Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

W krainie czekolady


Biała, czarna, mleczna, gorzka, deserowa, z orzechami, pomarańczy, rodzynkami i do tego kuwertura: biologiczna, w proszku, na gorąco, w tabliczkach. Nikt nie zna chyba wszystkich postaci w jakich występuje, dlatego więc zasługuje na swoje święto: 12 kwietnia jest światowym dniem czekolady!

Jej stolicą jest Belgia, gdzie produkcja czekolady urosła do rangi sztuki. Niemal na każdym rogu w centrum Brukseli znajdują się sklepy z czekoladą, której zapach unosi się daleko poza miasto. Tu i ówdzie na wystawie widzimy fontanny brązowej, lśniącej masy leniwie spływającej w dół. Obok zaś lady szczelnie wypełnione przez praliny, tutejszy przysmak. W poszukiwaniu wyjątkowego smaku, nowych pomysłów w zdobieniu czy nadzieniu prześcigają się belgijscy mistrzowie czekolady.

Turystów stojących w długich kolejkach nie odstrasza nawet największy upał. - Największy problem mamy tu z dorosłymi, dzieci od razu upatrzą sobie konkretne czekoladki i tego się trzymają, ich rodzice długo nie mogą się na zdecydować - mówi łamanym angielskim jedna z ekspedientek czekoladowego sklepu.

Wielu trzeba wyjaśniać niuanse pomiędzy podobnymi produktami. - Te są w białej polewie z dodatkiem ryżowych chrupek, te zaś mają w środku karmelizowane kawałki orzechów - wyjaśnia cierpliwie sprzedawczyni.

Średniej wielkości pudełko, w którym mieści się kilkanaście słodkich przysmaków, kosztuje od 3 do nawet 10 euro. Ale różnicę może stanowić samo wymyślne opakowanie. Od zwykłego białego kartonika do błyszczących pudełeczek przewiązanych aksamitnymi wstążkami z logo sklepów. Praliny są tam poukładane w rządku, każda w oddzielnej przegródce. Swoją "karierę", kończą najczęściej już na miejscowym rynku.

Jak wiadomo czekolada jest produktem kalorycznym. 100 gram, dostarcza średnio około 600 kcal, ale kto by się tym przejmował?

Składniki:
1 kostka margaryny lub masła 1 szklanka cukru 3/4 szklanki wody 3 łyżki mocnego kakao 25 dag mleka w proszku

Przygotowanie:
Wszystkie składniki oprócz mleka zagotować. Następnie wlać do naczynia i ucierając wsypywać powoli mleko w proszku, najlepiej przez sitko. Dobrze utartą masę wlać do blaszki wyłożonej papierem i dobrze wysmarowanej tłuszczem. Schłodzić. Do masy można dodać posiekane orzechy.

Marta Troszczyńska


Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, 11 kwietnia 2010


   

Wasze komentarze:
 Jadwiga: 11.05.2010, 08:28
 Mam cukrzycę i nie jem żadnych słodyczy.
(1)


Autor

Treść

Nowości

Żyć pełniejŻyć pełniej

Święty o sercu wielkim jak światŚwięty o sercu wielkim jak świat

Mędrcy ze Wschodu w JerozolimieMędrcy ze Wschodu w Jerozolimie

Łaska a wiara człowiekaŁaska a wiara człowieka

Zrozumieć odrobinę siebie i Boży światZrozumieć odrobinę siebie i Boży świat

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2022 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej