|
|
Fałszywy banknot
Do sklepu z kapeluszami wszedł klient i wybrał kapelusz za 73 zł. Ekspedientce wręczył banknot stuzłotowy. Ta, ponieważ akurat nie miała drobnych (klient także nie miał), wybiegła do sąsiadującego przez ścianę zakładu fryzjerskiego, by zmienić "setkę". Po chwili wróciła, wydała resztę i zadowolony klient opuścił sklep.
Nie upłynęła minuta, jak wpadł fryzjer z pretensjami, że banknot, który mu wręczyła, jest fałszywy i wobec tego należy mu się 100 zł. Banknot rzeczywiście okazał się fałszywy. Oszukana ekspedientka usiadła przygnębiona i zaczęła liczyć, ile też straciła na nieuczciwości klienta, bo to i kapelusz mu wydała, i resztę, i teraz jeszcze fryzjerowi trzeba oddać 100 zł. Liczy, liczy i coś nie bardzo może się doliczyć, bo wypadają jej różne sumy.
Pytanie: Ile wynosiła jej strata?
Wasze komentarze:
|
slaw: 30.10.2010, 11:09
|
|
a jeśli założymy że ekspedientka miała wydać z 100tki, wydala mu kapelusz za 73zł i 27zł reszty, setka okazuje się fałszywa, tak więc jej strata wynosi 100zł !!! nie mieszajmy w to fryzjera :)
|
|
Mateusz: 29.10.2010, 15:56
|
|
Lol a to nie 173 zlote przeciez fryzjer chcial spowrotem swoje 100 zlote a kapelusz kosztowal 73 zl no to jak?????????
|
|
Iks: 27.10.2010, 14:56
|
Dziwne odpowiedzi ; )
Madziula, uważam, że twoja jest prawidłowa. Myślę tak samo ; ) Kwestia straty jest jasna.
-73 za kapelusz
-27 za resztę
-100 dla fryzjera
Swoją drogą - jeśli klient drukował to w domu, to miał inwestycję i pranie forsy w jednym ; )
|
|
maciek: 04.10.2010, 22:27
|
do krzysia:
nie można traktowac udanej transakcji jako dochód (trzeba przyjac ze za udana transakcje nic sie nie traci, ani nic nie zyskuje, bo nie wiemy ile mam marzy na kapeluszu,wiec kapelusz jest wart dokładnie 73zl).W takim rozumowaniu strata wynosi dokładnie 100zl.
|
|
nom: 02.10.2010, 19:33
|
|
dała kapelusz ZA DARMO (-73zł) nic na tym nie zyskała straciła pieniądze które mogła uzyskać gdyby ten kapelusz uczciwie sprzedała. Potem musiała oddać 100 zł fryzjerowi za nic więc suma to 173zł i tyle straciła. Popatrzcie na to tak jakby klient nie dał ekspedientce tych 100zł i przeczytajcie jeszcze raz ten teks. I ile wam wychodzi?. Zgadzam się z Krzyśkiem
|
|
Madziula: 25.09.2010, 16:38
|
dwie głowy myślały i tak czy inaczej wychodzi 200 PLN:
-kapelusz wart 73 PLN
- reszta 23 PLN
- zwrot dla fryzjera 100 PLN
Zależy kto co rozumie przez stratę
|
|
Slawek: 16.09.2010, 10:03
|
|
Nie zarobiła nic.Straciła kapelusz i dopłaciła do niego 25zł. Odpowiedź 100
|
|
Sławek z Raciborza: 16.09.2010, 10:02
|
|
nie zarobiła nic tylko straciła kapelusz do którego musiała dopłacić 25zł.Odpowiedź prawidłowa 100. baran brawo
|
|
Bruce: 14.09.2010, 17:14
|
|
Krzysiek mylisz się bo przy utraconych korzyściach 2 razy liczysz kapelusz. Wymiana u fryzjera w ogóle nie wpływa na rachunek, ma tylko utrudnić. więc tak: jeśli liczyć utracone korzyści to z kasy ubyło 27 zł - miała 1000 wydała resztę i ma 973. (bo setka jest fałszywa więc się nie liczy) No i nie ma kapelusza za 73, więc 100 zł straty.
|
|
pablo: 09.09.2010, 00:52
|
|
Baran ma rację. Najprościej można to wytłumaczyć tak, że fryzjer nic nie stracił, klient zarobił 100zł, więc ekspedientka straciła właśnie 100zł :)
|
|
Krzysiek: 01.09.2010, 01:36
|
Witam,
Sam zajmuję się rachunkowością i uważam, że zagadka jest niepoprawnie sformułowana.
Utracone korzyści to 173 zł
Przyjmijmy, że w kasie jest 1000zł
1000 + 100 (od klienta) = 1100
1100 +-100 (wymiana) = 1100
1100 - 27 (reszta) = 1073!!! - to jest stan jaki powinien być gdyby nie fałszywka
1073 - 100 = 973 (oddanie fryzjerowi)
973 - 73 = 900 tyle pozostaje w kasie.
1073 Powinien mieć, a zostało 900 więc strata 173 zł
Jeśli pytanie by było o to ile pieniędzy ubyło z kasy to oczywiście 1000-900=100 zł i tu się zgadzam.
Mam nadzieję, że rozjaśniłem. Żaden z was nie myśli źle to po prostu jest źle sformułowana/podchwytliwa zagadka.
Pozdrawiam,
Krzysiek
|
|
ja: 23.08.2010, 12:34
|
|
100 kliknijcie ok tam na gorze i bedzie
|
|
pawel: 06.08.2010, 15:23
|
|
a moim zdaniem stracila 127 zl... bo dala kapelusz (73zl) i dala reszte 27 zl... (zostalo jej 73 zl dobre) ale wrocil fryzjer i trzeba mu oddac wiec oddaje oryginalne 73 zl + doklada 27 ze swojej kieszeni a fryzjer oddaje jej falszywa 100zl..
|
|
malina: 04.08.2010, 21:52
|
|
strata to 73 za kapelusz, 27 za resztę i 100 za fałszywkę dla fryzjera daje 200.
|
|
baran: 28.07.2010, 01:09
|
Zgodnie z zasadami logiki i rachunkowości (co podpowiedział mi brat) strata jednej strony musi byc równoważona przez zysk drugiej.
reszta + kapelusz musi być równe stracie kasjerki czyli 100.
Trzeba uważać by nie policzyć tych samych kwot kilka razy np kapelusza i 73 zl w kasie i/lub reszty jako straty kasjerki i fryzjera bo to te same pieniądze.
Tłumacząc zmieńmy odrobinę zasady:
1. klient dostaje 73 (kapelusz) i 27 (reszta) = 100
2. kasjerka zeby wydac reste pozycza 100 = 27 wydaje które faktycznie nie należałyby do niej tylko do klienta (czyli reszta), 73 ma w kasie.
Kasjerka w tej chwili ma 73 straty tak jakby klient zapłacił fałszywą odliczona kwotę ponieważ 27 faktycznie należało do fryzjera.
3. fryzjer dostaje 73 które zostało w kasie i 27 reszty które dopiero teraz powiększa stratę kasjerki czyli 100.
Zawsze wychodzi 100...
Właściwa rachunkowość w tym zadaniu zapobiega podwójnemu sumowaniu tych samych kwot.
Swietna zagadka!
|
|
...: 22.07.2010, 18:24
|
|
to było proste rozwiązał...m to w 30sek...
|
|
milk: 21.07.2010, 18:32
|
oczywiście ze 200 zł..
100 zł musiała oddać fryzjerowi
73 zł wartość kapelusza
27 zł reszta dla klienta za kapelusz
razem 200 bez wątpienia
|
|
zielak456: 16.07.2010, 15:06
|
|
odpowiedz oficjalna jest zła. 100 pln OK... a kapelusz, który był wart 73 pln ?.... on też przepadł. razem 173 pln.
|
|
szymoon: 11.07.2010, 15:41
|
|
super
|
|
Gaba: 30.06.2010, 17:36
|
|
Moi zdaniem jest tak... Wydała resztę facetowi tracąc 27 zł. 73 zł straciła przez kapelusz, i jeszcze 100 zł jest winna fryzjerowi. Razem wychodzi 200
|
|
|