Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Proziaki

CHLEBKI Z PROZĄ

W Wielkim Poście często dopominaliśmy się, aby mama upiekła proziaki. Z tego powodu Środa Popielcowa była jednym z moich ulubionych dni w roku: wiadomo było, że pojawią się na stole. Jako dzieci żartobliwie nazywaliśmy je "prosiakami". Był z nimi tylko jeden problem - oderwać się od nich w dzień postu ścisłego!

Kiedyś w walentynki mama uformowała je w serduszka i polukrowała na czerwono. Dziwiłam się, że nigdy nie piecze proziaków babcia. Dopiero niedawno mama uświadomiła mi, że przepisu nauczyły ją koleżanki z pracy, gdy przeprowadziła się na Podkarpacie. Jest to przepis regionalny. "Prozą" nazywano tam dawniej sodę oczyszczoną. Przywędrowała do regionu około roku 1850, tuż po tym, jak jej właściwości odkryli i przebadali amerykańscy uczeni. Nic dziwnego, że pojawiła się na Podkarpaciu tak szybko. To stąd ludzie tłumnie wyjeżdżali do Ameryki za chlebem, aby później wysyłać rodzinie pieniądze i inne skarby - na przykład sodę.

Dawniej pieczono proziaki na piecach kaflowych, dziś - w piekarniku lub na patelni. Najlepiej smakują świeże i na drugi dzień. Nie służy im podróż. Można ich skosztować na wycieczce: w Sanoku, Uhercach Mineralnych, Rzeszowie - lub przygotować w domu. Są tanie, łatwe i szybkie w wykonaniu. Udadzą się, jeśli ciasto będzie luźne, a także jeśli będzie miało konsystencję ciasta drożdżowego - moja mama takie lubi najbardziej. Przepis można modyfikować według własnych upodobań.

Występuje w wielu odmianach. Bardzo zdrowe są jej kiełki. Suszoną moczymy ok. 30 minut przed gotowaniem.
SKŁADNIKI
3 szklanki mąki 1 szklanka maślanki lub śmietany 12 proc. pół łyżeczki sody oczyszczonej (jeśli damy za dużo, zrobią się gorzkie) ćwierć łyżeczki soli lub więcej ? według upodobań jajko (nie jest składnikiem obowiązkowym, lecz sprawi, że ciasto będzie miało ładny kolor); ewentualnie ulubione bakalie lub trochę masła.

SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA
Mąkę mieszamy z sodą i solą. Dodajemy pozostałe składniki i mieszamy najpierw łyżką. Kiedy już nie klei się do palców, rozwałkowujemy i tniemy na kawałki: najlepiej czworokątne, choć można też wycinać szklanką lub foremką. Skrawków po wykrawaniu foremką lepiej nie łączyć, ale upiec w takim kształcie, jaki mają. Pieczemy na nieposmarowa- nej blasze, na środkowym poziomie piekarnika, w 180 stopniach (grzałka górna i dolna, bez termoobiegu) ok. 20 minut. Powinny się lekko zarumienić. Na patelni (suchej) pieczemy 7-10 minut na najmniejszym palniku, na małym ogniu, aby upiekły się w środku, a nie spaliły na zewnątrz.

 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej