko godzi się z tego co wolno, nie wszystko wypada..." Łacińskie non decet, non licet. Sam obserwując od dawna młodzież, z racji prowadzenia z nimi zleconych mi zajęć duszpasterskich, i wszyscy zawodowo stykający się z nimi, i nie tylko oni, możemy z przerażeniem stwierdzić: "co się dzisiaj w pewnych kręgach u młodzieży dzieje?!" Nie trzeba szukać aż "Jarocina"... U dziewcząt też. Też i u kobiet. Niech każda dziewczyna stoi na straży swej subtelnej kobiecości, niech dba o higienę osobistą i czystość ciała, bo różnie z tym bywa, niech nie stara się imponować w tym, co i mężczyźnie "nie do twarzy", w tym wszystkim co ordynarne, grzeszne i chamskie.

Papieros, alkohol i narkotyki są przecież czymś szkodliwym. Nierzadko dziewczyna lub młoda mężatka w towarzystwie - w aroganckim stroju, z paznokciami i wargami jak flaga radziecka, z papierosem w ręce, ostentacyjnie się zaciągająca, przy tym wybitna "znawczyni" różnych ich gatunków (popisuje się tym w rozmowie) - przechyla kieliszek za kieliszkiem, szasta przekleństwami, gada wice z "szóstego tomu", i myśli, że jest postępową Europejką, że wchodzi do Europy... Jaka to będzie czy jest matka, żona i przykład? Sprawy nie generalizuję.

Na koniec, podobnie jak przed miesiącem u chłopców, stawiam wierność w narze- czeństwie, która jest podstawą późniejszej wierności małżeńskiej. Trzeba szanować czyjeś szczere uczucia, a nie bawić się nimi. Chłopak np. z wojska pisze listy, wierzy, trwa w związku uczuciowym - należy go poważnie traktować, a nie deptać bezceremonialnie po jego głębokim zaangażowaniu. Kręci z kilkoma chłopcami naraz, niby z każdym poważnie. Nie wolno grać w ping-ponga niczyim sercem. W ping-ponga niech gra Andrzej Grubba celuloidową piłeczką na stołach w hali sportowej, a nie dziewczyna sercami chłopców.

Co z tego wszystkiego wynika dla nich? Należałoby zdjąć teraz koniecznie różowe okulary, przybarwione przez miłość, założyć czyste powiększające szkła prawdy, ażeby widzieć zalety i wady swojej sympatii. Prawdą jest, że zakochane oczy nie widzą wiele. Ale prawdą i to, że przeminie szybko to, co bawi dzisiaj oko narzeczonego. Zostaną tylko rzeczywiste, wewnętrzne wartości jego wymarzonej "księżniczki". I jaki stąd płynie ostateczny wniosek? Chyba tylko ten, że przed ślubem trzeba oczy szeroko otworzyć, by po ślubie nie musieć ich często przymykać.

Ks. Stanisław Marek


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Twoja wola - Twoja wolnośćTwoja wola - Twoja wolność

Mój Bóg w mych objęciachMój Bóg w mych objęciach

Tajemnica Niepokalanej oglądana oczyma św. MaksymilianaTajemnica Niepokalanej oglądana oczyma św. Maksymiliana

Jak w pełni wyznawać wiarę w naszym życiu?Jak w pełni wyznawać wiarę w naszym życiu?

Kochać Cię Matko...Kochać Cię Matko...

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej