Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

św. Jan z Dukli

ok. 1414 - 1484

św. Jan z Dukli Mało wiarygodnych danych mamy o Janie z Dukli poza tym, że żył i pracował w czasach królów: Władysława Jagiełły, Władysława Warneńczyka i Kazimierza Jagiellończyka. Rodzinne miasteczko Jana, Dukla, leżało na szlaku prowadzącym z Krakowa do Lwowa. Z rodzicami mieszkał w najstarszej części miasta, zwanej Wyższym Przedmieściem. Tradycja godna uwagi głosi, że przez pewien czas był pustelnikiem. Żył pośród lasów w okolicach Dukli nad potokiem Zaśpit, następnie przeniósł się pod szczyt góry Cergowej. Pustelnictwo w owym czasie było dość znane w Polsce, gdyż w lasach pobliskich nie opodal Zręcina żył wielce pobożny eremita, cieszący się szacunkiem u tamtejszej ludności. Jeszcze dalej były obficie rozsiane eremickie klasztory: augustianów, kartuzów i paulinów. Istniała także ciągle żywa pamięć o św. Andrzeju Świeradzie, kanonizowanym w 1083 r.

W okolicach Dukli, leżącej na najbardziej wysuniętych na wschód rubieżach diecezji krakowskiej, często zaniedbanych przez kapitułę krakowską, pracowali synowie Św. Franciszka. Posiadali oni swoje domy w Sanoku, Przemyślu, Krośnie, Starym i Nowym Sączu. Owi pobożni braciszkowie docierali także i do Dukli. Pamiętać należy o tym, że na tych terenach żyło dużo ludności prawosławnej, natomiast sieć kościołów katolickich była stosunkowo rzadka, a ogromne lasy utrudniały kontakt wiernych z pasterzami. Braki w duszpasterstwie wyrównywali ruchliwi franciszkanie, którzy prowadzili zorganizowaną działalność w formie kaznodziejstwa, uroczyście urządzanych nabożeństw, wreszcie przez stowarzyszenia i bractwa. W odległości ok. 19 km od Dukli leżał klasztor w Krośnie, w którym istniał nowicjat i studium przygotowujące do kapłaństwa. Pewnego dnia do furty tego klasztoru zapukał pustelnik Jan z Dukli i poprosił o habit zakonny.

Nie wiemy, kiedy otrzymał święcenia kapłańskie, jak się wydaje, nie ukończył także studiów na uniwersytecie krakowskim (na którym w latach 1441-1504 studiowało 35 franciszkanów), a edukację zakończył na studiach odbytych w studium generalnym w Krakowie, które uwieńczył zaszczytnym tytułem lektora.

Jan znany był w swoim środowisku z tego. że swoim zachowaniem budował otoczenie, zwłaszcza niezwykłą pobożnością. Mądrość i wykształcenie oraz wierność regule zakonnej predestynowały go do spełniania rozmaitych obowiązków w zakonie. Wiemy, że kilkakrotnie piastował urząd gwardiana w Krośnie i we Lwowie, a jeszcze wcześniej pomocnicze urzędy. Był zakrystianem, kantorem, spowiednikiem i kaznodzieją. Wreszcie w latach 1443-1461 wybrano go kustoszem kustodii ruskiej. W owym czasie istniała wspólna polsko-czeska prowincja franciszkanów. Prowincja dzieliła się na mniejsze okręgi zwane kustodiami. Kustodia ruska z siedzibą we Lwowie p.w. Św. Krzyża liczyła 7 klasztorów znacznie oddalonych od siebie. Ważność urzędu kustosza podkreślał fakt, iż prowincjałem był ojciec Stryczek z pochodzenia Morawianin, słabo znający stosunki polskie. Po złożeniu godności kustosza w 1461 r. Jan powrócił do obowiązków kaznodziei przy kościele p.w. Św. Ducha, w którym modlili się mieszczanie niemieckiego pochodzenia.

Tymczasem w 1460 r. we Lwowie znaleźli się pierwsi bernardyni, czyli obserwanci, których założycielami byli św. Bernardyn ze Sieny oraz św. Jan Kapistran. Byli oni członkami rodziny franciszkańskiej, kładli ogromny nacisk na zachowanie ubóstwa oraz pierwotnej surowej reguły. Jednym słowem w życiu swoim nawiązywali do praźródła ruchu franciszkańskiego; otrzymali oni klasztor p.w. Św. Andrzeja na tzw. Halickim Przedmieściu.

Bernardyni od samego początku odegrali istotną rolę przy uświęcaniu Rusi. Wiek XV uchodził za złoty okres ich działalności, w owym stuleciu dali oni naszemu Kościołowi w Polsce 3 błogosławionych.

Jan postanowił zostać bernardynem, wykorzystał więc sytuację, że do Lwowa przybył prowincjał o. M. Stryczek i uzyskał jego zgodę na przejście do bernardynów. Okres życia Jana u bernardynów nie znajduje jednak należytego naświetlenia w piśmiennictwie. Z 20 lat pobytu u bernardynów krótki okres spędził w Poznaniu, a resztę życia we Lwowie. U bernardynów nie piastował żadnej władzy, sprawował jedynie urząd kaznodziei oraz spowiednika zakonników i ludzi świeckich. Wdzięczny był Bogu za powołanie, czemu dawał wyraz w słowach: "Ja Bogu nie przestanę dziękować za to, że mnie niegodnego raczył uczynić członkiem tego świętego zakonu. Jeżeli bowiem żyjąc w zakonie dostrzegłem u siebie pewne niedoskonałości, ileż zbrodni mógłbym popełnić będąc wśród świata, gdzie okazje do grzechu są liczne i jakby nie kończące się..."

U bernardynów zasadniczą stroną działalności Jana było kaznodziejstwo, które w owym czasie stanowiło najwyższą formę nauczania religijnego. Dzięki kazaniom Jan nie tylko budował katolików, ale także przyciągał do Kościoła ludzi innych wyznań, w tym Rusinów, Żydów, Ormian, a nawet Tatarów. Zdarzało się, że innowiercy go z tego powodu prześladowali. Nadano mu miano "apostoła schizmatyków" (tak nazywano wówczas prawosławnych). Niebawem otrzymał drugi przydomek tzw. "gromu na bisurmanów" po tym, gdy jak wierzono, dzięki jego modlitwom w 1474 r. Lwów został uwolniony od napaści Tatarów.

Ten utrudzony sługa Jezusa skonał podczas odmawiania psalmów pokutnych razem z braćmi, którzy otaczali jego łoże. Odszedł do Pana 29 IX 1484 r.

Świętość jego była niewątpliwa. Kult religijny jego osoby wzrastał z każdym rokiem. Przy jego grobie mnożyły się uzdrowienia. W 1615 r. zaczęto jego proces beatyfikacyjny. Papież Klemens XII ogłosił Jana z Dukli błogosławionym (1733). Na prośbę króla Augusta II, biskupów polskich, magistratu lwowskiego, w 1739 r. ogłosił go również patronem Korony i Litwy. Wstawiennictwu bł. Jana przypisywano skuteczną obronę południowych ziem polskich, a w szczególności w 1648 r. Lwowa przed armią kozacko-tatarską. Do jego grobu pielgrzymowali często królowie polscy, również rycerstwo miało go za swojego patrona, wielu z żołnierzy dzięki jego wstawiennictwu wyleczyło się ze śmiertelnych ran lub zbiegło z niewoli u Tatarów bądź Turków. Zasłużył sobie na przydomek "wielkiego pomocnika rycerstwa polskiego". W dniach 13-20 VII 1884 r. obchodzono uroczyście we Lwowie i Dukli 400-letni jubileusz jego śmierci. Poprzedzono go misjami, główne uroczystości z udziałem Polaków ze wszystkich zaborów miały miejsce 19 lipca. Ta ogromna manifestacja religijno-narodowa jeszcze bardziej ożywiła jego kult. W 1933 r. Kościół świętował 200 rocznicę jego beatyfikacji.

Relikwie bł. Jana w 1955 r. przewieziono ze Lwowa do bernardyńskiego kościoła w Rzeszowie, gdzie otoczone są powszechną czcią. Kościół przygotowuje się do uroczystych obchodów 500 rocznicy jego śmierci we wrześniu 1984 r.

10 czerca 1997 roku Jan Paweł II ogłosił go świętym.

Wspomnienie Jana z Dukli obchodzone jest 1 października.

Małgorzata Koskowska


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Czy ty musisz kraść?Czy ty musisz kraść?

Katecheza papieska o Dziesięciu Przykazaniach BożychKatecheza papieska o Dziesięciu Przykazaniach Bożych

Jezus Dobry PasterzJezus Dobry Pasterz

Ja jestem krzewem winnym, wylatoroślamiJa jestem krzewem winnym, wylatoroślami

Miłość bez zobowiązań?Miłość bez zobowiązań?

Najbardziej popularne

Litania do Najświętszej Maryi PannyLitania do Najświętszej Maryi Panny

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej