Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Pesto pietruszkowe


     Trochę wiosny na stole

     Rzym kwitnie. Na biało, czerwono i w rożnych odcieniach różu. W powietrzu unoszą się obce nam zapachy. Czasem świeże i lekkie, innym razem słodkie i duszące. Zakwitło również w kuchni. Odkryciem kulinarnym mojego ostatniego wyjazdu była pizza z kwiatami cukinii i anchois. Zajadałam się nią codziennie przez kilka dni i wcale mi się nie znudziła. A nawet tęsknię do tego smaku. Szkoda, że kwiaty cukinii nie są u nas tak popularne jak na południu Europy.

     Rzym się też zieleni. Wiosennie i soczyście. Warto to zobaczyć, zanim zblednie prażony przez letnie słońce. Wieczne Miasto o tej porze roku jest chyba najprzyjemniejsze. Rozpieszcza już ciepłem, ale nie dusi upałami. Nie ma też jeszcze aż tak wielkich tłumów turystów. A wiosenną zieleń widać rówież na talerzach. Choćby w prostym i pysznym połączeniu spaghetti ze świeżym bazyliowym pesto i odrobiną kremowej ricotty. Podkreślam świeżość sosu, bo to ona daje i piękny kolor, i cały smak. Pesto ze słoiczka nigdy nie da takiego efektu. ,P>      Oryginalne zielone pesto alla genovese ma w swoim składzie bazylię, parmezan, orzeszki piniowe, oliwę z oliwek, czosnek i odrobinę soli. Podobno prawdziwy liguryjski sos powinien być wolno ucierany w marmurowym moździerzu. Ale myślę, że blender też daje przyzwoite efekty.

     Ortodoksja nie jest też konieczna przy doborze orzechów i ziół. Śmiało można wykorzystać migdały, orzechy włoskie lub laskowe, pestki słonecznika albo dyni, a z zielonych składników rukolę, jarmuż, młody szpinak czy swojski koperek i natkę pietruszki. Znalazłam też przepisy na sos z awokado, szparagów, a nawet pokrzywy. A skoro u nas też już się zazieleniło, to można eksperymenotwać.

Składniki: 1 duży pęczek natki pietruszki 1/2 szklanki migdałów lub orzechów włoskich 4 ząbki czosnku 50 g parmezanu lub pecorino 5-6 łyżek oliwy z oliwek sok z cytryny i sól do smaku

Sposób przygotowania: Migdały sparzyć i obrać ze skórki, można zrumienić na patelni. Pietruszkę (bez grubych łodyżek), migdały, czosnek, pokrojony na kawałki ser, odrobinę soku z cytryny i soli wrzucić do blendera. Miksować do uzyskania grudkowatej pasty. Na koniec dodać oliwę i delikatnie wymieszać całość. Podawać jako dodatek do makaronów, mięs, grzanek i sałatek. Sos można przechowywać w słoiczku w lodówce około tygodnia. Powinien być zalany niewielką warstwą oliwy. Przygotowując pesto pietruszkowe, można dodać też trochę listków mięty, kolendry czy szpinaku dla złagodzenia smaku.


Sylwia Uryga

Tekst pochodzi z Tygodnika

5 maja 2019


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej