Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Intencja

     Pieszo do Rzymu. Nic to znowu takiego nadzwyczajnego. Sam bym się na taką pielgrzymkę zdecydował, gdyby tylko okoliczności pozwalały.

     Gdy jednak przeczytałem informację o tym, że p.Wiesław Drzewiecki, 55-letni ekonomista z Otwocka, przez 58 dni pieszo pielgrzymował do Rzymu, byłem poruszony.

     Poruszyła mnie jego intencja.

     Pragnął podziękować za ostatnią wizytę Jana Pawła II w Polsce i prosić o rychłą beatyfikację sługi Bożego o. Stanisława Papczyńskiego. Swoje intencje osobiście przedstawił Ojcu Świętemu.

     Ojciec Stanisław Papczyński (1631 - 1701) był pierwszym Polakiem zakonodawcą. Założył Zgromadzenie Księży Marianów. Trochę o nim czytałem. Uświadomiłem sobie, że zbliża się dzień 2 listopada. W dniu tym Kościół w szczególny sposób modli się za wszystkich wiernych zmarłych, a ojciec Stanisław Papczyński jest wielkim orędownikiem dusz cierpiących w czyśćcu.

     Sięgnąłem po czy tanki ks. Olgierda Nassalskiego MIC o o. Stanisławie Papczyńskim i zatrzymałem się przy fragmencie: Maryja zaszczepiła w sercu Ojca Stanisława gorące pragnienie niesienia pomocy duszom cierpiącym w czyśćcu. Do roli ich orędownika dorastał powoli. Jako chłopiec z trwogą i wielką troską myślał o tysiącach ludzi umierających bez przygotowania. Na własne oczy widział w czasie oblężenia Lwowa, co to znaczy wojna. I jak nikt pojął słowa, tak często powtarzane w tamtych latach: "Od nagłej i niespodziewanej śmierci zachowaj nas, Panie" Z pewnością pewne znaczenie w duchowej formacji chłopca miało samo usytuowanie starego cmentarza w jego rodzinnej miejscowości. Położony na wzgórzu, stał się jakby pośrednim etapem w drodze do nieba. Krzyże i groby widoczne były ze wszystkich stron. Z pewnością płonące w Dni Zaduszne jasną łuną świece, zapisały się na zawsze w duszy przyszłego zakonodawcy".

     13 czerwca 1992 roku Stolica Apostolska wydała dekret uznający konieczność cnót Sługi Bożego Ojca Stanisława Papczyńskiego. Aby założyciel marianów mógł być wyniesiony na ołtarze, jako błogosławiony, potrzebny jest wyraźny cud otrzymany za jego przyczyną.

     Modląc się za dusze w czyśćcu cierpiące, wspomnijmy również ich wielkiego orędownika i módlmy się o jego wyniesienie na ołtarze.

Stanisław Tomasz Pestka

Pismo Katolickie Pielgrzym
nr 23/99


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej