Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Jezus Palmowej Niedzieli

     Iz 50.4-7; Ps 22; Flp 2,6-11; Flp 2,8-9; Łk 22,14-23,56 lub Łk 23,1-49

     Bardzo starannie odróżnijmy oba aspekty dzisiejszej liturgii: pierwszy, związany z procesją z palmami i drugi z Pasją, opisem Męki Chrystusa.

     1. Zwróćmy uwagę, że wprawdzie Niedziela Palmowa wprowadza nas w liturgię Wielkiego Tygodnia, ale perspektywa liturgiczna nie jest dokładnie perspektywą Ewangelii. Dla św. Łukasza, którego dzisiaj słuchamy, opis uroczystego wjazdu do Jerozolimy nie zapoczątkowuje jeszcze opowiadania o Męce. Po wjeździe bowiem Chrystus kontynuuje swoją normalną działalność (19,41-48 oraz rozdziały 20 i 21). Oczywiście istnieje związek z Męką, ale w szerszym kontekście.

     Egzegeci podkreślają, że znaczna część Ewangelii św. Łukasza stanowi jakby wypełnienie wejścia Jezusa do Jerozolimy (9,51 aż do 19,48).

     Dzisiejszy uroczysty wjazd ma zatem znaczenie symboliczne, stanowiąc przede wszystkim objawienie godności mesjańskiej Chrystusa - to On jest oczekiwanym Mesjaszem. Zwróćmy uwagę, że przybywa królować tam, gdzie według świętej wiary Izraela króluje Bóg, czyli do Jerozolimy. Ponieważ jednak styl królowania jest nieoczekiwany, a nawet gorszący dla Żydów, dlatego budzi opory u części świadków.

     Łukasz podkreśla również, że Jezus sam stoi u początku triumfalnego wjazdu (19,28 nn); że tłum uwielbia Jezusa jako Króla, a w okrzykach słyszymy echo hołdów składanych niegdyś Jezusowi przez Aniołów w Betlejem; że wreszcie wjazd jest pełen pokoju (osiołek stanowi przeciwieństwo rumaków, zwierząt używanych w bojach, bitwach) i pokory (wyraźna aluzja do Za 9,9 - czyli tekstu akcentującego pokorę Mesjasza).

     Sceneria wjazdu potwierdza zarówno mesjańską godność Chrystusa, jak i antytriumfalistyczny charakter Mesjasza, który na pewno nie jest wodzem czy politycznym przywódcą. Jezus kieruje się w stronę świątyni: nie jest to takie przyjście jak wtedy, kiedy był dzieckiem, czy dwunastoletnim chłopcem. Dzisiejsze wejście stanowi bowiem zapowiedź i inaugurację nowego sposobu obecności Boga w swojej świątyni.

     2. Liturgię Słowa zaczyna lektura pieśni Sługi Jahwe, będąca fragmentem Księgi Proroka Izajasza. Autor podkreśla, że Sługa otwarty jest na pouczenie ze strony Boga; że całe zaufanie składa w Bogu - pewny, iż doczeka się Jego pomocy. Taka reakcja Sługi stanowi prawdziwą pomoc dla każdego człowieka dotkniętego cierpieniem.

     Psalm 22 to wielkie wołanie prześladowanego człowieka skierowane do Boga. Warto wszakże zauważyć, że nie jest to wyłącznie pieśń smutku. Ostatnie wersety (od w. 20) są już bowiem hymnem wdzięczności. Umęczony człowiek jest pewien wybawienia dzięki pokładanej w Bogu ufności. Można więc powiedzieć, że końcowe wiersze wyraźnie kierują nas już ku perspektywie wynikającej ze zmartwychwstania.

     W II czytaniu słyszymy jeden z najstarszych tekstów chrystologicznych jakie znamy. Chrystus, który mógł być Mesjaszem triumfującym, ukazującym ludziom swą godność, zstąpił do poziomu ludzkiego, przyjmując najbardziej upokarzającą śmierć. Na dodatek właśnie, dzięki tej drodze został wywyższony w chwale. Tu dotykamy całego paradoksu chrześcijaństwa: Bóg objawia się nie w mocy ale w cierpliwości, służbie, upokorzeniu, w darze ze swego życia, w miłości. Droga wyniszczenia Jezusa, prowadząca Go do świątyni chwały jest tą samą drogą, o której mówi Ewangelia św. Łukasza. Wchodząc zdecydowanie i świadomie do Jerozolimy, Jezus przychodzi do Świątyni, w której mieszka chwała Boża, a ostatecznie to wejście zostanie spełnione poprzez Mękę i Zmartwychwstanie.

     Opis Męki.

     We wszystkich czterech Ewangeliach wydarzenia związane z Męką Chrystusa zajmują znaczną część tekstu. Dlaczego, skoro właściwym klimatem czterech Ksiąg jest Zmartwychwstanie? Czy nie byłoby bardziej logicznym opuścić te bolesne, złe wspomnienia? Albo chociaż zająć się nimi krótko?!

     Być może usprawiedliwiona byłaby taka reakcja, choć jednocześnie stałaby się ucieczką przed doświadczeniami, które wypełniają życie chrześcijan. Męka bowiem Pana Jezusa i następujące po niej Zmartwychwstanie, są prawdziwym światłem dla chrześcijańskiego życia. Opis św. Łukasza ma charakter, zdaniem egzegetów, najbardziej osobisty i dlatego będący napomnieniem dla uczniów Jezusa każdego czasu. Stąd bierze się tak liczna gama postaw wobec cierpiącego Chrystusa na kartach Ewangelii: Szymon z Cyreny dźwigający niechętnie krzyż; kobiety, którym najniespodziewaniej zostaje przypomniana konieczność płaczu nad sobą; tłum bijący się w piersi; drwiny członków Wysokiej Rady i złoczyńców; nawrócenie Dobrego Łotra; wyznanie setnika...

     W tym barwnym i licznym tłumie, choć wszystko to działo się dawno temu, znajdujemy się także i my z naszymi drwinami, złością, emocjami, szyderstwem; ale może również z uznaniem winy, żalem, wiarą...

Ks. WIESŁAW MERING
Pielgrzym, nr 137


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej