Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Germuszka


     Ścierka i germuszka

     - To chleb gotowany na wodzie z kminkiem, solą, roztrzepanym jajkiem i śmietaną. Jeśli ktoś lubi, można dać też czosnek - opowiada Krystyna Hen- zel z Przewozu niedaleko Kędzierzyna-Koźla. W ten sposób powstaje germuszka - zupa znana w kuchni śląskiej również pod nazwą biermuszka albo warmuszka.

     Nie wolno mylić jej z wodzionką, która powstaje błyskawicznie - przez sparzenie kawałków pieczywa wodą lub bulionem. Germuszkę gotuje się dłuższą chwilę, do momentu, aż biaiy chleb, stanowiący jej podstawę, zmieni się w gęstą masę. Zupa ta często podawana byia dzieciom, kobietom w połogu, osobom starszym i chorym. Jest lekkostrawna i ma bardzo łagodny smak.

     Przepis w rodzinie przekazywany byi z pokolenia na pokolenie. - Najpierw gotowała oma, później mama - opowiada pani Krystyna. Państwo Henzlowie prowadzą gospodarstwo agroturystyczne i hodowlę koni. Stare rodzinne receptury są dodatkową atrakcją dla turystów. - Miałam grupę rowerzystów, którzy już na początku zaznaczyli, że nie chcą żadnej rolady czy kapusty, bo to mogą zjeść w innych miejscach - wspomina gospodyni.

     Oprócz germuszki pani Krystyna słynie też z innej regionalnej potrawy: ścierki. - Na targach w Poznaniu byia kupa śmiechu, że ścierka do mebli, do podłogi... - wspomina laureatka konkursów kulinarnych. Nazwa bierze się od ścierania ręcwiie jajka z mąką, aż powstanie drobny grysik, który się suszy, a później gotuje na mleku lub wodzie. Przygotowanie ścierki wymaga cierpliwości i doświadczenia.

     - Nie ma, że bierzemy dwa jajka i już. Jajko bywa mniejsze aibo większe, trzeba mieć wyczucie w palcach, żeby nie zrobić kluchy - mówi pani Krystyna. Ugotowana ścierka ma konsystencję budyniu. Może być podawana jako część drugiego dania, na przykład z gulaszem, lub na słodko, jako deser.

     - Serwujemy z czym dusza zapragnie. Można z cynamonem, brązowym cukrem, czekoladą, dżemem, miodem - wymienia pełna werwy babcia pięciorga wnucząt. Uczy starych przepisów młode pokolenie. Po rocznej przerwie planuje też kolejne starty w konkursach kulinarnych. I zapowiada, że zaprezentuje zupełnie nowe potrawy.
Składniki:
6 średnich kromek białego chleba 2l wody, 2 jajka 2 łyżki masła lub kilka łyżek śmietany 1 łyżeczka kminku (w ziarnach lub mielonego) sól

Sposób przygotowania: Wodę zagotować z kminkiem i solą. Dodać pokrojony w kostkę chleb. Gotować, aż kawałki chleba się rozpadną i powstanie gęsta papka. Zmniejszyć ogień. Do gorącej zupy dodać rozmącone jajka - lub same żółtka, cały czas mieszając. Zagotować jeszcze raz. Na koniec zdjąć garnek z ognia, dodać masło (lub śmietanę) i jeszcze doprawić solą. Podawać na gorąco.


Sylwia Uryga

Tekst pochodzi z Tygodnika

24 marca 2019


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej