Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Pan uporządkował moje sprawy

     Postanowiłam podzielić się z Wami moim odkryciem Boga. Piszę "odkryciem", bo do tej pory wierzyłam w Boga i wiedziałam, że On jest gdzieś w niebie, wysoko - sprawiedliwy i wielki. Niedawno odkryłam, że On jest tak blisko, tuż obok mnie.

     Zaczęło się wszystko w 2000 roku, Roku Jubileuszowym. W styczniu kupiłam "Miłujcie się". Treści tam zawarte bardzo mnie poruszyły i mimo, że czasopismo jest skierowane głównie do młodych - a ja mam 45 lat - poczułam, że to coś dla mnie. Przeczytałam tam też prośbę o codzienne odmawianie Koronki do Miłosierdzia Bożego przez cały Jubileuszowy Rok, najlepiej z całą rodziną. Pomyślałam sobie: nie jest to taki trud, raptem 15 minut modlitwy. Kłopot w tym, że nie miałam z kim klęknąć. W mojej rodzinie mąż częściej zaglądał do kieliszka, niż do kościoła. Albo był chory, albo miał być chory. Dzieci, jeszcze małe, początkowo chętnie klęczały ze mną, ale już po tygodniu zostałam sama. Postanowiłam modlić się sama i powierzyć moją rodzinę Miłosiernemu Jezusowi. Codziennie odmawiałam Koronkę rano, wieczorem, w drodze do pracy.

     W moim życiu zaczęły zachodzić zmiany. Najpierw z dnia na dzień rzuciłam papierosy, które paliłam przez ponad 20 lat. Gdyby ktoś wcześniej powiedział mi, że to zrobię, wyśmiałabym go. Stres, mąż, obowiązki były dobrym wytłumaczeniem dla braku silnej woli zerwania z nałogiem. Był jeszcze drugi nałóg, onanizm, konsekwencja niedopełnienia przez mojego męża obowiązków małżeńskich. I ten nałóg Jezus pomógł mi pokonać. Pozwolił mi Pan uporządkować "wszystkie moje dzienne sprawy".

     Dzisiaj, po prawie półtorarocznej abstynencji od papierosów i onanizmu, czuję się wolna i pełna wiary w to, że ufną modlitwą można uprosić u Boga wszystko. A On nie poprzestał na mnie, wysłuchał moich próśb i dokonał wielkiej zmiany w psychice i zachowaniu mojego męża. Ten, gdy modliłam się, szydził ze mnie, krzyczał, bym "Boga nie mieszała do codziennych spraw", bo "On nie jest od takich głupstw".

     Dzisiaj mój mąż się nie upija i już nie obrywam po głowie od rozwścieczonego pijanego mężczyzny. Mój mąż przystępuje do spowiedzi i Komunii św. i ku mojemu zaskoczeniu klęka codziennie do modlitwy.

     Płyną mi łzy wdzięczności, Panie Jezu, Ty wszystko możesz. Dziękuję Ci. W dalszym ciągu odmawiam Koronkę do Miłosierdzia Bożego i wieczorem całuję serce Pana Jezusa na moim małym obrazku. Potem stawiam go z powrotem na półkę, dziękując za dzień dzisiejszy i prosząc o opiekę na jutro.

Małgorzata



   

Wasze komentarze:
 Szymon: 30.07.2015, 10:54
 Proszę Boże pomóż mi bo nie wiem co mam robić.
 Anna: 22.07.2015, 10:20
 Od roku w małżeństwie bez miłości, bez zrozumienia, bez czułości i pomocy. W tle zdrada męża z mlodszą o 19 lat kobietą, depresja, operacja, zagubienie, lęk. Boże widzisz to wszystko, moją rozpacz, ból, upokorzenia. Proszę w imię sakramentu którym nas połączyłeś pomóż mi i daj na nowo męża, który wypełni to co obiecał, błagam Cię pomóż mnie i corkom. Niech demony, które nim owładnęły idą precz od naszego domu i rodziny. Boże nie opuszczaj mnie w cierpieniu i prowadź. Daj mi znak co dalej czynić bo już nie mam siły i nie wiem co robić dalej z tym zatwardziałym w nienawiści człowiekiem. Boze zlituj się nad nami!
 Lidia 21 06 2015 19.40: 21.06.2015, 19:40
 Jezu Ufam Tobie proszę zajmij sie moimi sprawami w pracy oraz ciepłymi kontaktami z bratem
 Mariusz: 20.06.2015, 12:24
 Panie, proszę Cię, dopomóz mi
 Iwona: 24.05.2015, 09:30
 Jezu ufam Tobie, Ty się tym zajmij. Odmień moje życie.
 ilka: 08.05.2015, 19:53
 Panie pomoz mi bo nie daje rady,prosze
 AA: 04.05.2015, 12:18
 Panie Boże uwolnij od nałogu alkoholu członków mojej rodziny,a zwłaszcza Kasi aby mogła wychowywać swojego synka i nie obciążała swoim nałogiem dorastającej córki.Panie BOŻE .
 barbara: 26.04.2015, 19:37
 Boze pomoz moim dzieciom
 barbara: 26.04.2015, 19:35
 Boze pomoz moim dzieciom
 Remi: 22.03.2015, 16:43
 Pomóż Panie Boże bo już sobie nie radzę : (
 Ewcia: 20.03.2015, 19:04
 Boże, pomóż, chociaż nie zasłużyłam...
 daria: 05.03.2015, 12:44
 Panie Jezu, pomóż mi bo nie wiem co robić.Kocham Ciebie i za wszystko Ci dziękuję. Moje życie oddaję Tobie.Miej w opiece mojego Maciusia
 tywieszkto: 03.03.2015, 20:09
 Panie Jezu. Jestem prostym człowiekiem. Staram się żyć jak najlepiej. Może nie jestem ideałem. Jestem prostym człowiekiem. Ale chciałbym cie prosić o pomoc i zdrowie nie dla mnie, lecz dla mojej koleżanki (w której się kocham). Otóż sam też pewno widzisz, ma ona najprawdopodobniej anoreksje. Nie wiem czy tak jest, bo jej nie widzę. Wiesz Boże, może uznasz to za bluźnierstwo przeciw tobie, ale nie traktuję cię tylko jako Władcę tego świata, ale też jako przyjaciela. Zwracam się do ciebie z prośbą o to, byś pomógł jej wyjść z tej choroby. Wiesz że bardzo mi na niej zależy, jeśli nie chcesz tego zrobić dla niej, zrób to ze względu na mnie. Nie oczekuję cudów. Nie oczekuję tego, żeby stało się to nagle, tylko by małymi kroczkami zaczęła jeść. Ludzie piszą tu modlitwy. Pewno nawet nie jest to miejsce do żalenia się. Ale do kogo mam pójść, z kim mam porozmawiać, jak zostałeś mi tylko Ty? Ja jestem prostym chłopakiem ze wsi. Staram się być dobrym człowiekiem. Jak mogę tak robię. Pomóż mi proszę w tej proźbie. Jeśli to widzisz (a na pewno to widzisz) co robię w tym momencie proszę cię wysłuchaj mnie. Zlituj się nade mna, prostym, szarym, zwykłym człowiekiem, ulecz ją. Ja nie mam nikogo prócz Ciebie. Z całego serca Cię proszę. Ulituj się nade mną i nad moją prośbą. Nigdy nie pisałem takich rzeczy. Widzisz że dla mnie to akt desperacji. Prosze Cię. Wysłuchaj moich próśb w dzisiejszej modlitwie. Bo nie radzę sobie z tym wszystkim. Pomóż mi, bo jak Ty mi nie pomożesz to już nie ma dla mnie ratunku. Amen.
 Agata: 03.03.2015, 13:37
 Panie Jezu, tylko TY możesz mi pomóc w tej trudnej sytuacji, nie mam pojęcia co robić, gubię się, nie wiem co dla mnie będzie dobre, proszę, prowadź mnie i spraw żebym znalazła pracę godziwą..Panie Jezu, Ty wiesz, jak cierpię i jak się boję..Spraw, zebym podjęla dobre decyzje, chcę pelnic Twoją wolę, Troszcz się TY, ufam Tobie!
 justyna: 09.02.2015, 00:25
 Miłosierny Jezuniu błagam Cię TY jestes moim świadkiem w przesladowaniu i krzywdzie jaka wyrzadza mi świr z radomia, blagam Cie Jezu Ukrzyzowany na Krzyzu Pomoz mi, w nierównej walce z podstępnym psycholem radomskim.
 Agnieszka: 14.10.2014, 10:49
 Jezu miłosierny proszę Cię o pomoc w tej mojej ogromnej potrzebie. Bez Ciebie sobie nie poradzę. Błagam dopomóż mi już nie mam sił.
 Bozena: 05.07.2014, 23:43
 Panie Jezu i Matko Boza Wam poswiecam siebie i moja kochana rodzine dzis i po wszystkie czasy.Dziekuje jestem wdzieczna za Wasza obecnosc w naszym zyciu.Caly Dwor Niebieski blagam o wstawiennictwo przed tronem i u stop samego Pana Boga i Matki Bozej w naszych intencjach.Bog zaplac!Jezu Ufam Tobie!
 aN: 18.04.2014, 01:27
 DO WSZYSTKICH CO TO CZYTAJĄ! BŁAGAM KAŻDEGO O CHOĆBY NAJKRÓTSZĄ MODLITWĘ ZA DAWIDA! O NAWRÓCENIE, POWRÓT DO ZDROWIA PSYCHICZNEGO I ROZWIĄZANIE JEGO PROBLEMÓW ! JEZU PROSZĘ, POMÓŻ MU!
 Szymon: 22.02.2014, 20:19
 Piękne to świadectwo... bardzo mi się podoba... a najgorszą rzeczą w życiu jest poznać Boga... jego piękno i go staracić...
 kinga: 05.12.2013, 01:17
 Jezu Milosierny dziekuje ci za wszystko co mam. Prosze o laske uzdrowieni z lękuu nerwicy oraz pomoc w znalezieniu pracy. Dziekuje
[1] [2] [3] [4] (5) [6]


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej