Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
św. Tadeusz


     Święty Juda Tadeusz, w Ewangelii św. Marka zwany tylko Tadeuszem, natomiast w Ewangelii św. Łukasza Juda Jakubowym, spokrewniony był z Chrystusem, ponieważ jego matka Maria Kleofasowa była cioteczną siostrą matki Chrystusa Pana. Św. Juda Tadeusz wymieniany jest w ewangelicznych spisach apostołów, a także w opisie Ostatniej Wieczerży (J 14,22). Jest znany jako autor jednego z listów skierowanego do gmin chrześcijańskich. W swym liście poucza chrześcijan, żeby nie dawali się uwieść przez przeciwników wiary chrześcijańskiej i przekazuje praktyczne wskazówki jak się wobec nich zachować. Tradycja podaje, że głosił Chrystusa w Mezopotamii i Persji, gdzie poniósł śmierć męczeńską, zabity pałkami. Ciało św. Judy Tadeusza zostało z czasem przewiezione do Rzymu. Znajduje się w bazylice św. Piotra, gdzie do dziś doznaje wielkiej czci.

     Kult św. Judy Tadeusza był żywy w wielu krajach - także w Polsce. Odbierał i nadal odbiera cześć jako patron od spraw trudnych i beznadziejnych. W wielu kościołach naszej Ojczyzny odbywają się raz w tygodniu specjalne nabożeństwa ku czci św. Judy Tadeusza z odczytaniem próśb i podziękowań. Do dzisiaj w Warszawie - gdzie kult św. Judy Tadeusza szczególnie się rozwinął w okresie dwudziestolecia międzywojennego i drugiej wojny światowej - w Kościele Św. Krzyża gromadzą się rzesze wiernych na cotygodniowe nabożeństwo ku jego czci. Tu też znajduje się obraz przedstawiający Świętego z obrazem Pana Jezusa, bowiem według legendy miał on wizerunkiem Pana Jezusa uzdrowić króla Abgara w Edessie. Obraz św. Judy Tadeusza utrzymany w manierze malarstwa wschodniego ikonowego namalowany został przez Pię Górską około 1938 roku. Ikonografia przedstawia także Judę Tadeusza z pałką lub włócznią w ręku, od których miał ponieść śmierć męczeńską.


ks. Józef Jachimczak CM



Modlitwa w ciężkim strapieniu

     O święty Judo Tadeuszu, krewny Chrystusa Pana, wielki Apostole i Męczenniku, sławny cnotami i cudami, Ty jesteś potężnym Orędownikiem w przykrych położeniach i sprawach rozpaczliwych. Przychodzę do Ciebie z pokorą i ufnością i z głębi duszy wzywam Twojej przed Bogiem pomocy. O święty mój Patronie, któremu Bóg dał przywilej ratowania w wypadkach, gdzie już nie ma nadziei pomocy, spojrzyj na mnie łaskawie. Oto życie moje pełne cierpień i boleści; dzień za dniem upływa w ucisku, a serce moje wezbrało goryczą. Drogi mojego życia gęstym pokryły się cierpieniem i ledwie dzień mija bez troski i łez. Umysł mój otoczony ciemnością; niepokój, zniechęcenie i rozpacz nawet wdzierają się do duszy tak, iż niemal zapominam o Boskiej Opatrzności.

     O święty mój Orędowniku, ty mnie nie możesz opuścić w tym moim smutnym położeniu. Nie odejdę od stóp Twoich, dopóki mnie nie wysłuchasz. Pospiesz ku ratunkowi mojemu, a wdzięczność moją okazywać Ci będę przez całe życie, szerząc cześć Twoją. Amen.




   

[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej