Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Kasza manna kawowa

SMAKI DZIECIŃSTWA

Przyłapałam koleżankę z kromką chleba posmarowaną śmietaną i posypaną cukrem. - Smak dzieciństwa - wyjaśniła zadowolona.

Też sobie przypomniałam, że jadałam takie kanapki w dzieciństwie. Śmietana była niepasteryzowana, prosto od krowy, bardzo tłusta, a cukier uroczo rozpuszczał się na wierzchu. Przypomniałam sobie smak niepasteryzowanego mleka i natychmiast rozpoczęłam poszukiwania rolnika, u którego można by takie kupić. To z kartonika nie jest ani trochę podobne w smaku, bo jest chudsze. Nie musiałam długo szukać, widywałam jakieś krowy przez okno autobusu w drodze do pracy. Zapisałam się na odbiór pięciu litrów mleka dwa razy w tygodniu. Mleko niepasteryzowane ma swoich fanów i przeciwników. W gotowaniu giną dobre bakterie, które mogłyby się opiekować naszymi jelitami - to duży minus. Plus jest taki, że giną też wszystkie złe bakterie i rozpadają się laktoglobuliny, które odpowiadają za większość alergii.

Wiosną jednak dowiedziałam się, że mleka już nie będzie, bo... krowa spodziewa się cielaczka. Zrozumiałam wtedy, dlaczego pradziadkowie opowiadali, że w Wielkim Poście obowiązywała też wstrzemięźliwość od mleka. Odpłynęłam we wspomnienia o innych smakach dzieciństwa. Niektórych potraw już nie spotykam. Nie wrócą plasterki ziemniaków pieczone na płycie pieca kaflowego, bo nie ma już pieca. Surowego żółtka utartego z cukrem i cytryną się boję, zresztą nie jem cukru. Jabłoń malinówka w ogrodzie taty marnieje z każdym rokiem, bo jest coraz starsza, a nigdzie nie spotkałam podobnie pysznych jabłek. Na szczęście zielony groszek i czereśnie pozostaną zawsze tak samo pyszne.

Kolejnym wspomnieniem z dzieciństwa jest smak kaszy manny z masłem i sokiem.

Czasami gotowałam ją dzieciom, a teraz same wymyślają przepisy z kaszką w roli głównej. Wyżej jeden z nich.
SKŁADNIKI
500 ml mleka bez laktozy, może być zmieszane z odrobiną wody 4 łyżki kaszy manny czubata łyżeczka kawy inki w proszku szczypta cynamonu i imbiru banan w plasterkach opcjonalnie: płatki migdałowe, orzechy włoskie

SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA
Kaszę gotujemy z mlekiem na małym ogniu, przez cały czas mieszając, by się nie przypaliła. Zdejmujemy z ognia, gdy zaczną w niej wybuchać bąbelki powietrza, i od razu wlewamy do miseczek, zanim zgęstnieje. Dodajemy pozostałe składniki. Uwaga: mleko bez laktozy jest słodsze od zwykłego, więc nie spieszmy się z dosładzaniem.

 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej