Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Kaplica Św. Heleny - miejsce znalezienia Świętego Krzyża

W najniższych partiach Bazyliki Grobu, tuż za Kalwarią, a nawet można powiedzieć, że pod wzgórzem znajduje się miejsce znalezienia relikwii Drzewa Krzyża Świętego. Trzeba minąć kaplicę znajdującą się w miejscu Dzielenia Szat Pana Jezusa i zejść po schodach na niższy poziom do kaplicy Krzyża Świętego albo świętej Heleny, należącej do Ormian.

Kopuła i sklepienie kaplicy wspiera się na czterech masywnych kolumnach zakończonych bizantyńskimi kapitelami, które sięgają czasów XI w. Na środku znajduje się ołtarz poświęcony św. Helenie, która zlokalizowała i zachowała dla pamięci następnych pokoleń miejsca związane z Męką Pana Jezusa i odnalazła Krzyż, na którym Chrystus został ukrzyżowany. Ołtarz po lewej stronie kaplicy poświęcony jest św. Dyzmie - "dobremu łotrowi", któremu konający Zbawiciel obiecał: dziś ze mną będziesz w raju (Łk 23,43). Skręcając w kaplicy na prawo schodzimy znów schodami w dół na najniższy poziom, a właściwie do nieużywanej już starej cysterny na wodę (w starej Jerozolimie wiele było takich cystern, w których gromadzono wodę w porze deszczowej na czas suszy). W tej to cysternie na początku IV w. odnaleziono trzy krzyże: Pana Jezusa i dwóch łotrów. Drzewo Krzyża Świętego rozpoznać miała św. Helena i biskup Jerozolimy Makariusz dzięki cudowi uzdrowienia czy właściwie wskrzeszenia umierającej kobiety.

Prace archeologiczne, prowadzone przy okazji odnowienia kaplicy, odkryły rzymskie pochodzenie cysterny, która została przerobiona w XI w. na sanktuarium. Na ścianach zaś, wschodniej i północnej odkryto fragmenty fresków pochodzących z XI i XII w.

W centrum kaplicy znajduje się kamienny ołtarz, a nad nim wykonana z brązu statua św. Heleny, na prawo od ołtarza za niewielkim ogrodzeniem jest miejsce, gdzie znaleziono Krzyż. Miejsce to, jak wykazały prace archeologów, czczone było już od XI w.

Gospodarzami i właścicielami Sanktuarium Znalezienia Drzewa Krzyża Świętego są katolicy obrządku łacińskiego, a opiekują się kaplicą tak jak innymi miejscami uświęconymi obecnością Pana Jezusa ojcowie franciszkanie. Tu, w kaplicy Znalezienia Krzyża Świętego kontemplujmy to drzewo, na którym zawisło nasze zbawienie. Spójrzmy na całe bogactwo nauki płynącej z Krzyża, który dla Żydów był zgorszeniem, dla pogan głupstwem, dla nas zaś mocą Bożą (1 Kor 1,23). Jeżeli więc ani Pan Jezus, ani potem Jego uczniowie nie złagodzili wcale skandalu Krzyża (choć nawet dzisiaj dla wielu jest on wciąż zgorszeniem czy nawet skandalem - np. Zielonoświątkowcy, świadkowie Jehowy), to dlatego, że kryjąca się za nim tajemnica nadawała mu głęboki sens. Krzyż nie jest już jedynie znakiem cierpienia, mającym co prawda swój sens dzięki Bożym planom i dzięki zbawczym skutkom, które spowodowało. Według nauki św. Jana Ewangelisty Krzyż Jezusa jest antycypacją chwały Bożej. Jezus triumfuje właśnie w momencie swego cierpienia. W Janowym opisie męki Jezus zdaje się zbliżać do cierpienia, jakby w pełni swego majestatu. Idzie przez mękę triumfalnie, bo to właśnie poprzez cierpienia założy On Kościół "oddając ducha" (J 19,30) i pozwalając, by z jego boku wypłynęła krew z wodą. Dlatego z wiarą patrzymy na Ukrzyżowanego i na Jego krzyż, który jest żywym znakiem zbawienia. Podobnie patrzy na krzyż Apokalipsa, uważając go za "zbawcze drzewo", za drzewo życia, czy "drzewo dające życie" (Ap 22,2.14.19). Los ucznia powinien być taki sam jak Chrystusa. Zresztą sam Jezus tego również wymaga: "Jeśli kto chce pójść za mną niech zaprze się samego siebie, "niech weźmie swój krzyż i naśladuje mnie (Mt 16,24). Uczeń nie powinien umierać sobie samemu: krzyż, który dźwiga, jest znakiem, że umiera dla świata, że zerwał wszystkie dotychczasowe więzy natury, że zgodził się na to, by być prześladowanym, a może nawet i pozbawionym życia (Mt 23,24). Równocześnie jednak krzyż ten jest oznaką już zapoczątkowanej chwały (J 12,26). Kto tego nie zaakceptuje całym sercem, całym swoim jestestwem, kto tego nie przyjmie, nigdy nie zrozumie ani prawdy płynącej z krzyża Jezusa, ani prawa Krzyża, ani jego mądrości. Tak bowiem Krzyż, te dwie skrzyżowane belki - z których pionowa wskazuje nam kierunek i cel naszego życia, pozioma zaś środki - wiodące do tego celu, jest jedyną mądrością człowieka. Jeśli więc go człowiek nie przyjmie i przeciwnie, będzie się męczył i błąkał, uciekał do coraz to nowych metod, rozwiązań swoich problemów, szarpał się - nic nie osiągnie. Tymczasem rozwiązanie jest tak proste, że aż bolesne. Trzeba tylko powiedzieć TAK Krzyżowi Jezusa. "Witaj Krzyżu, jedyna nasza nadziejo i zbawienie, witaj!" Dzięki mądrości płynącej z Krzyża każdy człowiek, jak pisze św. Paweł, staje się za przykładem Jezusa pokorny i posłuszny aż do śmierci - śmierci krzyżowej (Flp. 2,1-8). A ci, którzy nie przyjmują Krzyża Chrystusa lub go odrzucają "krzyżują w sobie Syna Bożego i wystawiają Go na pośmiewisko" (Hbr 6,6).

Ks. JÓZEF PICK
Pielgrzym nr 202


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Zbyt pewny siebieZbyt pewny siebie

Skąd czerpiemy wiadomości o apostołach?Skąd czerpiemy wiadomości o apostołach?

Wirtualni wojownicyWirtualni wojownicy

Stara i nowa Era według Cypriana NorwidaStara i nowa Era według Cypriana Norwida

O siekierze i złodziejuO siekierze i złodzieju

Najbardziej popularne

Litania do Najświętszej Maryi PannyLitania do Najświętszej Maryi Panny

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna

 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej