|
|
Fałszywy banknot
Do sklepu z kapeluszami wszedł klient i wybrał kapelusz za 73 zł. Ekspedientce wręczył banknot stuzłotowy. Ta, ponieważ akurat nie miała drobnych (klient także nie miał), wybiegła do sąsiadującego przez ścianę zakładu fryzjerskiego, by zmienić "setkę". Po chwili wróciła, wydała resztę i zadowolony klient opuścił sklep.
Nie upłynęła minuta, jak wpadł fryzjer z pretensjami, że banknot, który mu wręczyła, jest fałszywy i wobec tego należy mu się 100 zł. Banknot rzeczywiście okazał się fałszywy. Oszukana ekspedientka usiadła przygnębiona i zaczęła liczyć, ile też straciła na nieuczciwości klienta, bo to i kapelusz mu wydała, i resztę, i teraz jeszcze fryzjerowi trzeba oddać 100 zł. Liczy, liczy i coś nie bardzo może się doliczyć, bo wypadają jej różne sumy.
Pytanie: Ile wynosiła jej strata?
Wasze komentarze:
|
Piotre: 21.07.2008, 00:23
|
|
200 !! pomyslcie , kapelusz kosztuje 73 zl , reszta 27, banknot 100 zl, czyli : stracila kapelusz bo dala go zanic , dala jeszcze zlodziejowi 27 zl , a fryzjerowi dala 100 RAZEM to wychodzi 27 zl + 73 zl + 100 zl , czyli jest na stracie 200 zl !!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
kevin: 16.07.2008, 20:53
|
|
200
|
|
michalo: 16.07.2008, 10:35
|
starciła 200...
100 oddała fryzjerowi
73 kapelusz straciła
27 i jeszcze reszte dała
|
|
Kamil: 15.07.2008, 16:41
|
ALbo jeszcze inaczej, prościej.
Przed zajsciem wszyscy są na 0.
Po zajściu:
Złodziej jest do przodu o 100 zł (kapelusz+reszta), fryzjer po tym jak odzyskał kasę od ekspedientki jest na 0. Czyli ekspedientka musi być tylko 100zł w plecy.
|
|
Kamil: 15.07.2008, 16:40
|
ALbo jeszcze inaczej, prościej.
Przed zajsciem wszyscy są na 0.
Po zajściu:
Złodziej jest do przodu o 100 zł (kapelusz+reszta), fryzjer po tym jak odzyskał kasę od ekspedientki jest na 0. Czyli ekspedientka musi być tylko 100zł w plecy.
|
|
Kamil: 15.07.2008, 15:59
|
100 zł. Analogiczna sytuacja byłaby gdyby klient zapłacił dobrą kasą a 100zł ekspedientka byłaby winna fryzjerowi.
Na początku: klient -0(fałszywe 100zł) eks-0 fryzjer -0
Babka wymienia lewą kase u fryzjera: klient -0, eks-100, fryzjer-(-100).
Babka wydaje reszte:klient-100(kapelusz+reszta, 27 bez kapelusza), eks-73(tyle zostało jej z kasy fryzjera)- wartość kapulusza(73)=0, fryzjer -(-100),
Fryzjer przychodzi po zwrot: klient-100, eks-(-100), fryzjer-0.
|
|
100: 13.07.2008, 11:49
|
|
100
|
|
Karolka: 13.07.2008, 09:33
|
|
Moim zdaniem straciła 100zl + kapelusz(w końcu on też kosztuje)
|
|
kotlet: 11.07.2008, 02:37
|
|
Przecież to proste, że 100 zł. Ci, co uważają, że więcej są w błędzie. STRACIŁA TYLKO TEN JEDEN, STUZŁOTOWY BANKNOT. Tu nie trzeba nawet rachunków. Ktoś do Was przyjdzie, da Wam za Wasze 100zł swoje 0zł. Ile stracicie ? STO, STO, STO LUDZIE. Proszę Was, nie mówcie, że nie rozumiecie x].
|
|
JARO: 09.07.2008, 18:21
|
Mateusz inteligent jest w błedzie.
Towaru ubyło na kwote 73 zł (kapelusz)
Od fryzjera wzieła 100 zł ( z czego w kasie zostało 73 zł) wydała klijentowi 23. Póxniej oddała fryzjerowi 100 za fałszywkę. Reasumując
-73 Kap -100 fryz (73 z kasy i 23 z własnej kieszeni) razem strata 127 zł
|
|
Mateusz inteligent: 08.07.2008, 01:24
|
|
Boze! Po przyjsciu klienta i wymianie banknotu oraz wydaniu RESZTY klientowi STAN KASY WYNOSIL 73 zl .czyli te 73 równe jest KAPELUSZOWI, wiec w momencie gdy przyszedl fryzjer ona oddaje mu 100zl wiec w kasie zostaje -27 zl . WIEC JEST 27 ZLOTYCH W PLECY I CENE KAPELUSZA CZYLI 27 ZL PLUS 73 = 100ZL gdzie wy macie mózg ludzie<zalamka><bezradny>
|
|
Rudy: 08.07.2008, 01:11
|
|
Odpowiedź jest poprawna... Straciła kapelusz - to napewno czyli 73 zł. Od fryzjera wzięła 100 zł z czego 27 zł poszło na reszte dla klijenta. Z tej setki, którą dał jej fryzjer zostało jej 73 zł. Kiedy Fryzjer przyszedł oddała mu te 73 zł, które wcześniej od niego dostała - tu NIE MA straty. Musi jeszcze dopłacić 27 zł które poszło na reszte. Kapelusz + te 27 zł = 100 zł. Prościej tego juz chyba nie mogłem wytłumaczyc :]
|
|
|