Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Bajka o złotej rybce

     Była sobie kiedyś złota rybka, która pewnego dnia zabrała ze sobą swoich siedem talentów i odpłynęła daleko na poszukiwanie szczęścia. Nie dotarła daleko, gdy spotkała węgorza, który ją zapytał: «Hej, ty, dokąd płyniesz?».

     «Udaję się na poszukiwanie szczęścia», odpowiedziała dumnie złota rybka.

     «Przypłynęłaś więc we właściwe miejsce - powiedział węgorz. - Za jedyne cztery talenty mogę ci sprzedać płetwy, dzięki którym będziesz mogła podróżować z podwójną szybkością».

     «Naprawdę, to znakomity interesť, powiedziała nie mogąca się powstrzymać od szczęścia złota rybka. Zapłaciła, wzięła swoje płetwy i popłynęła przed siebie o wiele szybciej niż poprzednio.

     Bardzo szybko dotarła do miejsca, w którym mieszkała mątwa.

     «Hej, ty, dokąd płyniesz?».

     «Udaję się na poszukiwanie szczęściať, odpowiedziała złota rybka.

     «I znalazłaś je już, siostrzyczko? - zapytała mątwa. - Jeśli chcesz, mogę ci odstąpić po bardzo korzystnej cenie śrubę, dzięki której będziesz mogła płynąć jeszcze szybciej».

     Złota rybka kupiła sobie śrubę za pozostałe talenty i dwa razy szybciej niż poprzednio pomknęła przed siebie.

     Po chwili dotarła do miejsca, w którym mieszkał rekin. Pozdrowił ją: «Hej, ty, dokąd płyniesz?».

     «Płynę na poszukiwanie szczęścia», powiedziała złota rybka.

     Wskazując jej płetwą swój rozwarty pysk, powiedział: «Już je znalazłaś. Jeśli chcesz zaoszczędzić dużo czasu, musisz popłynąć na skróty tą drogą».

     «Ach, dziękuję ci stokrotnie!», wykrzyknęła z radością złota rybka i wpłynęła z pośpiechem w paszczę rekina, który ją schrupał ze smakiem.

     Kto nie wie, czego chce, kończy zazwyczaj tam, gdzie nie chciał.

Bruno Ferrero



   

Dzieci z Bullerbyn Dzieci z Bullerbyn
Astrid Lindgren
Opowieść o grupie dzieci zamieszkujących małe miasteczko Bullerbyn. Autorka barwnie opisuje liczne przygody, które przytrafiły się grupie przyjaciół oraz ich rodzinom. Ciepła historia podkreśla siłę przyjaźni i jej rolę w życiu... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 ktoś: 01.02.2015, 12:32
 Bardzo pouczająca historyjka
 Gabrysia: 21.01.2015, 20:15
  Dobra bajka z niezłym morałem. Bywa i tak że człowiek wie od początku czego pragnie tylko droga do tego bywa zawiła. Ale racja może źle się skończyć tam gdzie nie chciał. I niepowetowana strata że wcześniej nie wiedział czego chciał, A brak czegoś czego się bardzo pragnęło a nie widziało wcześniej okazuje się nieodzownym elementem szczęścia. I tak to w pogoni za szczęsciem nie dostrzega że było blisko ciągle od nowa poszukuje jego cienia.
(1)


Autor

Tresć




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej