Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Cytrynowy makaron z cukinią

     Idą goście

     W sierpniu Polska wyrusza w drogę. Kiedy tysiące ludzi zmierzają na Jasną Górę i do innych maryjnych sanktuariów, równie wielu czeka w swoich domach, żeby przyjąć zdrożonych pielgrzymów.

     - Kawałek podłogi, trochę wody. Pielgrzymi nie mają specjalnych wymagań - mówi Jolanta Uruska z Krzyżo nik niedaleko Namysłowa, która od 22 lat gości w swoim domu uczestników Salezjańskiej Pielgrzymki Ewangelizacyjnej. - Zawsze mam przygotowanych sześć łóżek. Ale przyjmujemy tyle osób, ile potrzeba. Raz nocowało u nas aż 17 pielgrzymów. Z niektórymi się zaprzyjaźniliśmy i wracają co roku. Zawsze są też nowe twarze.

     - Nigdy nie wiem, ile przyjdzie osób. Dlatego najczęściej gotuję dania jednogarnkowe: spaghetti, lasagne, leczo, sałatki. Nie jestem w stanie podać ilości, zawsze przygotowuję na oko, ale nikomu jeszcze nigdy nie zabrakło. Nic się też nie zmarnowało - zaznacza pani Jola. Pielgrzymi docierają do Krzyżownik 10 sierpnia. - W tym roku to będzie piątek, szykujemy więc pierogi ruskie i krokiety z kapustą i grzybami. W przygotowaniach pomaga mi córka, która specjalnie na ten dzień bierze urlop.

     Pani Jola co roku otwiera swój dom dla pątników, mimo że przemarsz pielgrzymki odbywa się w okresie wytężonej pracy w 150-hektarowym gospodarstwie. - Tym razem wyjątkowo jesteśmy już po żniwach - cieszy się.

     - Sama chodziłam z pielgrzymką na Jasną Górę, wiem, czym to pachnie, jakie wspaniale to przedsięwzięcie. A jednocześnie wyzwanie. My z Namysłowa szliśmy tylko sześć dni. Nasi pielgrzymi ze SPE idą aż dwa tygodnie - mówi gospodyni. - Zawsze są chętni do pomocy, czy to przy nakrywaniu stołu, czy sprzątaniu naczyń. Ale chcemy ich odciążyć, żeby mieli chwilę dla siebie. Bo przed nimi jeszcze długa droga.

Składniki: 400 g makaronu 4 średnie cukinie (najlepiej 2 zielone i 2 żółte) 2 cytryny 10 plastrów chorizo pęczek mięty 80 g parmezanu oliwa z oliwek chili sól pieprz.

Sposób przygotowania: Makaron ugotować i odcedzić. Chorizo pokroić w paski, lekko podsmażyć na oliwie. Po chwili dodać cukinię posiekaną w cienkie plasterki i smażyć na średnim ogniu. Gdy zacznie mięknąć, dorzucić pokrojoną drobno miętę. Smażyć jeszcze chwilę. Następnie przełożyć do dużego garnka, lekko podlać wodą i postawić na wolnym ogniu. Dodać makaron i połowę startego parmezanu, dokładnie wymieszać. Całość zalać sokiem z cytryny (dodawać stopniowo, sprawdzając, czy danie nie jest za kwaśne). Doprawić odrobiną chili, solą i pieprzem. Makaron podawać posypany obficie startym parmezanem.


Sylwia Gawrysiak


Tekst pochodzi z Tygodnika

19 sierpnia 2018


   


Sztuka uwodzenia własnej żony Sztuka uwodzenia własnej żony
Margaret Hardisty
„Sztuka uwodzenia własnej żony” to książka dla mężów, choć i kobiety przeczytają ją z wielkim zainteresowaniem.

Autorka pisze o tym, czego pragną kobiety i potrafi jasno ukazać, czego tak naprawdę żony oczekują od mężów. Kto jest bowiem bardziej kompetentny, by powiedzieć mężczyznom, co myślą i czują kobiety, niż właśnie jedna z nich?... » zobacz więcej


Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej