Ryba pięciu smakówWęchKoronawirus obszedł się ze mną łagodnie. Nie wiedziałam dlaczego. Podejrzewam, że wpływ na to miała moja zdrowa dieta bez cukru. Wcale nie skojarzyłabym lekkiego kataru ze śmiercionośnym wirusem. Chodziłam na zakupy, na rekolekcje i radośnie witałam w domu przyjaciół dzieci.- Coś tu mocno pachnie - zawoła! synek, który właśnie przyprowadził kolegę. - Kminek - wyjaśniłam, choć nie czułam zapachu gotowanej zupy. Pochyliłam się nad talerzem. Coś jednak czułam. Czasami nos szybko przyzwyczaja się do zapachu. Zaniepokoiłam się dopiero wieczorem, gdy ananas smakował mi tak samo jak banan i kokos. Test wyszedł pozytywny. Czułam się dość dobrze, ale przez trzy dni nie docierały do mnie żadne zapachy. Wydawało mi się za to, że wszędzie pachną nieistniejące ciasteczka. Miałam szczęście, bo większość cierpiących na COVID ma niemiłe omamy węchowe. Nie tęskniłam za moim nadwrażliwym węchem. Przestały mi przeszkadzać spaliny, smrodki papierosów i odpadków biodegradowalnych. Tęskniłam za smakami, które tak lubię, tymczasem smaki moich posiłków nie różnią się prawie niczym już od dwóch tygodni. Ukochane awokadojest tak samo nijakie jak świąteczny serniczek. Zupa raz wydaje się niesiona, a raz za słona. Mąż się śmieje, że jak dawne królowe muszę mieć służbę, która sprawdza potrawy przed podaniem, czy nie są zepsute. Nie mogę ufać swoim zmysłom. Gdy czasem zadaję retoryczne pytanie "dlaczego ja", od razu nasuwa mi się odpowiedź: bo jestem w stanie znosić to z pogodą ducha, a inni by rozpaczali. Węch to bardzo ważny zmysł. Może uchronić nas przed zagrożeniami, jeśli czujemy spaleniznę albo pleśń. Działa już przed narodzeniem człowieka, dlatego noworodek rozpozna własną matkę nawet z oddali. Węch sprawia, że sięgamy po określone potrawy, reguluje wydzielanie śliny i soku żołądkowego. Może sprawić, że niektóre osoby lubimy bardziej od innych, pomóc w wyborze życiowego partnera, reguluje także aktywność seksualną i może mobilizować do podejmowania wysiłku intelektualnego. Zaburzenia węchu, a także ściśle związanego z nim smaku, dotykają ponoć 90 proc. chorych na COVID. Może się zdarzyć, że chorzy przez jakiś czas wyczuwają tylko pięć podstawowych smaków.
Barbara Wiśniowska Tekst pochodzi z Tygodnika Idziemy, nr 807
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |