Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Wesel się, Królowo miła!

     W przeddzień wiosny lub na jej początku, jak w tym roku, przypada Wielkanoc, święto nad świętami, którego echem jest każda niedziela, poświęcona Zmartwychwstałemu Panu.

     Cieszymy się, że Syn Boży, który stał się człowiekiem, który ponad 30 lat dzielił nasz ziemski los, który cierpiał i umarł na krzyżu dla naszego zbawienia, zmartwychwstał, żyje, "Jezus Chrystus wczoraj i dziś. ten sam także na wieki" (Hbr 13, 8). Żyje i ożywia nas nawet swym Bożym życiem w wodzie chrzcielnej, przy kratkach konfesjonału, przy stole eucharystycznym, pozwala dojrzewać w swym Kościele do życia wiecznego.

     Swą wiarę i radość wypowiadamy tak, jak świadkowie Zmartwychwstałego. Niewątpliwie, niewiasty od pustego grobu pobiegły też do Matki Najświętszej z radosną wieścią: "Jezus żyje!" Kościół przez cały okres wielkanocny śpiewa: "Wesel się, Królowo miła, bo Ten, któregoś zrodziła, zmartwychwstał, Pan nad panami". To nasze serdeczne gratulacje.

     Z pieśnią radosną łączymy pokorną prośbę do Maryi: "Módl się do Niego za nami - Alleluja, alleluja!" Nie załamała się w wierze w Wielki Piątek, trwała w nadziei w Wielką Sobotę, choć wokół słyszała lamenty i kondolencje. Możemy i dziś utrwalić swą wiarę przy Jej Sercu, dziś, gdy hałas mass mediów zagłusza wieść o Zmartwychwstaniu, gdy zgorszenie mrozi, zabija życie Boże otrzymane na chrzcie.

     Pod matczynym okiem Niepokalanej wiosna rozkwitnie w naszej duszy, Jezus okaże nam w pełni swoją zbawczą moc. Jako rycerze i rycerki Niepokalanej sami korzystajmy ze źródeł łaski, które Chrystus otwarł swą Śmiercią i Zmartwychwstaniem - nie ograniczymy się tu do czasu wielkanocnego - i innych prowadźmy do tych źródeł. Mamy się dzielić swym bogactwem duchowym z bliźnimi. Niejeden, idąc za naszym przykładem, za zachętą, skorzysta z rekolekcji, przystąpi z nami na Mszy rezurekcyjnej do Komunii św. Pamiętajmy o akcie strzelistym MI: "O Maryjo bez grzechu poczęta...", polecając Jej najbardziej tych, na których nawróceniu najwięcej nam i Jej zależy. Ojciec Święty jako Namiestnik Chrystusa posłał w Manili młodzież świata na nową ewangelizację. Powiedział młodym, że Jezus nie daje im miecza, pieniędzy ani władzy, "ale daje łaskę i prawdę", posyła "z potężnym orędziem Tajemnicy Paschalnej ". Zaznaczył: "Ewangelia nie jest jakąś teorią czy ideologią! Ewangelia jest Życiem! Waszym zadaniem jest dać świadectwo temu życiu: życiu synów i córek przybranych. Człowiek nowoczesny, nawet bezwiednie, odczuwa ogromnie potrzebę tego życia".

     Dali takie świadectwo Filipińczycy, i to nie tylko w swej stolicy potężnym okrzykiem kilkumilionowej rzeszy: "Poślij nas!" Filipiny to kraj młodych: 60% ludzi liczy tam poniżej 25 lat życia. Oto co uderzało obcokrajowców (por. "Familie Chretienne" 26 I): "Dzieci są wszędzie obecne, uśmiechnięte, czyste i szczęśliwe". "Przebiegając Manilię, młodzież całego świata spotkała Nadzieję. Odnalazła radość życia, radość Ewangelii". Było to "ogromne wyzwanie dla naszej starej Europy".

     My w Polsce musimy się uaktywnić, przeżyć nową wiosnę wiary. Być może, że po czterech latach odwiedzi nas ponownie Papież z piastowskiego rodu. Będzie chciał zobaczyć, jak owocuje jego ostatnia katechizacja o Przykazaniach Bożych. Najwięcej mu zależy na wcielonym w życie Przykazaniu Miłości. Tylu dziś bezrobotnych, nawet bezdomnych, chorych, zepchniętych na marginesie życia. Znajdziemy ich w każdej parafii, może i w sąsiedztwie, nawet we własnym domu. Mamy do nich spieszyć, jak Maryja do Elżbiety, i nieść im Chrystusa, by blask Jego prawdy "zaczął na nowo rozpraszać mrok ludzkiej egzystencji". Rycerstwo Niepokalanej ma służyć inicjatywą i przykładem. "Wszyscy jesteśmy stróżami naszego brata", jak przypomniał Jan Paweł II na Filipinach. Niech do wszystkich, co znajdują się w potrzebie materialnej czy duchowej, dojdą - przez nasz czyn chrześcijański - słowa pieśni wielkanocnej: "Otrzyjcie już łzy, płaczący".

     Trzeba też myślą wybiegać w jutro, z gorącą troską, by Polska pozostała chrześcijańska, semper fidelis, zawsze wierna. Tylko taka może mieć gwarancję przetrwania i nadzieję lepszego jutra. W przygotowaniu jest projekt nowej Konstytucji. Nie możemy pozwolić, by znikła z niej tradycyjna preambuła "w imię Boga", świadcząca, że chcemy się liczyć, również w polityce, z prawem Boga. Czekają nas wybory. Udział w wyborach to nasze prawo i obowiązek. Korzystając z wolności, mamy wybierać na sołtysów, do rad gminnych i miejskich, do parlamentu, na prezydenta ludzi o nieposzlakowanej przeszłości, którym zależy na dobru wioski, gminy, ojczyzny, którzy chcą Polski chrześcijańskiej. Św. Maksymilian Kolbe marzył i zabiegał, by sztandary Niepokalanej były zatknięte również na gmachach sejmu i senatu (por. jego list z 21 XII 1928 r.), to znaczy, by duch Niepokalanej przesiąknął wszystko, uleczył, wzmocnił i rozwinął wszystko dla chwały Bożej i dla dobra ludzkości (por. list z 22 III 1924).

     Nie lękajmy się, żeśmy słabi, że strona przeciwna, dążąca do laicyzacji, odchrześ- cijanienia Polski dysponuje pomocą sił ukrytych, które chcą rządzić światem. Pamiętajmy, z nami jest Niepokalana, depcząca głowę węża-szatana, z nami - Jezus Chrystus, który, jak zapewnił młodzież Jan Paweł II w Manili, jest naszym "zmartwychwstaniem" i zwycięstwem nad grzechem i śmiercią. On będzie naszą "radością", "opieką", na której nasza słabość "przemieni się w silę i optymizm".

     Królowo miła, "ciesz się i wesel się w niebie - proś Go za nami w potrzebie... Alleluja!"

Rycerz Niepokalanej, nr 466


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej