Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Jajecznica Jadźwinga


Dawno, dawno temu wokół augustowskich jezior żyt lud Jadźwingów. Jedno z jego niewielkich plemion, szukając miejsca, wybrało sobie ziemię nieopodal jeziora Wigry, które było "siedmiokroć proste" to znaczy miało siedem zakrętów.

Jadźwingowie mieszkali w lasach, tworząc niewielkie osady i żywili się tym, co dała im natura. Na szczupaki wyruszali w czasie tarła i łowili je za jednym uderzeniem kija, a jaja podbierali leśnym ptakom i robili z nich wielką jajecznicę. - To był pradawny lud pogański, o którym uczyliśmy się w szkole - mówi Jan Andruczyk, z wykształcenia inżynier elektryk, a z pochodzenia -jak twierdzi - potomek Jadźwingów.

Jadźwingowie codziennie rano modlili się do słońca, wierząc, że ześle im zdrowie, zwierzynę albo deszcz. Podobno teraz prawdziwego Jadźwinga można poznać po tym, że niczego się nie boi, a pozostawiony w ciemnym lesie zawsze przetrwa i odnajdzie drogę do domu. - Jadźwingowie potrafili bowiem przeżyć w każdych warunkach. Był to lud waleczny, który nigdy jednak nie potrafił się zjednoczyć i utworzyć własnego państwa.

Mówi się jednak, że swoimi prymitywnymi narzędziami dziesięciu Jadźwingów "zachęconych tą jedyną nadzieją i świadomością, że po śmierci i zagładzie ziomkowie będą ich sławić pieśniami o dzielnych czynach", jak podobno podaje Jan Długosz, mogło pokonać nawet stu wrogów. Byli bitni i nieustraszeni, ale nieliczni, toteż powoli niemal całe ich plemię wyginęło. Zostały legendy.

- Jadźwingowie zostali w XIII wieku wycięci w pień, ale mówi się, że wśród nas żyje jeszcze wielu ich potomków - opowiada Andruczyk. - Do ich mitu nawiązują tradycja rzucania w noc świętojańską wianków na Wigry i różne harce z konkursem o "włócznię Jadźwinga" włącznie. Ale historia o nich pewnie zaginie, bo młodsze pokolenia nie chcą już tego pamiętać.

SKŁADNIKI:
Jajka, mogą być dzikich ptaków boczek szczypiorek przyprawa ziołowa majeranek jałowiec pieprz sól owoc dzikiej róży bazylia lubczyk

SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA
Boczek pokroić na cienkie paski i podsmażyć, aby był chrupki, wyjąć na talerz, a uzyskany tłuszcz pozostawić na patelni. Jajka wbić do glinianej miseczki i zmiksować, następnie wlać na rozgrzaną patelnię. Dodać przy: prawy, wyłożyć na talerz obok boczku i posypać grubo szczypiorkiem.

Marta Troszczyńska


Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, 17 maja 2009


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Żyć pełniejŻyć pełniej

Święty o sercu wielkim jak światŚwięty o sercu wielkim jak świat

Mędrcy ze Wschodu w JerozolimieMędrcy ze Wschodu w Jerozolimie

Łaska a wiara człowiekaŁaska a wiara człowieka

Zrozumieć odrobinę siebie i Boży światZrozumieć odrobinę siebie i Boży świat

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2022 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej