Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
 

Zabójstwo księdza Michała Rapacza

     Ksiądz Michał Rapacz urodził się 1904 roku w Tęezynie. W 1933 roku pełnił obowiązki wikariusza parafialnego w Płokach. Trzy lata później został przeniesiony do parafii w Rajczy, gdzie szybko zdobył uznanie i sympatię parafian. Kiedy miał w 1937 roku powrócić do Płok, wierni napisali list do biskupa z prośbą o pozostawienie ks. Rapacza w Rajczy. W liście wspomniano o zaufaniu, jakie zyskał ks. Michał Rapacz u mieszkańców w tak krótkim okresie pracy. Jednak parafia w Płokach przesiąknięta lewicą potrzebowała duszpasterza, który stanie się opoką dla wiernych.

     Nieznani sprawcy z UB

     Ksiądz Leon Bzowski, proboszcz parafii w Trzebini, w liście do kurii metropolitalnej pisał: "Praca w tutejszym odcinku jest ciężka i trudna. Z jednej strony sekciarstwo, spotęgowane w swej akcji propagandowej, jeszcze sprzed wojny, z drugiej wschodnie bezbożnictwo na ziemię naszą naleciało, odnosząc się do Kościoła, do spraw religii objawionej już nie obojętnie, ale ze specjalnie hodowaną złośliwością i nienawiścią do wszystkiego, co tchnie duchem Bożej prawdy". I to właśnie dlatego mieszkańcy Płok potrzebowali takiego księdza, jakim był Michał Rapacz, człowiek głoszący prawdę, który nie boi się i nie kryje niechęci do władz. Komuniści szybko określili go mianem "wroga ustroju" i opowiedzieli się za zamordowaniem kapłana, co poprzedziły listy z pogróżkami i ostrzeżeniami, których celem było nastraszenie i wypędzenie księdza z parafii. Ta próba okazała się bezskuteczna, a ksiądz Rapacz pozostał w parafii. W nocy z 11 na 12 maja 1946 roku na plebanię wtargnęli napastnicy. Wyciągnęli duchownego z domu, wywieźli do lasu i tam zamordowali. Z protokołu sekcji zwłok wynika, że ksiądz miał dwie rany postrzałowe głowy, na ciele widoczne były różne obrażenia świadczące o torturach, jakie musiał przejść ksiądz Rapacz przed śmiercią.

     W maju 1946 roku milicja z posterunku w Sierszy zgromadzone informacje i dowody w tej sprawie przekazała Urzędowi Bezpieczeństwa Publicznego w Chrzanowie. Sprawę szybko umorzono. Akta sprawy zostały zniszczone w okresie PRL-u. Ksiądz Leon Bzowski, proboszcz parafii w Trzebini, administrujący także w tym czasie w parafii w Płokach, 2 czerwca 1946 roku w liście do kardynała Sapiehy pisał: "Niby to robiono jakieś śledztwo powierzchowne, ale nic z tego nie wyszło, bo i nie mogło. Kruk krukowi oka nie wykolę. Z opinii zaczerpniętej i wywiadu konspiracji naszej śmiało każe nam mniemać, że ksiądz Michał padł jako ofiara bandy bezbożnej spod znaku dzisiejszego tajnego aktywu PPR. Ten to tajny aktyw PPR-owski odbywa tajne sądy kapturowe, na których zapadają wyroki śmierci osób, które mają głos poważny w społeczeństwie. W ostatnim czasie wydano 12 wyroków śmieci na księży, dobrych katolików podejrzewanych o wrogie nastawienie do dzisiejszej demokracji. Wielu PPR-owców pochwala mord na księdzu."

     Wydarzenie w Płokach nie jest jedynym przykładem bandyckich zbrodni w okresie kształtowania się w Polsce władzy ludowej. W lipcu ostrzelano dom sekretarza zarządu powiatowego PSL. Postrzelono proboszcza parafii w Libiążu, Franciszka Lasińskiego, który z powodu odniesionych ran zmarł w szpitalu.

     W 1996 roku śledztwo w sprawie zabójstwa księdza Michała Rapacza wznowiono na podstawie doniesień, jakie otrzymała Komisja Badań Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Zgromadzone materiały przekazano do Instytutu Pamięci Narodowej, Podczas śledztwa udało się ustalić nazwiska funkcjonariuszy UBP związanych z terenem, na którym dokonano mordu. Żaden z ubeków nie przyznał się do winy. Zeznania świadków i zachowane dowody nie przedstawiły większej wartości dowodowej.

     Ksiądz Michał Rapacz za mówienie prawdy, zachowywanie zasad moralnych, życie według idei chrześcijańskich zapłacił życiem. Nigdy nie wyrzekł się Boga i Polski, stanął w obronie Kościoła, za który oddał swe życie. W 1993 roku rozpoczęto proces beatyfikacyjny sługi Bożego księdza Michała Rapacza.

Oprac. Szymon Lewa
W Rodzinie, nr 240


   

Wasze komentarze:
 III: 22.12.2019, 15:06
 Ksiądz Michał Apacz działał w Trzebini Płokach w latach 1937-1946 czyli w czasie dzikiego zachodu
(1)


Autor

Tresć



Poprzednia[ Powrót ]Następna
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej