Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Modlitwa za niekochanych

Jezu, który powiedziałeś: "Miłujcie jedni drugich" (por. J 13, 34), naucz nas kochać tych, którzy nie są kochani.

Daj nam zrozumieć, że w każdym momencie naszego życia, życia szczęśliwego i strzeżonego przez Ciebie, istnieją tysiące ludzi, którzy są naszymi braćmi, którzy cierpią, być może bez nadziei, nie zasługując na cierpienie. Panie, nie dopuść, bym był szczęśliwy tylko ja. Naucz mnie dzielić radości i smutki z innymi. Niech to spotkanie z Tobą w Eucharystii pozwoli mi lepiej zrozumieć Twoje przykazanie: "Miłujcie jedni drugich".



Wasze komentarze:
 T: 03.03.2024, 19:11
 Mój Boże Pragnę umrzeć,męczy mnie każdy dzień życia…daj Panie Jezu resztę lat mojego życia komuś kto zasługuje i pragnie żyć. Dzisiaj się już wszystko posypało, o jak mnie serce boli z miłości odtrącenia......Nie chcę już kochać za bardzo to boli. Proszę Cię Jezu ulżyj moim cierpienią. Dzisiaj zagrzmiło między nami…tak właśnie to już koniec między nami. Nie nawidzę swojego życia z braku miłości …nit mnie nie kocha..
 T: 03.03.2024, 17:49
 Mój Boże Pragnę umrzeć,męczy mnie każdy dzień życia…daj Panie Jezu resztę lat mojego życia komuś kto zasługuje i pragnie żyć. Dzisiaj się już wszystko posypało, o jak mnie serce boli z miłości odtrącenia......Nie chcę już kochać za bardzo to boli. Proszę Cię Jezu ulżyj moim cierpienią.
 T: 13.01.2024, 07:11
 Mój stan melancholii mnie męczy, moja obecna sytuacja mnie dręczy. Moje uczucia zablokowane, zabetonowane , osoba którą kocham .gardzi moją miłością , zabija mnie z każdym dniem….krok po kroku. Ten stan stagnacji jest nie do zniesienia. Co mam począć ? Jak mi się żyć nie chce , czy to przypadek ? Czy mój chory mózg? tak sobie to kreuje , moją obecną rzeczywistość . Panie Jezu pragnę umrzeć , o jak mnie serce boli z miłości do Angeliki. Dlaczego mnie tak traktuje? Moje serce krwawi z miłości , jaki ja jestem zmęczony tym wszystkim. Co mam dalej począć ? Brakuje mi sił na dalsze egzystowanie . Jestem tak szalenie wypalony emocjonalnie. Według niej moje uczucia to są głupoty , co to wszystko właśnie warte jest , że bardzo mocno ją kocham, a ona prowadza się z kimś innym. Czy warto wyznawać co się czuje? aby bardziej cierpieć i być sponiewieranym uczuciowo. Zależy czy osoba którą się kocha, ma szacunek do miłości. Jak widać w moim przypadku olewa mnie na całej lini , jestem do niczego nieudacznik, może gdybym wyglądał inaczej, napakowany i jeszcze bogaty mięśniak , to może byłoby inaczej. Życie jest okrutne, dla mnie……. Potrzebuje detoksu od tego wszystkiego . Panie Jezu jak bardzo potrzebuje Twojej pomocy , już sobie nie wyobrażam dalszego życia w takim stanie. Nie mogę sobie znaleźć miejsca, moje nieudolne życie, brak motywacji. Jak długo wytrzymam to wszystko ten stan , sam sobie nie poradzę, z moimi myślami. Kochany Jezu błagam o pomoc, rozwiąż mój problem……pomocy! Mój stan melancholii mnie męczy, moja obecna sytuacja mnie dręczy. Moje uczucia zablokowane, zabetonowane , osoba którą kocham .gardzi moją miłością , zabija mnie z każdym dniem….krok po kroku. Ten stan stagnacji jest nie do zniesienia. Co mam począć ? Jak mi się żyć nie chce , czy to przypadek ? Czy mój chory mózg? tak sobie to kreuje , moją obecną rzeczywistość . Panie Jezu pragnę umrzeć , o jak mnie serce boli z miłości do Angeliki. Dlaczego mnie tak traktuje? Moje serce krwawi z miłości , jaki ja jestem zmęczony tym wszystkim. Co mam dalej począć ? Brakuje mi sił na dalsze egzystowanie . Jestem tak szalenie wypalony emocjonalnie. Według niej moje uczucia to są głupoty , co to wszystko właśnie warte jest , że bardzo mocno ją kocham, a ona prowadza się z kimś innym. Czy warto wyznawać co się czuje? aby bardziej cierpieć i być sponiewieranym uczuciowo. Zależy czy osoba którą się kocha, ma szacunek do miłości. Jak widać w moim przypadku olewa mnie na całej lini , jestem do niczego nieudacznik, może gdybym wyglądał inaczej, napakowany i jeszcze bogaty mięśniak , to może byłoby inaczej. Życie jest okrutne, dla
 T: 08.01.2024, 19:45
 Czym jest niespełniona miłość? Sponiewierane uczucie, zamordowane . Poniżone zabite rozdarte serce. Spuszczona w klozecie moja miłość. Straszny nieokiełznany ból odtrącenia. O jak strasznie boli mnie serce , co wypełni moją pustkę. Dlaczego doświadczam takiego poniżenia? Nikogo nie skrzywdziłem w życiu w ten sposób, a ponoszę tego konsekwencje......dlaczego? .....bo co ? .....że pragnę kochać z wzajemnością, co w tym dziwnego?
 T: 02.01.2024, 15:36
 Jak Bardzo staje się okrutnie słaby człowiek nie kochany i odtrącony. Zdeptane zbezczeszczone sponiewierane zamordowane w zalążku uczucie odtrącenia. Sakramęcki niesamowity okrutny ból , Czy musimy kochać? Żeby cierpieć? Po co to komu potrzebne? Czy warto się otworzyć? Aby później być sponiewieranym jak szmata do podłogi, i być poniżonym jeszcze bardziej , zakopany żywcem. Pokutne bezsensowne życie , skrzywdzone zabite serce. Śmierć jest ukojeniem i wybawieniem z tego stanu. Jak pragnę się już nigdy nie obudzić. Nie wstanę ? Nie ma mnie? Hmmmm…..tak właśnie. Ile jeszcze? Ten stan stagnacji ma trwać. Nie cierpię i nienawidzę swojego obecnego życia, tej rutyny. Nawet moje uczucie spuszczone w klozecie , tak właśnie czuję, pragnę umrzeć. Już nic mnie nie cieszy, tylko serce strasznie mnie boli z miłości.
 T: 16.12.2023, 16:22
 Panie Jezu mój najukochańszy dobry Jezu. Zmiłuj się nade mną proszę,...... o jak bardzo cierpię z miłości do Angeliki , z jej strony zero odzewu sam wiesz Boże . O jak mnie skręca i boli z miłości, jak ją mocno kocham. Serce mi pęka z bólu , z miłości i odtrącenia , o jak strasznie boli. Nie nawidzę swojego życia od początku, czym sobie zasłużyłem na to ? Na ten zmarnowany nieszczęsny los ? Już nawet nie wiem jak się czuje, to straszne co czuje co dnia , zgorzkniałe zmarnowane życie pełne bólu i cierpienia. Co bardziej boli odtrącenie czy brak miłości? To już bez znaczenia. Ważne że moja wybranka , którą noszę w sercu ma mnie serdecznie w d……? Już nie chcę żyć , nie kochany . Mażyłem całe życie o wzajemnej miłości , którą czuję co dnia. Ja tego potrzebuje aby żyć , tak samo samochód potrzebuje paliwa aby jechać , a ja potrzebuje miłości wzajemnej aby żyć. Czy ja tak dużo wymagam? Od życia? Mój czas już dobiega końca na tej ziemi , życie jest bez sensu dla mnie, jak to jest, że inni mają to a nie doceniają tego? Męczy mnie każdy dzień, każda noc …..Pragnę się już nigdy się obudzić , Co zrobić aby się nigdy nie obudzić? Moje okrutne życie bez ? Szkoda słów. Nie chcę już żyć, najlepiej gdyby mnie zawał serca złapał, hmmm to jest to…..właśnie. Tak myślę gdybym się bardzo zamartwiał i źle prowadził , mogę wtedy umrzeć ze zgryzoty……ma to sens? Tak właśnie, muszę wdrożyć drakońskie zmiany w swoim życiu. Szkoda że nie ma eutanazji na życzenie, dużo zrobiłoby w moim przypadku, problem by się rozwiązał. Teraz jeszcze dowaliła do pieca , ośmieszyła mnie wśród pracowników, o jak mnie w klacie boli , może się uda i w końcu umrę wreszcie. To by pasowało…tak właśnie. Sam przyjazd do pracy gdy jadę , mam paniczny lęk …..To nie jest normalne, odczuwam straszny ból i lęk….tęsknota zżera mnie od środka, mentalna paniczna miłość z mojej strony…boję się bardzo że ją stracę. Kochany Jezu trzymasz mnie jeszcze przy życiu , bo sam nie wiem co bym już zrobił. Modlitwa potrzymuje mój stan egzystencji, znalazłem złoty środek, Boża miłość trzyma mnie przy życiu. Panie Jezu kochany gdyby Ciebie nie było, to już bym sobie coś zrobił. Szkoda że moja miłość do Angeliki jest tylko jednostronna , że nie mam odwzajemnionego uczucia. O miłość nie mam zamiaru prosić , albo się kocha szczerze albo nie. Wiem jedno że nigdy tak nikogo nie kochałem, całym sercem całą duszą , Pierwszy i Ostatni raz się tak otworzyłem przed kimś, więcej to nie będzie miało miejsca. Zamykam swoje serce na zawsze , jeśli dożyję. Amen
 T: 07.12.2023, 00:53
 O jak bardzo mam dosyć wszystkiego, mój kochany Jezu , co czynić skoro mnie serce boli z miłości.....i żyć mi się nie chce.... Dlaczego? Co czynię nie tak ? Nikt mnie nie kocha. Nie nawidzę siebie za to wszystko kim jestem , po co żyję i tu jestem. Daj moje resztę lat życia osobie kochanej przez kogoś. Życie jest bez sensu, bardzo pragnąłem wzajeności w miłości, znowu nie wyszło. Jestem do niczego, jak bardzo chcę Boże umrzeć. Czym jest nie chciana gardząca miłość? Oj jak się perfidnie czuję, płakać mi się chce. Jezus o jak boli mnie serce z miłości. Czym jest akt wiary w miłość? Jak boli odtrącenie, nie nawidzę swojego życia. Panie Jezu Dlaczego tak cierpię
 T: 07.12.2023, 00:42
 O jak bardzo mam dosyć wszystkiego, mój kochany Jezu , co czynić skoro mnie serce boli z miłości.....i żyć mi się nie chce.... Dlaczego? Co czynię nie tak ? Nikt mnie nie kocha. Nie nawidzę siebie za to wszystko kim jestem , po co żyję i tu jestem. Daj moje resztę lat życia osobie kochanej przez kogoś. Życie jest bez sensu, bardzo pragnąłem wzajeności w miłości, znowu nie wyszło. Jestem do niczego, jak bardzo chcę Boże umrzeć. Czym jest nie chciana gardząca miłość? Oj jak się perfidnie czuję, płakać mi się chce. Jezus o jak boli mnie serce z miłości. Czym jest akt wiary w miłość? Jak boli odtrącenie, nie nawidzę swojego życia. Panie Jezu Dlaczego tak cierpię.
 T: 05.12.2023, 01:42
 Mój Boże Pragnę umrzeć, nikt mnie nie kocha, już mam dość, nie potrafię tak żyć dalej. Mam ochotę się zabić czekam na odpowiedni moment, zrobię to. Myślałem że Angelika mnie pokocha, ale się myliłem, tylko mnie zwodzi. Nie wystarczy być miłym. Powiedziałem sobie ostatni raz się zakochałem, już nie chcę tego, nie mam już siły. Swoje już zrobiłem na tym świecie……nie mam siły. Muszę umrzeć Muszę Teraz Muszę znaleźć odpowiedni złoty środek, aby nie było powrotu , życie jest bez sensu. O jak mnie serce boli z rozpaczy, płakać mi się chce. Nie wiem co gorsze odtrącenie czy życie z bólem. Tak bardzo ale to bardzo chciałem być kochany wzajemnie, to moja energia życiowa , teraz co ? Wypalenie emocjonalne


 X: 26.08.2021, 13:47
 Poświęcam tą modlitwę Małgorzacie z tego forum aby spotkała swą miłość i ułożyła sobie życie a także aby miała odwagę na tą miłość się odtworzyć i dać sobie szansę bycia szczęśliwą.
[1] (2)


Autor

Treść

Nowości

Nowenna przed świętem Matki Bożej z Lourdes - dzień 4Nowenna przed świętem Matki Bożej z Lourdes - dzień 4

Modlitwa do św. AgatyModlitwa do św. Agaty

Litania do św. AgatyLitania do św. Agaty

W Jej dzień święci się pieczywo, sól i wodę; używa się ich w czasie pożarów i burz z piorunami...W Jej dzień święci się pieczywo, sól i wodę; używa się ich w czasie pożarów i burz z piorunami...

Modlitwa do bł. Elżbiety Canori MoraModlitwa do bł. Elżbiety Canori Mora

Modlitwa do św. Adelajdy z VillichModlitwa do św. Adelajdy z Villich

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej