Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Godzina dziewiąta jest godziną Ducha Świętego

Godzina dziewiąta jest godziną Ducha Świętego. To właśnie o tej godzinie dokonało się to wielkie misterium, o którym napisał Łukasz w Dziejach Apostolskich, jak apostołowie przeżyli dar Ducha, który uskrzydlił ich świadectwo o Jezusie Chrystusie. Odważnie wyszli z Wieczernika i zaczęli głosić wielkie sprawy Boże.

Godzina Ducha Świętego

Godzina dziewiąta jest godziną Ducha Świętego. Liturgia w hymnie związanym z tą godziną często nam podpowiada te właśnie słowa modlitwy: Teraz wzywamy Ciebie, Duchu...

Godzina ta staje się przedmiotem szczególnej refleksji podczas XXVII Dni Duszpasterskich zorganizowanych przez Archidiecezję Wrocławską. Jest to najpierw odpowiedź na zapotrzebowanie czasu, który zawsze stawia pytanie o tego wielkiego, a zarazem jakby najmniej znanego Boga, jakim jest Duch Święty (tak przecież popularnie się mówi - nie znany Bóg, albo Wielki Nieznany). Prowadzi nas ta godzina także w tej szczególnej odpowiedzi na wezwanie Ojca Świętego, który przed rokiem 2000 poleca nam skupić się na trzech Osobach Boskich, ażeby w trynitarnej refleksji przeżyć dar swojego chrześcijaństwa, które już niedługo świętować będzie swoje drugie tysiąclecie istnienia. Teraz wzywamy Ciebie, Duchu ... Przeprowadzono niedawno ankietę we Włoszech, w której pytano o wiele spraw związanych z modlitwą - przedmiot modlitwy, intencja, skupienie podczas modlitwy. Pytano także o modlitwę do Ducha Świętego. Według tych badań podobno tylko 9 proc. ankietowanych modli się do Ducha Świętego. Nie wiem jak sformułowane były pytania w tej ankiecie, czy wystarczająco jasno budziły i wyobraźnię respondentów, rzetelność w formułowaniu odpowiedzi. Można podejrzewać, że nie wszyscy uświadamiają sobie, mówiąc w ogóle o modlitwie, że przecież każda modlitwa jest rozradowaniem się w Duchu Świętym, że w modlitwie Duch Święty niejako prowadzi nas za rękę, ażeby pomóc mówić to, czego nie jesteśmy w stanie sformułować. Duch więc prowadzi nas w modlitwie i obdarza natchnieniami, abyśmy nie rozminęli się z intencją naszej modlitwy, i z celem naszej modlitwy. Ale popatrzmy na to jeszcze szerzej.

Liturgia uczy nas rzetelności wobec całej Trójcy Świętej i dlatego uroczyste modlitwy Kościoła kończy formułą trynitarną, zawsze dodając: ... w jedności Ducha Świętego. Modlimy się zatem zawsze do Boga Ojca przez Jezusa Chrystusa, ale w jedności Ducha Świętego. Tak przecież bardzo często pozdrawia nas celebrans liturgii mszalnej, kiedy wyprasza dla nas dar jedności w Duchu Świętym. Każda modlitwa, jeśli ma być poprawna i uczciwa wobec Boga, powinna być formułowana w Duchu i w prawdzie. To jest zasadnicze kryterium modlitwy, którego nauczył nas Jezus Chrystus, kiedy odpowiedział Samarytance na pytanie niby to o miejsce modlitwy, a faktycznie o postawę związaną z modlitwą.

Trzeba sobie także uświadomić, że całe nasze posługiwanie duszpasterskie, w tym także szczególnie posługiwanie sakramentalne w kapłaństwie, płynie z udzielenia nam daru Ducha Świętego. Duch Święty wypełnia życie Kościoła, a sakramenty są zawsze uczestnictwem w życiu Kościoła. Tak więc włącza nas Duch Święty do wspólnoty Kościoła, kiedy między innymi w imię Ducha Świętego, czyli w imię Bożego życia, otrzymujemy sakramentalny znak, który potwierdza przyjęcie nas do wielkiej rodziny Bożej (Ja ciebie chrzczę: W imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego). Tym bardziej trzeba powiedzieć o darze Ducha Świętego w sakramencie bierzmowania, drugim sakramencie chrześcijańskiej inicjacji. W formule tego sakramentu słyszymy wyraźnie posłanie obecności Ducha Świętego: Przyjmij znamię daru Ducha Świętego. A dalej, w każdej Mszy świętej najważniejszą jej część, czyli konsekrację, przeistoczenie, poprzedza epikle- za, to znaczy przywoływanie Ducha Świętego. Kościół prosi wtedy, ażeby Duch Święty uświęcił te dary, by Jego mocą stały się one tak żywe, jak żywy stał się Chrystus poczęty z Ducha Świętego i narodzony z Maryi Dziewicy. W tym znaczeniu Eucharystia otrzymuje również życie z Ducha Świętego - ... niech Duch Święty uświęci te dary, niech je ożywi.

Duch Święty to dar sakramentu kapłaństwa - Weźmijcie Ducha Świętego ..., a w tym mieści się również moc sprawowania sakramentu pojednania. W formule rozgrzeszenia mówimy, że Bóg dla odpuszczenia grzechów m in. zesłał Ducha Świętego. To On nas ponownie łączy z Kościołem w tej wspólnocie, która jest radosnym wyznaniem wspólnoty z Ojcem, Synem i Duchem Świętym.

Teraz wzywamy Ciebie, Duchu ... Wzywamy po to, abyśmy wsłuchując się w to, co mówi Duch do Kościoła, nauczyli się tak jak apostołowie mówić, a przy tym mówić tak, aby nasze mówienie ludzie odczytywali jako nowy język, dotychczas im nie znany.

O apostołach mówi się, że najpierw zaczęli mówić - to jest pierwszy znak obecności Ducha. Ich entuzjastyczna proklamacja Bożej prawdy o zbawieniu, które dokonało się przez Jezusa Chrystusa w Jego uniżeniu, a zarazem wywyższeniu, jest zasadniczą treścią tego orędzia, od którego zaczyna Piotr Apostoł wielką służbę Kościoła dla dobra tych, którzy powoływani są do wspólnoty wiary. Można pytać, czy zaczęliśmy mówić? II Sobór Watykański zaczynał swoje sesje od przywołania obecności Ducha Świętego - Oto jesteśmy, Duchu Święty, Boże! Pragniemy i my potwierdzać naszą obecność, gotowi do przyjęcia tego natchnienia, które idzie od Ciebie, wciąż mówiącego do Kościoła. (...)

Dzisiaj wspomnienie Św. Moniki, jutro Św. Augustyna. Matka i syn, których obecność dla siebie (matki przez modlitwę, a Augustyna przez umiejętność słuchania) zaowocowała wielkim nawróceniem humanisty, który stał się radosnym głosicielem wiary, wielkim chrześcijańskim optymistą ale także człowiekiem wymagającym od siebie, świadom tego, ile zaniedbał w swojej drodze życia. A zaczęło się od tego, że po prostu słuchał tego, co mówi Duch do Kościoła. Słyszał bowiem: "Bierz i czytaj!" Wziął do ręki Pismo Święte, i natchnione słowa: Pora, bracia, byśmy ze snu powstali - odniósł do siebie. Słuchajmy uważnie tego, co mówi Duch do Kościoła. A Duch Święty ogarnia nas nie tylko wtedy, kiedy jesteśmy w świątyni. Już Stary Testament nauczył nas tego, że Duch Święty zstąpił także na tych, którzy byli w obozie poza Namiotem spotkania (por. Lb 11,25-29). Myślę, że to działanie Ducha Świętego jest nieprzerwane, a świadczą o tym rozliczne dowody tej wielkiej manifestacji Ducha, która szczególnie w naszych czasach tak często daje o sobie znać. Słuchajmy tego, co Duch każe nam mówić także poza Kościołem, gdzie trzeba się zdobyć na zwykłe, jakby niesakralne świadectwo wiary.

Duch jest Duchem pocieszycielem. Duch jest nauczycielem. Wynieśmy zatem mądrość z tego Ducha płynącą - dar mądrości, dar umiejętności, także (nazwijmy to tak starotestamentalnie) poza Namiot, a oznacza to mówienie o wielkich sprawach Bożych także tam, gdzie formalnie rzecz biorąc, nie dzieją się rzeczy teologiczne, liturgiczne, gdzie trwa nasza ludzka zwyczajność. Wtedy nie będziemy dyskutować, czy chrześcijanin powinien, czy nie powinien zabierać głosu w sprawach politycznych, czy w sprawach społecznych. Właśnie trzeba przenieść Boże prawdy do życia tam, gdzie trzeba ożywić to wszystko, co jest przestrzenią ludzkiego życia, choć niby formalnie mniej religijną, czy nie związaną z religią. Człowiek religijny widzi wszystko w świetle Bożym, bo mówi to, co mu Duch Święty mówić pozwala i nakazuje.

Duch Święty nazywany jest bardzo często Pocieszycielem. Powtarzamy ten tytuł za Jezusem Chrystusem, który mówi o Duchu jako innym Paraklecie, czyli tym, który będzie innym Pocieszycielem. Innym, to znaczy następującym po Jezusie Chrystusie. On był pierwszym, który przyniósł Bożą miłość jako wielkie posłanie do ludzi. Przez miłość w Jezusie Chrystusie Bóg wypowiedział swoje ostatnie słowo, jakie mógł powiedzieć człowiekowi. A Ten, który prowadzi dzieło Jezusa Chrystusa w Kościele, w którym urzeczywistnia się miłość Boża, jest tym drugim Pocieszycielem, jest Parakletem, jest Tym, który wstawia się za nami. O Jezusie Chrystusie św. Jan Apostoł napisał, że jest naszym rzecznikiem u Ojca. To jest właśnie Paraklet, to jest Pocieszyciel, to jest ten, który oręduje i którego nie nuży pośrednictwo.

Umiejmy się rozradować w Duchu Świętym, przyjmując Jego niezauważalną obecność, bo przecież nie wiemy skąd przychodzi i dokąd zmierza - po prostu jest, daje się słyszeć jak wiatr. To co zewnętrzne można opisać tylko w przybliżeniu, jak św. Łukasz: jakby wicher, jakby ogień. Ale przecież jest ta cała wielka przestrzeń naszej ludzkiej duchowości, naszego ducha, którą przenika Duch Święty i odnawia oblicze ziemi. Kiedy On zstępuje, nastaje życie, kiedy Go braknie, wszystko zamiera. Skoro Bóg jest życiem, to udzielając swojego Ducha udziela życia, a udzielając życia udziela miłości. Miłość jest zasadą życia. (...)

Bp JAN BERNARD SZLAGA

Pielgrzym nr 208



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

św. Cezary z Nazjanzuśw. Cezary z Nazjanzu

Modlitwa do św. Cezarego z NazjanzuModlitwa do św. Cezarego z Nazjanzu

św. Tarazjuszśw. Tarazjusz

Modlitwa do św. TarazjuszaModlitwa do św. Tarazjusza

Modlitwa do bł. Marii Adeodaty PisaniModlitwa do bł. Marii Adeodaty Pisani

Druga Niedziela Wielkiego Postu (Mk 9, 2-10)Druga Niedziela Wielkiego Postu (Mk 9, 2-10)

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2023Godzina Łaski 2023

Poprzednia[ Powrót ]Następna  
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2024 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej