|
|
Fałszywy banknot
Do sklepu z kapeluszami wszedł klient i wybrał kapelusz za 73 zł. Ekspedientce wręczył banknot stuzłotowy. Ta, ponieważ akurat nie miała drobnych (klient także nie miał), wybiegła do sąsiadującego przez ścianę zakładu fryzjerskiego, by zmienić "setkę". Po chwili wróciła, wydała resztę i zadowolony klient opuścił sklep.
Nie upłynęła minuta, jak wpadł fryzjer z pretensjami, że banknot, który mu wręczyła, jest fałszywy i wobec tego należy mu się 100 zł. Banknot rzeczywiście okazał się fałszywy. Oszukana ekspedientka usiadła przygnębiona i zaczęła liczyć, ile też straciła na nieuczciwości klienta, bo to i kapelusz mu wydała, i resztę, i teraz jeszcze fryzjerowi trzeba oddać 100 zł. Liczy, liczy i coś nie bardzo może się doliczyć, bo wypadają jej różne sumy.
Pytanie: Ile wynosiła jej strata?
Wasze komentarze:
|
roszkos: 19.10.2008, 20:37
|
|
nic nie stracila
|
|
Daga: 18.10.2008, 17:27
|
100zł. Tylko 100 zł. Najczęściej rozwiązujący wdają się w rachunki, które w tym przypadku rodzą różne wątpliwości. Tu wystarczy tylko logicznie pomyśleć. Gdyby banknot był oryginalny - w ogóle nie byłoby kłopotu. Strata więc nie może wynosić mniej ani więcej tylko 100 zł.Taka jesst odpowiedz~!!
|
|
elo: 17.10.2008, 18:55
|
|
jak dla mnie to powinno ci wyjść 203zł
|
|
liczyć !!: 29.09.2008, 14:12
|
proste :)
niemam kasy (sprzedawca)-daje kapelusz(73) i reszte (27)- daje fryzjerowi 100 (którego niebyło'fałsz').... co dostaje ;( nic
suma = kapelusz + reszta + fryzjer
''''''''''''76+27+100= 200 -tyle wynosi strata
|
|
jolkah: 26.09.2008, 09:27
|
oczywiście, że 100 zł straciła. na zasadzie dedukcji - facet za kapelusz zapłacić 73 zł [to już były pieniądze rozmienione, więc dostała prawdziwe 73 zł], oddała reszte facetowi [z jego 100 zł więc nic swojego nie dodawała], a potem fryzjerowi musiała oddać 100 zł, czyli tylko tyle straciła.
Boże dlaczego ludzie nie myślą..
|
|
ona=))): 25.09.2008, 21:12
|
|
sprzedawca stracil tylko 100zl (za kapelusz i reszte) bo przeciez w przypadku fryzjera nie stracil bo najpierw wzial 100 zl prawdziwe a pozniej mu je oddal, pomyslcie logicznie a na pewno zrozumiecie;)
|
|
Darek: 25.09.2008, 03:39
|
|
tak, tyle ze jeszcze stracila kapelusz...
|
|
janek: 22.09.2008, 17:46
|
|
15 sekund i prawidłowa odpowiedź banalne
|
|
pauka: 21.09.2008, 12:12
|
|
jana to pwadłam... :P logika!
|
|
ja: 18.09.2008, 22:37
|
|
200 jak nic :P Od fryzjera wzięła stówę, którą mu potem musiała oddać, a dodatkowo straciła kapelusz i resztę. Inaczej nie będzie:P
|
|
anonimowiec: 16.09.2008, 13:00
|
oczywiscie ze 100zl.. bo w kasie sie zgadzalo
tylko fryzjerowi oddac musi 100zl
|
|
maniek: 12.09.2008, 21:56
|
|
kurde,rzeczywiście 100 zł.Można pobłądzić.Hehe
|
|
maniek: 12.09.2008, 21:48
|
|
127zl i kapelusz
|
|
ewelinka: 11.09.2008, 18:10
|
|
100 zł!!!!trochę logiki wzięła od fryzjera prawdziwa 100 za kapelusz wsadzila do kasy 73 zl a 27 oddała facetowi..... i tyle 100 musiała oddać z powrotem
|
|
offiecka: 07.09.2008, 09:58
|
|
200 bez wątpienia: fałszywa 100 + wartość kapelusza 73 + 27 wydana reszta.
|
|
rezman: 29.08.2008, 18:37
|
|
ludzie oczywiste ze strata to stowa- przeciez w kasie sie zgadza bo wziela 100 od fryca rozmieniona - teraz tylko trzeba oddac fycowi i szafa gra -czyli strata to 100zl
|
|
hmm: 29.08.2008, 01:42
|
|
ale skoro klient ma kapelusz to straciła te 100 i 73!
|
|
Maja: 23.08.2008, 20:21
|
|
No ale ona nie wydala reszty z kasy tylko rozmienila stowe klienta, w momencie gdy oddala mu rozmienione 27zl i kapelusz ona wyszla na czysto, dopiero jak ma oddac 100 to traci 100zl...
|
|
rafal: 23.08.2008, 17:33
|
|
można to rozpatrywać z różnych stron ja to widze tak: Gdyby u fryzjera rozmieniła nie klienta tylko swoją (np z wczesniejszego utargu) to fryzjer odpada dostał prawdziwą stówę ona daje klientowi kalelusz + 27 zł reszty = 100 zł a zatrzymuje fałszywy banknot. jest stratna 100 zł
|
|
:): 23.08.2008, 15:21
|
200zł
myślcie trochę!
|
|
|