|
|
Samotni ludzie
Czy znasz samotność
swoich bliżnich?
Samotność więźnia,
który widzi słońce
i wie, że na zewnątrz
nikt o nim nie myśli.
Samotność chorego,
który ma niewielkie,
jeśli nie żadne,
widoki na wyzdrowienie,
i który całymi dniami
czeka na odwiedziny.
Samotnośc starego mężczyzny,
starej kobiety, którzy żyją
sami i których żonate
lub zamężne dzieci
nie mają dla nich czasu
i nie interesują się nimi.
Samotność matki bez męża,
która sama musi troszczyć
się o dzieci.
Czy znasz rozdzierającą samotność
ludzi, którzy wygłodzeni leżą
w tak wielu miejscach Azji,
Afryki czy Ameryki Południowej
i czekają na śmierć?
Wewnętrzną samotność tak
wielu współczesnych ludzi,
którzy przesyceni dobrobytem
i przyjemnościami
zaczynają się bać bezsensu
swojego życia.
Wycisz się i zadumaj,
zadając sobie pytanie:
Co warte jest moje życie?
Czy nie otrzymałem zbyt dużo?
Dlaczego tak wielu musi
tak cierpieć?
Jeśli możesz swą obecnością
i dobrym sercem
uczynić choćby jednego
człowieka szczęśliwym.
poprawiłeś świat.
Phil Bosmans

Wasze komentarze:
|
Władysław: 27.11.2008, 16:15
|
|
Samotność ojca bez żony, który sam od 12 lat musi troszczyć się o dzieci. Boże dodaj mi sił i zdrowia, abym mógł Je wychować na obraz i podobieństwo Twoje.
|
|
c: 11.11.2008, 18:49
|
|
jestem również czuję sie samotnie mam trdności z bliskościa moj tata umarł jak miałm 13 lat a mama cały czas pracoała czuję sie zaniedbanym dzieckiem trudno mi o siebie zadbac trudno mi zaprzyjaznic
|
|
merys: 08.11.2008, 20:04
|
|
Czuję się samotna .Boże daj mi siłę w pokonywaniu mojej samotności.
|
|
Basia: 28.10.2008, 18:27
|
|
Straciłam tate dwa lata temu, moja mama zajmuje sie sama mna i moim rodzenstwem, jestem z jej dumna,ze daje sobie jakos rade, ale czuje pustke po jego stracie tym bardziej ze bylam z nim bardzo zrzyta
|
|
BEATKA: 18.10.2008, 15:33
|
WITAM WSZYSTKICH!
JA TEZ JESTEM SAMOTNA BABKA ,CHOC MAM MALA CORECZKE I ZACZYNAM MIEC Z KIM POROZMAWIAC
ROZUMIEM Z Z CZYM SIE ZMAGACIE ,WIEL TRUDU MAM ZA SOBA I WIELE PRZEDEMNA.
WARTO BO JEZUS I JEGO MILOSC JEST WE MNIE!!!
|
|
Magda: 28.08.2008, 16:57
|
Jestem miłą dziewczyną z woj.małopolskiego piękna miejscowość jak i okolica... Mieszkam w górach,niedaleko przejścia granicznego ze Słowacją.... Jestem tutaj na tym portalu pierwszy raz... Dostałam ta stronkę od Dobrego Kumpla,mówił ze tutaj można poznać ciekawe osoby... Pomyslałam sobie spróbuje co mi szkodzi... Czy zarezykować :) Hmmm.. Nie wiem co moge sie spodziewać po tej wiadomosci którą napisze... Zobacze czy warto było... Moze teraz kilka słow o sobie... Jak juz wiecie mam na imie Magda,dla znajomych "Torcik" Mam 17 lat(nieukonczone) Z natury jestem spokojną,(nieśmiałą),z poczuciem chumoru dziewczyną...Teraz może cos o zainteresowaniach...Lubie posłuchać sobie muzyki (techno) Jak wiadomo ona uspokaja.Także lubie sie pośmiać z dobrych kawałów,KABARETÓW .. Kocham zwierzaczki (psy!) najbardziej... Jak to sie mówi "przyjaciel człowieka" :))
Jeśli chodzi o chłopaków nie szukam ideałów,bo jak wszyscy wiemy moze tylko sie nam wydawać ze dana osoba jest inna,wyrozniająca (SUPER) sie ale tak naprawde ich poprostu NIE MA...Dla mnie liczy sie charakter ! ! ! Uroda,piękno zewnętrzne z czasem minie,kązdy ma tą świadomosc...(wiemy także,że w dzisiejszych świecie chłopaki patrzą na dziewczyne na jej urodę wdzięki,czy jej seksowna,PIEKNA...Ok ! To rozumiem... Ale niech oni nie przesadzają z tym... Przecież ktoś np.gruby przecietny tez może liczyć na szczescie.. Wręcz czeka na to...
Na początek moze tyle wystarczy ....
Jeśli kogoś zainteresowałam...
Niech napisze do mnie na @ ----->>> madzinia@amorki.pl
Odpowiem na każda wysłaną wiadomosc...
Może tez jak inni poznam tutaj interesującą osobe z ciekawą osobowością (charakter)
|
|
Michał z Gliwic: 24.08.2008, 22:44
|
|
Magdo czytałem że czujesz się samotna jesteś nie pełnosprawna jesli chcesz porozmawiać na Gadu to mój numer 5578193
|
|
Alicja: 17.08.2008, 14:39
|
|
Samotna Madziu wzruszyłam się Twym krzykiem PAMITAJ NIGDY NIE JESTEŚ SAMA .Każdy kto chce porozmawiać zapraszamGG7042055.Jak jesteś dobry dla ludzi to zęby Ci wybiją,mimo dużych doświadczeń chętnie pomagam.Ocieram łzy choć moich nie otarto.I mimo wszystko uśmiecham się przez łzy.
|
|
nieznany Michał: 02.08.2008, 08:56
|
Pokój daje Jezus z obcowaniem milosci i czuć ten pokój, tyle starcza to złoty środek na życie i złota myśl bo wszysko przemija ,ale pokój Serca i Nieba który jest - ona zawsze trwa, pomimo lepszych dni szarych cierpiacych czy tych pieknych i kolorowych ale w tym w tej harmoni trwanie czujemy szczeęscie choć cięzko , ale cóz jest łatwe ? nic ! , to jest padole na tej ziemi nieustanna walka o byt i nic pewnego oprócz Jezusa.
|
|
nieznany ;) Michał: 29.07.2008, 18:48
|
|
jeśli chcesz porozmawiac czy czasem na Gadu jak napbardziej to mój nr GG 5578193
|
|
Nieznany: 27.07.2008, 16:33
|
|
Ktoś może napisze tak że jakaś osoba jest nie odpowiedzialna to nie prawda, bo jeśli ktoś naprawde jest na Bogu oparty zawsze jest! odpowiedzialny czy to w rodzinie w małzeństwie itd bo jeśli ktoś a doświadczyłem tego powie ze jest naprawde oparty na Bogu to się mówi do widzenia czasem jest tak że kobiety wybierają inaczej to co mogą się spodziewać jeśli ktoś niema wartości , a jeśli ktoś mówi o Bogu to nawiedzony? myśle że jeśli tak wybrały jak chciały wiec tak mają i odwrotnie, nie moge wszystkich żucać do jednego worka ! ale czy to czasem jest nie prawda? sami sobie na to odpowiedźcie jak naprawde i czym się kieruje każdy ja wy, czy Bóg jest tylko poza naszymi większymi ambicjami , a wiecej jest czegoś innego? tylko Jezus daje miłość i odpowiedzialność poza Jezusem tego niema , taka jest tego płęta.
|
|
MAGDA: 26.07.2008, 19:50
|
|
CZUJE SIE SAMOTNA POMÓZCIE MI! JESTEM NIEPEŁNOSPRAWNA! MAGDA
|
|
Aga: 08.05.2008, 10:08
|
|
Dziękuje Wam wszystkim za te słowa. Dzięki Wam uświadomiłam sobie, że nie można się poddawać, nie ma sensu się nad sobą użalać. Mam cel w życiu, troszkę musze poczekać. Wybacz mi Boże moje zwątpienie, prosze dodaj mi sił, abym mogła nadal pomagać i wspierać bliźnich.
|
|
Halina: 27.04.2008, 10:12
|
|
A jeżeli zabraknie mi łez ,coś we mnie pęknie,będę miała dość stania w poczekalni ze spuszczoną glową i proszenia ''Panie,Panie ...''Pójdę za ludzkim szczęściem tu i teraz? Moja znajoma ''modląca się ''i samotna wzięla ślub z rozwodnikiem ,tryska radoscią kochanej matki .i żony.A jeżeli tak to jest? ..
|
|
wiesia: 26.04.2008, 21:29
|
|
Pomagam wszystkim jak mogę, szczególnie starym.Sama jestem sierotą od 15 roku życia i doskonale wiem co to jest samotność.Mam już dzieci i męża ale samotność została i się pogłębia.Zaczynam się wypalać i proszę BOGA aby mnie oświecił.
|
|
Barbara: 06.04.2008, 18:13
|
|
Moje dzieci dorosły i odeszły. Zostałam sama. Wcześniej sama je wychowywałam, bo mąż okazał się człowiekiem nieodpowiedzialnym. Dzisiaj czuję się tak samotna, jak tylko człowiek może to odczuwać. I nic nie jest w stanie tego zmienić. A dzieci nie mają dla mnie czasu...
|
|
edyta: 28.03.2008, 20:15
|
|
a ja jestem sama, , nie, nie sama, ale samotna, wokol pelno ludzi, wszyscy wspieraja, kochaja, sa.. a ja wciaz taka sama.. samotna :( pozdrawiam.
|
|
anna: 25.03.2008, 18:11
|
|
o panie pozwol mi jesli taka wola twoja sluzyc drugiemu czlowiekowi,aby go rozumiec.
|
|
bratek: 14.03.2008, 21:29
|
|
Kochajmy bliżnich naszych , czyńmy dzieła miłosierdzia ...głodnych nasycić , chorych odwiedzać ...podnosić innych...strapionych pocieszać ...Każdy bywa sam , sam ze swoimi myślami i cierpieniami , sam ze sobą w duchu pomimo , że ktoś jest obok...Powstawać nam trzeba każdego dnia ale kiedy mamy Jezusa mamy wszystko i nigdy nie jesteśmy sami... Kiedy czujesz się samotny popatrz na Krzyż , kiedy jest ci ciężko popatrz na Krzyż...kiedy cierpisz...zawsze patrz na Krzyż ! Przytul się do Krzyża i nie wypuszczaj już Go z rąk...Krzyż Pana Jezusa jest moją tożsamością , stają tam z Mateńką Najmilszą Maryją i ukochanym uczniem Janem , zawodzę z kobietami , ocieram umęczone Boskie Oblicze i jest mi wstyd za tak wiele dotąd nie wykorzystanych szans...tak bardzo chcę to już zmienić...Myślę , że każdy z nas może chociaż się do drugiego uśmiechać , to nic nie kosztuje i nie nakarmi głodnego ale zawsze to miły gest a życie składa się i z drobnych spraw i od takich należy zaczynać naprawę siebie , rodziny , środowiska a może i świata . :) W każdym miejscu , w każdym stanie i czasie należy nam zobaczyć cierpiącego Jezusa w drugim człowieku w myśl słów :" Cokolwiek żeście uczynili jednemu z tych maluczkich Mnieście uczynili "...Czasem jest trudno , gdy inni ranią ale musimy im przebaczać , bo tylko miłość przekracza ból i usuwa wszelkie winy... nasze także .
|
|
singularis: 05.03.2008, 17:46
|
|
Piękny wiersz.... Zmusza do reflaksji... Ja też.... Ja też nigdy nie jestem sama, ale zawsze samotna... :(
|
|
|