Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Chwila modlitwy

Różnie można nazwać tę formę modlitwy. Taką modlitwę praktykował Jezus, kiedy od czasu do czasu kierował wezwania do Ojca, na przykład: "Wysławiam Cię Ojcze, Panie nieba i ziemi, bo zakryłeś te sprawy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom". Tę formę modlitwy można teoretycznie nazywać aktami strzelistymi, nawiedzeniem, itp.

Chciałbym zwrócić uwagę na chwilowe nawiedzanie kościoła, wejście do kościoła "na chwilę".

"Chwila modlitwy" jest bardzo ważna. Po pierwsze - ma charakter niezwykle osobisty. Przychodzimy, żeby zupełnie sam na sam stanąć przed Panem i tylko przed Nim. Nie ma prawie w ogóle śladu kogoś innego, innej osoby - tyko ja i Pan. Chodzi wyłącznie o spotkanie z Tajemnicą. To poważna lekcja w szkole modlitwy! Można powiedzieć, że żadna inna forma modlitwy nie jest tak intensywnie naznaczona spotkaniem z Tajemnicą i owym "sam z sam" z Umiłowanym.

Po drugie "chwila modlitwy" związana jest (najczęściej) z konkretną sytuacją życiową i to w wielorakim sensie. Wpadamy do kościoła na "chwilę modlitwy" w bardzo konkretnych okolicznościach, między czymś, a czymś (przed szkołą albo po szkole, w czasie zakupów, w drodze na urodziny). Wpadamy do kościoła na "chwilę modlitwy", bo tego właśnie "teraz" potrzebujemy. To teraz może być duże, ale może być też małe, może być bolesne, a może być szczęśliwe, może być głośne albo ciche. Wpadamy, bo "teraz" odczuwały taką potrzebę.

"Chwila modlitwy" jest najbardziej praktycznym i dosłownym przeniesieniem codzienności przed Pana. Wchodzimy na nią wraz z całą codziennością. Co ciekawe, codzienność wtedy nie przeszkadza, a wręcz wspiera skupienie na Tajemnicy Boga. To także poważna lekcja na drodze modlitwy!

"Chwili modlitwy" nie da się zaplanować. Nie przewidzisz, kiedy wejdziesz do kościoła ani tego czy wejdziesz, czy będzie czas. Ta nieuchwytność "chwili modlitwy" w twardych ramach codziennych planów jest piękna. Ona ma szansę pokazać, dać "odczuć", na czym polega spontaniczność w modlitwie, co znaczy wolność na modlitwie. "Chwila modlitwy" jest swoistym dopełnieniem naszego radykalizmu dynamicznego. Radykalizm dynamiczny, któremu nie towarzyszy "chwila modlitwy", jest trochę zimny, suchy i schematyczny. Modlitwa chwilowa ożywia radykalizm, radykalizm wspiera modlitwę chwilą.

"Chwila modlitwy" trwa chwilę - i koniec, i dalsze życie, zmaganie, niepokoje.

Zapraszam Cię na (częstą) "chwilę modlitwy". Nie zastąpi ona innych form modlitwy i nie takie jest jej zadanie. Niech ona stanie się jedną ze ścieżek, po których idziesz (biegniesz) na spotkanie z Bogiem. Praktykuj ją tylko wtedy, kiedy masz na to ochotę. Nie musisz wchodzić do każdego napotkanego kościoła czy kaplicy - nie o to chodzi. Kiedy masz na to ochotę - wejdź do kościoła "na chwilę", minutę, dwie. Stań wobec obecnej w świątyni Tajemnicy. Posłuchaj, jak bije twoje serce, jak brzmi twój oddech. Może masz coś szczególnego albo zupełnie nieistotnego do powiedzenia Panu? Powiedz! A potem idź dalej.

"Chwila modlitwy" jest swoistym termometrem całej modlitwy. Dochodzi w niej do głosu pragnienie zjednoczenia z Bogiem, pragnienie poszukiwania i kochania Boga. Jest przypomnieniem także o Bożej miłości. Jest oddechem, uwolnieniem od schematów, "nieoficjalnym" spotkaniem z Ukochanym i Kochającym Bogiem.

Ojciec Piotr z Tyńca

   

Wasze komentarze:
 krystyna: 28.08.2010, 18:25
 dzieki TOBIE PANIE za laske wiary,prosze owszelkie laski potrzebne ludziom ktorzy otworzyli i prowadza te strone na umocnienie wiary ichwale TWOJA PANIE .
 Alutka : 15.08.2010, 14:46
 "TOBIE PANIE ZAUFAŁEM NIE ZAWSTYDZĘ SIENA WIEKI..."
 Cyganeczka z gór: 11.08.2010, 12:25
 A ja przechodzę coraz gorzej przez trudy dnia codziennego.Bóg mnie nie słyszy już od lat.Nieraz weszłam do kościoła ,żeby podziękować ,poprosić o opiekę.Chwilami mam wątpliwości -w istnienie Boga.Przecież nie może być tak ,że prawie nigdy prośby nie są wysłuchiwane.Czasem jest tak,że im więcej modlę się - rozmawiam swoimi słowami z Bogiem tym większe kłopoty,cięższe krzyże mam do noszenia.Jestem wrażliwa na krzywdę.
 basia: 16.07.2010, 22:09
 Bądź przy mnie zawsze,nie pozwól bym zboczył z twojej drogi.
 andrzej: 07.07.2010, 14:04
 Jezu Maryjo kocham was ratujcie dusze Obietnice: -1 dusza uratowana -1000 bluznierstw wynagrodzonych a im bardziej go kochacie tym jestescie bardziej szczesliwi
 ellena: 30.04.2010, 23:23
 Panie dziekuje Ci ze tak czesto pozwalasz mi zaglądnąć do Nieba i z Toba rozmawiac , wiem ze musze zyc tutaj ziemskim zyciem ale gdyby nie te rozmowy z Toba nie dalabym rady,,,,,,pomoz mi kochac Ciebie w drugim czlowieku Amen
 wiola d: 20.04.2010, 17:54
 Proszę cię Jezu w intencji naprawy i odbudowy mojego zwiazku!Proszę Cię Jezu spraw abym wkońcu doczekała sie potomstwa,chociaż jednego zdrowego dziecka. Proszę spraw aby moja rodzina żyła w zdrowiu i szczęściu. Błagam dopomóż ...w Tobie nadzieja.
 ola: 18.02.2010, 09:03
 Dziękuję Ci Jezu!Panie,Ty wiesz czego mi potrzeba.Bądż wola Twoja!Jezu ufam Tobie!Pod Twoją obronę uciekamy się Święta Boża Rodzicielko!
 Arek Dp5: 09.02.2010, 17:07
 Ufam tobie przechmośny i Miłosierny dasz mi grzechów odpuszczenie Łaskę i wieczne zbawienie....

 Alina: 07.02.2010, 19:59
 Boże Ojcze dopomóż mi abym nieustannie praktykowała chwile modlitw w moim życiu.Aby były one owocne.Dziękuję Ci Panie Jezu ,za bezmiar otrzymanych łask.Dziękuję Ci Przenajświętsze serce Pana Jezusa ,za Twoją wszechogarniającą miłość.
 dzidka: 24.01.2010, 18:24
 Jezu, zaufałam Ci i wierzę, że mnie teraz nie opuścisz. To westchnienie do nieba w ciągu dnia i chwila zadumy przed obliczem Ojca jest bardzo ważna. Koi niepokój i daje nadzieję. Jezu, nie opuszczaj mnie. Ześlij na mnie Ducha Świętego.
 Halina: 05.12.2009, 15:59
 Uwielbiam;Chwile modlitwy''jestem tylko ja i Bóg i mogę powiedzieć wszystko, wiem że mnie wysłucha.Prowadż mnie Panie tą drogą.ufam Ci bezgranicznie,i dziękuję za wszystkie łaski z całego serca.
 MARIA: 03.11.2009, 20:55
 Dziękuję Ci Jezu
 MARIA: 03.11.2009, 20:48
 Dziękuję Ci Jezu
 MARIA: 12.10.2009, 22:13
 Jezu ufam Tobie.
 stenia: 20.08.2009, 21:56
 Nie opuszczaj mnie Boze! to moje westnienie
 xxx: 27.01.2009, 13:46
 "Poprzez modlitwę mamy odegrać rolę dla całego wszechświata.” Thomas Philippe OP (1905 - 1993)
 magda1595: 16.09.2008, 21:11
 proszę.... Mój Panie...
 Asia: 16.09.2008, 19:18
 "Chwila Modlitwy"u mnie to prawie codzienność!Dzięki temu łatwiej jest działać bez względu na to co mnie spotka!Dobrze jest znaleźć tą "chwilkę"dla samego Boga bo można oderwać się od hałasu codziennej bieganiny!Łatwiej jest zebrać myśli.Dobrze jest nawet w trakcie jakiegoś zadania puścić strzałkę do nieba!To pomaga!Choćby proste Jezu ufam Ci!Maryjo,Panie prowadź!
[1] [2] (3)

Autor

Treść

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej