|
|
Chwile z oczekiwania na spotkanie
Wpatruję się w przytulność miejsca naprzeciw mnie - jest jeszcze puste, ale ja czuję już ciepło twej dłoni, którą podasz mi na powitanie, szepniesz: jak miło cię zobaczyć... i będę mógł spoglądać w twą twarz otuloną półmrokiem drżącej ze wzruszenia świecy wrócą wszystkie radości, bóle, nadzieje niespełnione opadłe na moje oblicze jak jesienny woal liści, który tak naprawdę tylko ty potrafisz unieść...
Wiesz, dobrze, że bliskość nie posiada przestrzeni - można wtedy dotykać koniuszkiem palców natury natrętnego czasu; odrzucać coraz to inne chwile w perspektywę nierealności i przybliżać się powolutku, cichuteńko ku spełnieniu...
Wiem - nie trzeba słów, one zubożą subtelny błękit twych oczu i dyskretność uśmiechu, który mi podarujesz zaparzyłem już herbatę, tę którą lubisz - przecież znam cię trochę; znów będziemy więc odczytywać siebie z bezładu fusów na dnie ślicznych, chińskich filiżanek lubię kiedy wspólnie pochylamy się nad dylematem poetów, filozofów, teologów - nad naszym bytem
nie tak całkiem chyba przygodnym wyobrażam sobie tę chwilę, kiedy weźmiesz mnie za rękę, by spacerować po wrzosowiskach naszych myśli i tylko róża dumna ze swej purpury będzie spoglądać na nas wyniośle z wysokości flakonu pewna, że pobłądzimy pośród tajemnic istnienia podnoszę powieki, razi blask świecy.
Teraz rozumiem - trudno jest tak trwać w oczekiwaniu, wyobraźnia się zagęszcza, szumią słowa św. Augustyna o najwyższej kategorii spotkania nie widać, że krople czasu spływają po szybie spowitej mrokiem pozornie nic się nie zmienia, tylko herbata jest trochę chłodniejsza i róża skłania się nieco ziewając wolniutko oczywiście św. Jakub ma rację: "bracie cierpliwy bądź w oczekiwaniu..."
Wiem, że przyjdziesz, by zapełnić tę przytulność miejsca naprzeciw mnie...
Autor nieznany
Wasze komentarze:
|
...: 15.02.2015, 16:25
|
|
Nie widzialam...czulam sie bardzo zle...teraz milosc i bol..
|
|
Tak: 15.02.2015, 08:31
|
|
Daleko...a uczucia tak bliskie..
|
|
nie: 15.02.2015, 07:28
|
Możliwe byś mnie ... widział?
Jak ? :)
|
|
...: 14.02.2015, 23:16
|
|
Jeden Pan Bóg wie czy to Ty?? Dużo nas tutaj pisze i odpowiada...każdy z nadzieją..Serce wyczuwa...ale czy nie myli się...widziałam Cię dzisiaj,ale krótko...byłeś blisko mnie ok.5 minut,czy to możliwe?
|
|
Tak*: 14.02.2015, 15:38
|
ja to wiem i Ty??
Jak źle było jak w tym stanie
dłużej nie da się tak..
Dlaczego tak się czulo/tydzien
temu i czuje
teraz ; dlatego że Ty tam a ja
tu 'i odnaleźć trudno się'
droga biegnie tak daleko a
tak sercu tęskno
|
|
No: 14.02.2015, 12:06
|
|
Jakos mozliwe to bylo dwa dni tak? Bylo bardzo zle
|
|
♥: 14.02.2015, 10:58
|
Gdziekolwiek kiedykolwiek wszędzie
jesteś blisko mnie ...
Czy tu też (?)
|
|
chcialabym: 14.02.2015, 10:56
|
bardzo..? Tylko czy Ty się
ze mną skontaktujesz poza ekranem...
Jest to możliwe (bo jesteś tak daleko
od mnie?)
|
|
.: 14.02.2015, 10:04
|
|
Widziales mnie?
|
|
...: 13.02.2015, 22:40
|
|
Tak czuło b.b. zle i tylko Ty możesz to wiedzieć ,czy to możliwe??? że odnajdziemy się wkońcu...
|
|
:*: 13.02.2015, 19:13
|
|
Moje <3 Twoje
|
|
...: 13.02.2015, 14:59
|
|
Czy to jest możliwe ,abyś Ty tu był? ok.tygodnia temu tak widziałam Cię i chciałam się w Ciebie wtulić....ale niestety...?
|
|
Teraz?: 12.02.2015, 12:13
|
|
Srednio...bywalo romantyczniej
|
|
.: 11.02.2015, 21:32
|
|
Ok.tygodnia temu czulo b. b. zle ...dllaczego?
|
|
i: 11.02.2015, 00:13
|
co s e r c e ...
czuje ?
|
|
Tak,Tak: 25.01.2015, 21:35
|
Pogadac zawsze mozna ...
Lecz to nic nie da ...
Tylko jedno w tym stanie -
może dokonać
spotkanie??
|
|
Glos?: 25.01.2015, 09:12
|
|
Mi mowi serce bo serce czuje
|
|
Tak: 24.01.2015, 20:35
|
|
Pogadac zawsze mozna nic w tym zlego
|
|
tak: 23.01.2015, 09:13
|
każdy z nadzieją ... do końca!
Pogadać od serca chciałby ktoś?
PS. więc co proponuje (wydaje się
że "gadanie" pogorszyło/ pogarsza
wszystko)
|
|
|