M. z Magdali, "apostołka Apostołów"... "Maria wyobraża każdego z nas. Tak jak ona, biegamy na oślep we wszystkich kierunkach, każdy sam z poczuciem pustki; płacząc i skarżąc się; szukając śmierci Jezusa, który żył dwa tysiące lat temu. Ona szuka Jezusa, ale to On ją znajduje i woła po imieniu. Podobnie każdy z nas pragnie być odnalezionym i wezwanym po imieniu"... (Jean Vanier).22 lipca - Święto liturgiczne św. Marii Magdaleny (M. z Magdali), "apostołki Apostołów". W 2016, w ramach Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, zgodnie z wolą pap. Franciszka, dekretem "Apostołka Apostołów" (2 czerwca 2016) podniosła obchód liturgiczny Magdaleny dla całego Kościoła łacińskiego do rangi święta. W dekrecie zwrócono uwagę na znaczenie świętej w ukazywaniu godności kobiet i ich roli w działalności ewangelizacyjnej Kościoła. Przypomniano też, że św. Grzegorz Wielki nazwał ją "świadkiem Bożego miłosierdzia", a św. Marii Magdalenyśw. Tomasz z Akwinu "apostołką Apostołów". Maria Magdalena pochodziła z wioski Magdala nad Jeziorem Tyberiadzkim. Dzięki słowu Jezusa została uwolniona od siedmiu złych duchów, przez które była opętana. Następnie wszędzie szła za Panem, służąc Mu wiernie aż do Jego męki. Była świadkiem Jego śmierci i złożenia do grobu. Po szabacie Maria udała się wraz z innymi kobietami do grobu, niosąc wonności i dlatego wspominana jest jako "mirrofora". Jej jako pierwszej ukazał się zmartwychwstały Pan, zwracając się do niej po imieniu, kiedy płakała w ogrodzie. Magdalena pobiegła następnie, aby zanieść wiadomość uczniom, stąd tradycja nazywa ją "apostołką Apostołów". Na Zachodzie, począwszy od Grzegorza Wielkiego, Maria Magdalena była utożsamiana ze wspomnianą w Ewangelii Łukasza grzesznicą, która dostąpiła przebaczenia, ponieważ bardzo umiłowała. Stała się więc tą, która poznała wielki grzech i wielką miłość; tą, która płacze nad własnymi grzechami i nad śmiercią Nauczyciela, trwając w oczekiwaniu. Maria Magdalena - wzór dla każdego, kto żałuje i kto rozpalony Bożą miłością, czuwa w oczekiwaniu - była ważnym punktem odniesienia w każdym ruchu reformatorskim w Kościele, w szczególności dla ruchów reformy monastycznej na Zachodzie, rozwijających się w XI w.
W sztuce europejskiej przedstawia się Marię Magdalenę często w chwili, gdy ukazuje się jej Jezus po zmartwychwstaniu. Pochylona, wyciąga ręce w jego stronę. Chrystus natomiast trzyma w dłoniach grabie lub motykę, bo Maria Magdalena wzięła Go w pierwszej chwili za ogrodnika. W XVI i XVII w., zgodnie z legendą prowansalską ukazuje się ją jako piękną, młodą kobietę, oddającą się medytacji. W ikonografii ukazywana jest w długiej szacie z nakrytą głową, w bogatym książęcym wschodnim stroju lub jako pokutnica, której ciało osłaniają długie włosy; w malarstwie barokowym ukazywana jest bez odzieży lub półnago. Jej atrybutami są: dyscyplina, instrumenty muzyczne, krucyfiks, księga - znak jej misyjnej działalności, naczynie z olejkiem, kadzielnica, gałązka palmowa, czaszka, włosiennica, zwierciadło. Jest patronką zakonów kobiecych, Prowansji, Sycylii, Neapolu, dzieci, które mają trudności z chodzeniem, fryzjerów, kobiet, osób kuszonych, ogrodników, studentów i więźniów.
W tradycji Marię Magdalenę utożsamiano z innymi Mariami - Marią z Betanii, siostrą Łazarza; z Marią, grzesznicą obmywającą nogi w domu Szymona oraz z Marią Egipcjanką, nierządnicą (V w.), która po nawróceniu miała żyć jako pustelnica nad Jordanem. Według greckiej tradycji Maria Magdalena zmarła w Efezie, a jej relikwie zostały przeniesione w 899 do Konstantynopola przez cesarza bizantyjskiego Leona VI Mądrego. Według tradycji Zachodu przybyła do południowej Francji, gdzie głosiła wiarę w Chrystusa w okolicach Marsylii i Aix. Potem trzydzieści lat spędziła na pustelni w St. Baume. Legenda szczegółowo opowiada, że po wniebowstąpieniu Jezusa i śmierci Szczepana, gdy rozpoczęły się prześladowania chrześcijan, Maria Magdalena wraz z rodziną: Łazarzem, Martą i uczniami Jezusa: Maximinem i Marcellusem, opuściła Palestynę. Statek z uciekinierami rozbił się u wybrzeży ówczesnej Galii, a dzisiejszej Francji, w okolicach Marsylii. Maria Magdalena wybrała życie w samotności. Oddaliła się na miejsce bezludne i przebywała tam 30 lat. Po śmierci, została pochowana w hrabstwie Aix, gdzie biskupem był Maximin, w miejscowości nazwanej na jego cześć Saint-Maximin. Na długo słuch o niej zaginął. Prowansja stała się miejscem najazdów Arabów i została zniszczona. Nieoczekiwanie, w VIII w. zaczął się szerzyć jej kult na terenach środkowej Francji. W XI w. powstały sanktuaria poświęcone Marii Magdalenie, a najważniejsze z nich znajdowało się w Vézelay, ponieważ Vézelay szczyciło się posiadaniem relikwii świętej. Ich pochodzenie było okryte tajemnicą. Według jednej z relacji, pewien mnich przywiózł je z Ziemi Świętej. Wedle innej, wiernej tradycji o śmierci Marii Magdaleny we Francji, przywieziono je do Vézelay z Prowansji. Anonimowy kronikarz nie bawił się w naukowe udowadnianie tego faktu. Stwierdził po prostu, iż "Wszystko jest możliwe dla Boga, który robi, co mu się podoba. Nic nie jest dla Niego trudne, jeśli zdecyduje się coś zrobić dla zbawienia człowieka". Pomimo niepewnych dowodów na autentyczność relikwii, do Vézelay zaczęły płynąć pielgrzymki i zarejestrowano pierwsze cudowne zdarzenia. Maria Magdalena stała się patronką więźniów. Za jej wstawiennictwem uwolniono kilku pozostających niesłusznie w więzieniu aresztantów. W Vézelay odnotowano także inne cuda: przywrócenia wzroku niewidomemu i przebaczenia win człowiekowi, który sporządził spis swoich grzechów i włożywszy je pod obrus na ołtarzu, wyjął oczyszczoną z wszelkich zapisów kartkę. Tymczasem w 1279 dokonano w Prowansji sensacyjnego odkrycia: w miejscowości Saint-Maximin znaleziono sarkofag opatrzony informacją, że spoczywają w nim szczątki Marii Magdaleny. Od tej chwili kierunek pielgrzymek zmienił się, a Vézelay opustoszało.
Problem autentyczności relikwii Marii Magdaleny stał się z czasem drugorzędny. Zaczęto natomiast większą wagę przywiązywać do przesłania jakie niesie ze sobą życie tej świętej.
Nazwano ją apostołem Apostołów - to ona pierwsza zobaczyła Zmartwychwstałego Jezusa i doniosła o Nim uczniom. Jej też Jezus przekazał prawdę, że odtąd najważniejsza jest wiara. Jan relacjonuje (20,17): "Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca", to znaczy nie dotykaj mnie ręką, ale swoją wiarą. Wiara daje możliwość poznania prawdy o Jezusie.
Maria Magdalena stała się także wzorem wiernej i gorącej miłości. Św. Teresa z Avila stwierdziła w prostych słowach: "Ona zniosła męczeństwo, widząc umierającego Chrystusa". Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |