Na wysokiej górzeJan żył w jednej z wschodnioafrykańskich dolin. Był bardzo pobożnym chrześcijaninem, spełniającym wszystkie obowiązki, gorliwym w modlitwie i pełnym troski o biednych.Jednak w jego dolinie ludzie przepełnieni byli uczuciami zazdrości i niezgody. "Tutaj z pewnością nie odnajdę Boga" pomyślał Jan i wyruszył w drogę, aby Go odszukać. Pewnego dnia ujrzał na horyzoncie pełną majestatu górę, która wzbijała się aż do chmur. Nagle Jan poczuł się pewny: "Z pewnością tam, u góry, mieszka Bóg!". Podczas mozolnej wspinaczki spotkał wędrowca z długą starczą brodą, który powiedział mu, że powinien obrać drogę w kierunku doliny, ku ludziom. Zaskoczony tą wskazówką Jan dotarł wreszcie do wierzchołka góry. Wreszcie, gdy znalazł się na jej szczycie, zobaczył, że jest zupełnie sam. Rozczarowany zawołał: "Boże, gdzie jesteś?" Wtedy ponownie pojawił się ów stary człowiek i powiedział: "Bardzo mi przykro, ale Boga nie ma tutaj. Chciałeś się z Nim spotkać, ale On zszedł do doliny, aby żyć razem z ludźmi". Przypowieść z Tanzanii
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |