Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Zadziwiający fenomen w sanktuarium Bra

W miejscowości Bra w diecezji turyńskiej znajduje się sanktuarium Matki Bożej. Od samego początku jego istnienia można zaobserwować niesamowity fenomen kwitnięcia w końcu grudnia drzew dzikich śliwek. Chociaż w tym czasie jest tutaj śnieg i mróz, to kwitnięcie w środku zimy powtarza się każdego roku od przeszło 680 lat i stanowi niewytłumaczalną zagadkę dla współczesnej nauki.

Drzewka "prunus spinosa" o kolczastych gałęziach, które rosną w tamtejszych okolicach, kwitną raz w roku wiosną. Przy łagodniejszym klimacie w marcu, przy surowszym w kwietniu. Zadziwiający wyjątek stanowi tylko grupa kilkunastu drzew tej samej odmiany, które rosną przy sanktuarium.

Zjawisko to jest skrupulatnie badane przez naukowców z Uniwersytetu Turyńskiego. Zaczęto je badać już od XVI wieku, ale do dnia dzisiejszego pozostaje dla nich zagadką. Okazuje się, że drzewka "prunus spinosa" przy Sanktuarium są idealnie takie same jak te, które rosną w tej samej miejscowości i okolicy. Naukowcy stwierdzili, że nie ma przyczyn geofizycznych czy jakichś prądów elektromagnetycznych, których działanie mogłoby tłumaczyć to nadzwyczajne zimowe kwitnięcie. Rosną na tym samym rodzaju gleby i w dodatku na północnej stronie, gdzie ciepło i promienie słoneczne docierają w ograniczonych ilościach. Nie ma więc mikroklimatu, który sprzyjałby zaistnieniu tej przyrodniczej anomalii.

Dla ludzi wierzących jest to czytelny znak, który potwierdza autentyczność objawienia się Matki Bożej w tym miejscu 29 grudnia 1336 roku. Tego dnia wieczorem młodziutka mężatka Egidia Mathis, będąca w zaawansowanej ciąży, przebywała na peryferiach miejscowości Bra (prowincja Cuneo w diecezji turyńskiej). Kiedy przechodziła obok przydrożnej kapliczki Matki Bożej, dwóch młodych żołnierzy rzuciło się na nią z zamiarem dokonania gwałtu. Egidia, w desperackim geście obrony, chwyciła się figurki Matki Bożej wzywając Jej pomocy. W tej - wydawałoby się - beznadziejnej sytuacji, nagle z figurki wytrysnął strumień niezwykle silnego światła, który oślepił agresorów i tak ich przestraszył, że w wielkiej panice uciekli z miejsca zdarzenia. Właśnie wtedy objawiła się Matka Boża pocieszając i uspakajając Egidię, że niebezpieczeństwo już minęło. Objawienie trwało kilka minut. Skutkiem ogromnych przeżyć Egidia, zaraz po skończonym objawieniu, urodziła przed kapliczką dziecko. Owinęła je w szal i z trudem udało się jej dotrzeć do najbliższego domostwa. Wieść o tym, co się wydarzyło, rozniosła się lotem błyskawicy. Pomimo późnej godziny, tłumy ludzi zebrały się w miejscu objawienia na modlitwie. Rosły tam drzewa dzikich śliwek, które w jednym momencie pokryty się białymi kwiatami, chociaż działo się to 29 grudnia, a więc w środku mroźnej zimy.

Od tego czasu zjawisko to powtarza się w tym miejscu każdego roku i tego samego dnia - 29 grudnia.

Po kilku latach na miejscu objawień zostało zbudowane sanktuarium. W jego kronikach zostały odnotowane zastanawiające fakty. Czytamy w nich, że 29 grudnia 1877 r. drzewa wyjątkowo nie zakwitły. Pierwsze kwiaty pojawiły się dopiero 20 lutego 1878 r., a więc w dniu wyboru następcy papieża Piusa IX, Vincenzo Gioachino Pecchi, który przyjął imię Leona XIII.

Należy również zauważyć szczególny związek opisywanego zjawiska z Całunem Turyńskim, przechowywanym w tej samej diecezji, w katedrze turyńskiej. "Cudowne" drzewa sanktuarium kwitną od 29 grudnia przez dziesięć dni. Natomiast w 1898 r. kwitnienie, które zaczęło się jak zawsze 29 grudnia, przedłużyło się i trwało przez trzy miesiące, a więc przez cały czas publicznego wystawienia Całunu Turyńskiego. Właśnie wtedy fotograf Secondo Pia zrobił jego pierwszą fotografię i odkrył, że odbicie ciała Chrystusa jest negatywem fotograficznym.

Również 23 listopada 1973 r., kiedy Całun po raz pierwszy był prezentowany w telewizji, drzewa sanktuarium w Bra zakwitły właśnie w tym dniu, a nie jak zawsze 29 grudnia, i miały kwiaty przez całą zimę aż do wiosny. Podobna sytuacja powtórzyła się w 1978 r., kiedy Całun był publicznie wystawiony, i wśród milionów pielgrzymów był również arcybiskup krakowski ks. kard. Karol Wojtyła.

Kwitnące drzewa sanktuarium w Bra są znakiem wzywającym do nawrócenia, ale także symbolem wskazującym na Maryję, o której pisał już prorok Izajasz w słowach: "A wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzenia". W średniowiecznej ikonografii, którą można oglądać na portalach katedr takich jak Notre-Dame w Paryżu czy w Chartres, "drzewo Jessego" jest pokryte kwiatami. Głęboki jest więc symbolizm, który łączy kwiaty z Maryją. Kwitnące zimą drzewa sanktuarium w Bra są czytelnym znakiem obecności i miłości Matki Bożej, która - jak pisze św. Grignion de Montfort - "jest Rajem ziemskim nowego Adama (Chrystusa), który wcielił się tam za pomocą Ducha Świętego by działać w Nim niepojęte cuda. Maryja jest owym wielkim i cudownym światem Boga, pełnym niewypowiedzianych piękności i skarbów; jest wspaniałością, w której Najwyższy ukrył, jakby we własnym łonie, Syna Swego Jedynego, a w Nim wszystko, co najdoskonalsze i najkosztowniejsze".

Zatroskana o wieczny los wszystkich ludzi, Matka nasza - Maryja - chce zaprowadzić każdego człowieka do swojego Syna Jezusa Chrystusa, l dlatego daje nam liczne znaki swojego zatroskania i miłości, które równocześnie są wezwaniem do nawrócenia, czyli do pełnego zawierzenia Bogu. W różnych miejscach na kuli ziemskiej Maryja błaga nas: "Nawróćcie się, póki jeszcze jest czas! Nie porzucajcie Boga i wiary, bo największe niebezpieczeństwo dla ludzkości rodzi się z bezbożnictwa".

Stefan Piotrowski

Publikacja za zgodą redakcji
Miłujcie się!, nr 5-8/1997



Wasze komentarze:
 miłosz: 30.09.2010, 17:52
 proszę cie żebyś spełniła wszystkie prośby
 ....: 01.09.2010, 22:14
 Moja Matko, mialam czlowieka, ktorego kochalam ale odszedl do innej, zostawil mnie i naszego synka, blagam Cie pomoz i mnie i memu dziecku. Moje dziecko potrzebuje ojca a ja meza. Prosze odstun te kobiete od niego, niech on zrozumie co narobil. Stracilismy wszytko i zostalismy sami, tylko dzieki pomocy mojej rodziny egzystujemy. Matko blagam CIebie, Twego Syna i Sw. Jozefa dopomozcie bo jest nam bardzo ciezko. blagam.
 mama: 26.08.2010, 00:48
 O Śliczna Pani dużo mam prózb do ciebie.Proszę wyjednaj mi potrzebne łaski u Boga dla mnie i mojej rodziny.Nie zostawiaj w potrzebie wszystkich proszących Cię o pomoc.Jezu Ufam Tobie.
 Szymek: 22.06.2010, 13:05
 W artykule napisane jest, że fenomen powtarza się zawsze 29.12 przez 10 dni, natomiast w innym artykule czytałem opis kustosza sanktuarium w Bra, który twierdzi, że drzewa kwitną zawsze pomiędzy 8 a 29.12. Skąd takie różnice obydwu artykułach?
 Iza: 03.06.2010, 13:23
 Maryjo, Matko Najświętsza, pocieszycielko zagubionych:dziękuję, że odkryłaś przede mną drogę do Serca Syna Twojego-Jezusa Chrystusa. Nauczyłaś mnie zwracać się do Niego z prośbą o wsparcie w każdej sprawie. Odważyłam się po prostu modlić do Jezusa, z pełną ufnością, bez obaw ,że jest to taka ważna instytucja,niedostępna dla zwykłego człowieka. Zapewniam, ze otrzymałam wiele łask. Bardzo mocno to czuję i potwierdzam na własnym przykładzie działania Bożej Wielkiej Miłości. Każdego dnia, jak często tylko mogę, dziękuję za otrzymane łaski i proszę o wsparcie w bardzo trudnym dla mnie czasie. Maryjo, dziękuję za uleczenie mojego złamanego kręgosłupa-ból był bardzo dokuczliwy i utykałam.Trwał wiele tygodni. Z chwilą kiedy Cię poprosiłam o pomoc, ból zniknął.Dziękuję za zdrowe dzieci, chociaż tamta choroba na początku ciąży spowodowała wyznaczenie terminu usunięcia płodu.Proszę Cię pokornie Maryjo o wsparcie, zdrowie i wiarę w tak trudnym czasie dla mnie. Zapewniam wszystkich, że modlitwa i wiara w Bożą Moc czyni cuda i pozwala przetrwać trudne chwile jakich nie brakuje każdemu w życiu. Pamiętajcie o podziękowaniu za wszystko, co otrzymujecie.pozdrawiam.Iza
 Małgorzata: 20.04.2010, 12:02
 Matko Najświętsza proszę Cię o zdrowie dla całej naszej rodziny Otocz nas wszystkich Swą opieką prosimy
 Gosia: 07.01.2010, 14:50
 Matuchno nasza prosze o zdrowie dla mnie mojej mamy , Aleksandra i Monisi , wspomagaj nas i pokarz wlasciwa droge dla mnie , oraz o prace . Prosze aby bol plecow minal i prawej strony bo dla ciebie nie ma nic nie mozliwego, prosze o zgode pokoj i wszelkie laski dla naszej calej rodziny i by pan Jezus oddalil jakiekolwiek klatwy od nas oraz slowa zlych ludzi a nasze zycie nich bedzie tak piekne jak te kwiaty co rosna kolo twojego wizerunku.
 Marcin: 30.11.2009, 07:58
 Prosze Cie Matko o pomoc. Pomoz mi przezwyciezyc szatana ktory chce zapanowac nademna, pomoz mi wejsc na wlasciwa droge, pomoz mi uswiadomic sobie ze czlowiek zyje tylko dla Boga, pomoz tym wszystkim ludziom co Cie o pomoc prosza. KOcham Cie i wiem ze tylko to sie liczy.
 Ryszard: 08.11.2009, 04:07
 Matko Zbawiciela, prosze o laske nieomylnosci w pracy Karli oraz o opamietanie dla przelozonego


 pył ziemi : 01.11.2009, 08:44
 Podczas innego egzorcyzmu, kiedy egzorcysta oddawał cześć Niepokalanemu Sercu Maryi demon powiedział: „Jej Serce, sprawia nam ból. Im bardziej przebijaliśmy to Serce, tym mocniej biło. Im bardziej miażdżyliśmy to Serce, tym bardziej Ona miażdżyła nas. Im bardziej cierpiała, tym bardziej cierpieliśmy i my. Chcieliśmy zrobić jej na złość, a Ona zabijała nas swoim płaczem. Jej łzy są ogniem, który nas zabija”. Innym razem ten sam egzorcysta wzywał wstawiennictwa Niepokalanego Serca Maryi, a demon zaczął mówić o kolcach, które tkwią w tym Sercu (są one symbolem grzechów ludzkich) oraz o ludziach, którzy chcą ofiarować Maryi swe zadośćuczynienie. Powiedział wtedy: „Ludzie pomogli mi wbić w to Serce mnóstwo kolców, tysiące miliardów. Samiście mi pomogli wbić te wszystkie kolce. Właśnie wy! Ale im więcej kolców, tym większą ma siłę! Im więcej krwi, tym więcej mocy! Im więcej cierpienia, tym więcej chwały! Wasze grzechy zamieniły się w chwałę, bo wiele dusz poświęciło się Jej, żeby zadośćuczynić za zniewagi. Każda dusza, która Jej się poświęca, wyciąga kolec z Jej serca. A każdy taki wyciągnięty kolec, jest jak ognisty pal, który przebija nasz mózg. My ich bijemy, pokonujemy ich, palimy, drapiemy, rozszarpujemy ich na kawały, a oni padają na kolana i się modlą. My im ubliżamy, szkalujemy ich, znieważamy – a oni padają na kolana i się modlą. Ta tortura nigdy się nie skończy! Ta tortura nigdy się nie skończy! Jest ich za dużo! Za dużo! Tylu głupców się Jej poświęca. Tylko na to czekają, żeby umrzeć dla tej... i dla Jej Syna!”.
 małgorzata elzbieta: 21.10.2009, 09:44
 Matko Najświętsza prosimy Cię o opiekę dla naszej rodziny i spraw by zgoda zpanowała wśród naszych bliskich
 Tomasz: 17.10.2009, 14:41
 Matko święta prosze cię o pomoc w rozwiązaniu spraw i problemów oraz o opieke nad moimi dziećmi a w szczególności nad ofiarowanym bogu synem Jakubem
 Ewa: 30.09.2009, 20:19
 Matuchno módl się za nami.
 KAsia: 11.09.2009, 11:14
 Maryjo śliczna Pani
 mama: 11.08.2009, 16:45
 Matenko uproś łaskę uzdrowienia Anil
 siostra J.: 06.04.2009, 23:03
 Mateńko uproś u Boga uzdrowienie mojej siostry
 Maria Łucja: 26.03.2009, 16:42
 Maryjo Matko Moja.Nigdy mnie nie opuścilaś.Zawsze mnie ochroniłaś.Proszę Cię niech Twoja opieka nademną nigdy się nie skończy.Przepraszam Cię za moje grzechy i przewinienia.Swoją opieką otocz też mojego syna Krzysztofa pomóż mu odnaleść Boga.
 Jolanta: 10.03.2009, 13:22
 Maryjo, ratuj mnie. Pomóż wypełnić pustkę po utracie najbliższych. W Tobie pokładam moją ufność. Jeśli nie chcesz mi pomóc, zabierz mnie do Siebie, skróć me cierpienia. Ja naprawdę nie daję rady żyć.
 Mati: 09.03.2009, 16:37
  Maryjo spraw laske o ktora gorąco cię prosze, i spraw, aby ludzie ktorzy tu pisza otrzymali od Ciebie czego pragną.AMEN
 Radek: 16.02.2009, 23:37
 Matko Najświętsza wyproś u Swojego Syna aby sprawił żeby moja dziewczyna wyleczyła się z choroby..i zebyśmy byli szczęsliwi tak jak byśmy tego chcieli;(
[1] [2] [3] [4] (5) [6]


Autor

Treść

Nowości

św. Kazimierzśw. Kazimierz

Modlitwa do św. KazimierzaModlitwa do św. Kazimierza

Litania do św. KazimierzaLitania do św. Kazimierza

bł. Jan Antoni Farinaśw. Jan Antoni Farina

Modlitwa do św. Jana Antoniego FarinyModlitwa do św. Jana Antoniego Fariny

Dlaczego Kościół nie zajmuje się ludźmi biednymi?Dlaczego Kościół nie zajmuje się ludźmi biednymi?

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2023Godzina Łaski 2023

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2024 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej