Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Uświęcająca moc Ducha Świętego wewnątrz wspólnoty Kościoła

Żaden z autorów Nowego Testamentu nie mówi tak często o Duchu Świętym, jak św. Paweł. Jego nauka o Duchu Świętym przeniknięta jest faktem zmartwychwstania Jezusa, który dzięki temu stal się Duchem ożywiającym (1 Kor 15,45), mocą twórczą i sprawczą nowego życia. Ujawniona w zmartwychwstaniu moc Boża staje się dostępna dla ludzi. Wyraził to św. Paweł w słowach: Chociaż bowiem został ukrzyżowany wskutek słabości to jednak żyje dzięki mocy Bożej. I my także niemocni jesteśmy w Nim, ale żyć będziemy z Nim przez moc Bożą względem was (2Kor 13,4). Ażeby jednak to życie osiągnąć, trzeba mieć udział w Jego Duchu. On bowiem reprezentuje moc Bożą, która zostaje udzielona wierzącym tak, jak była złączona z Chrystusem przy Jego zmartwychwstaniu. Moc Ducha nie jest odrębna od mocy Chrystusa (1 Kor 6,11), lecz podkreśla sposób, w jaki bywa komunikowana ludziom dynamiczna, ożywcza zasada nowego życia Bożego.

Termin "Duch Świętości", jaki występuje w adresie Listu do Rzymian, pojawia się w tekście odnoszącym się do Jezusa Chrystusa: Pochodzący z rodu Dawida według ciała, a ustanowiony pełen mocy Syn Boży według Ducha Świętości przez powstanie z martwych (Rz 1,4).

Jak Duch Święty był czynny w zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, tak działa nadal w nowym stworzeniu jako moc uświęcająca.

Zwrócił na to uwagę św. Paweł w Listach do Tesaloniczan. W pierwszym napisał: wolą Bożą jest wasze uświęcenie (ITes 4,3), a w drugim określił wprost jako "uświęcenie Ducha" (2 Tes 2,13; por. 1P 1,2). Zgodnie z biblijną koncepcją świętości chodzi o związek z Bogiem, o uczestnictwo w świętości samego Boga. W Nowym Testamencie inną nazwą chrześcijan staje się określenie "święci". Chrześcijanie są świętymi w Chrystusie (por. np. 1 Kor 1,2; Flp 1,1) dzięki Duchowi Świętemu, który w nich mieszka (por. 1 Kor 3,16-17; Ef 2,21-22).

Według nauczania św. Pawła świętość chrześcijanina zaczyna się z chwilą jego chrztu. W tym sakramencie chrześcijańskiej inicjacji ma udział Duch Święty, którego mocą dokonuje się obmycie z grzechów i radykalna przemiana poprzez uświęcenie i usprawiedliwienie. Do tych skutków mocy Ducha Świętego nawiązuje św. Paweł, kiedy przypomina Koryntianom: Zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga naszego (1 Kor 6,11). Duch Święty, dokonując w człowieku tej podstawowej przemiany, sprawia, że otrzymuje on udział w synostwie Jezusa Chrystusa. Tak wyraził się o tym Jan Paweł II w Liście apostolskim Tertio millennio adveniente:

Duch Święty, którego Ojciec posłał w imię Syna, sprawia, ze człowiek uczestniczy w wewnętrznym życiu Boga, że jest na podobieństwo Chrystusa również synem, a także dzieckiem tych dóbr, które są udziałem Syna (por. Ga 4,7). Na tym właśnie polega religia "trwania w wewnętrznym życiu Boga", któremu początek daje Wcielenie Syna Bożego. Duch Święty, który przenika głębokości za sprawą ofiary Chrystusa (TMA 8).

Uczestnictwo Ducha Świętego w chrześcijańskim uświęceniu i usynowieniu Bożym sprawia nowy sposób ludzkiego bytowania. W przeciwieństwie do "ciała", uosabiającego kruchość właściwą człowiekowi, "Duch" jawi się jako pomoc Boga, przenikająca wierzącego i określa całe jego istnienie (Rz 8,9). Na miejsce litery Prawa, które zabija, przychodzi przymierze Ducha, który ożywia (Rz 7,6; 2Kor 3,6). Na miejsce grzechu, narzucającego człowiekowi prawo ciała, przychodzi prawo Ducha (Rz 8,2-4). Wszystko to dzieje się za sprawą Ducha Świętego, który spełnia dynamiczną rolę przelania świętości i miłości Bożej do ludzkiego serca (Rz 5,5).

Z tej racji, że człowiek jest osobą obdarzoną wolnością, swój sakralny charakter "nowego stworzenia" może utrzymać za cenę walki i wysiłku moralnego. Przewodnikiem w tym dziele pozostaje nadal Duch Święty, który mieszka we wnętrzu człowieka jako ożywiająca i obudzająca "Moc" (Rz 8,9-10).

Sw. Paweł, kiedy mówi o obecności Ducha Świętego w człowieku, używa zaimka osobowego liczby mnogiej "wy" - "my", lub nieokreślonego "ktoś", "którzy", oraz często posługuje się zaimkiem "wszyscy", jak na przykład: Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, aby stanowić jedno Ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscyśmy też zostali napojeni jednym Duchem (1 Kor 12,13: por Rz 8,14). Dowodzi to, że zbędną rzeczą jest zakładać w Kościele podziały na klasy, bo "wszyscy" w sposób radykalnie równy uczestniczą w Duchu, od którego pochodzi dar jedności (2 Kor 13,13). Od samego początku społeczność chrześcijańska jest duchowo określona i Apostoł porównuje ją do listu napisanego nie atramentem, lecz Duchem Boga żywego (2 Kor 3,3). Duch Święty stoi więc u korzeni tożsamości Kościoła (por. Ga 3,3) jako węzeł, a zarazem żądanie jedności w dzieleniu tej samej godności przybranych synów Bożych. Rozumie się więc żądanie z Listu do Efezjan: Usiłujcie zachować jedność Ducha, dzięki więzi Jaką jest pokój (Ef 4,3). W słowach tych należy widzieć Ducha Bożego, o czym świadczy formuła w następnym wierszu: jedno jest Ciało i jeden Duch, bo też zostaliście wezwani do jednej nadziei, jaką daje wasze powołanie (Ef 4,4). Przywołuje ona wcześniejszą wypowiedź o "budowli" Kościoła jako "świętej w Panu świątyni", w której wierni wznoszą się we wspólnym budowaniu, by stanowić mieszkanie Boga przez Ducha (Ef 2, 21-22).

Poza św. Pawłem o mocy Ducha Świętego w Kościele bardzo wiele mówił również św. Łukasz, szczególnie w księdze Dziejów Apostolskich, która zasłużyła na miano "Ewangelii Ducha Świętego". W tekście Dziejów Apostolskich św. Łukasz ukazuje rolę Ducha Świętego w Kościele. Przed wniebowstąpieniem, w kontekście ostatnich pouczeń, Zmartwychwstały Jezus polecił uczniom, by w Jego imię głosili nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom (Łk 24,47).

Aby mogli wypełnić tę misję, Jezus obiecał im zesłanie "obietnicy Ojca" i przyobleczenie "mocą z wysoka" (Łk 24,48). O "obietnicy Ojca" mowa jest też w prologu Dziejów Apostolskich, gdzie streszczone zostały wydarzenia opisane w ostatnim rozdziale Ewangelii (Dz 1,1-11). Według św. Łukasza "obietnicą Ojca" jest Duch Święty (Dz 2,32- 33; 38-39) zapowiedziany w Starym Testamencie (por. Iz 32,15-20; Ez 36,16-38; 37,1-14; J1 3,1-5) i przez Jezusa (Łk 11,13; Dz 1,4). Wyraźnie łączy Go Zmartwychwstały Chrystus z mocą, gdy po raz ostatni zwraca się do uczniów: (...) gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei , i w Samarii, i aż po krańce ziemi (Dz 1,8).

Świadkowie tego wydarzenia nie słyszeli żadnego głosu Bożego, ale głosy Apostołów napełnionych mocą Ducha Świętego (Dz 2,7). Mówili więc: Słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże (Dz 2,11). Tak więc w centrum Łukaszowej Pięćdziesiątnicy jawi się temat chrześcijańskiego świadectwa w formie mowy różnymi językami. Źródłem tego świadectwa jest Duch Święty, który pobudza do mówienia (Dz 2,4). Świadomi tego są pierwsi świadkowie. Wystarczy przytoczyć słowa św. Piotra: tego właśnie Jezusa wskrzesił Bóg, a my wszyscy jesteśmy tego świadkami. Wyniesiony na prawicę Boga, otrzymał od Ojca obietnicę Ducha Świętego i zesłał Go, jak to sami widzicie i słyszycie (Dz 2,32-34). Duch Święty nie tylko pobudza do świadectwa, ale otwiera przed świadkami szerokie horyzonty misji ponad wszelkie granice geograficzne, kulturalne czy religijne, co obrazuje lista narodów z Dz 2,9-11. Można powiedzieć, że dar Ducha Świętego uprawomocnił pierwszych świadków, by mogli zanieść Ewangelię tak jak im nakazał Chrystus, "aż po krańce ziemi" (Dz 1,8). Św. Łukasz ukazuje też Ducha Świętego jako przewodnika misji ewangelizacyjnej Kościoła, o której opowiadają Dzieje Apostolskie.

To Duch Święty uczestniczy w wyborze osób i dróg misyjnych, bierze w posiadanie aktorów zbawczej historii, by kierować nimi w aktualizacji planów Bożych. Z wielu przykładów można wskazać choćby na niektóre. Diakon Filip po nawróceniu dworzanina etiopskiego zostaje porwany przez Ducha Pańskiego, by głosić Ewangelię od Azotu aż po Cezareę (Dz 8,39-40). Św. Piotr został pobudzony przez Ducha, by udać się do domu Korneliusza (Dz 10,19; 11,12). W Antiochii podczas liturgii interweniował Duch Święty wyznaczając Barnabę i Szawła do dzieła misyjnego (Dz 13,2-3). Duch Jezusa często ingerował w misyjne poczynania św. Pawła, o czym sam Apostoł wyznał w mowie pożegnalnej do starszych Efezu: A teraz przynaglony Duchem, udaję się do Jerozolimy; nie wiem, co mnie tam spotka oprócz tego, że czekają mnie więzy i utrapienia, o czym zapewnia mnie Duch Święty w każdym mieście Dz 20,22-23).

W dziele ewangelizacji uświęcająca moc Ducha Świętego ujawnia się też w podtrzymywaniu świadectwa oraz czynieniu go odważnym, szczególnie w kontekście prześladowań i trudności. Dla św. Łukasza szczególnie ważny jest związek między "odwagą" a darem Ducha Świętego. W dziele głoszenia Ewangelii na czoło wysuwają się w pierwotnym Kościele Apostołowie, a zwłaszcza św. Piotr i św. Paweł. Już w pierwszej mowie po Zesłaniu Ducha Świętego św. Piotr zaznacza: Bracia, wolno powiedzieć do was otwarcie... (Dz 2,29). Z odwagą zwiastuje Żydom zmartwychwstanie Jezusa. Ujawnia się ona szczególnie w zetknięciu się z wrogą postawą Sanhedrynu po uzdrowieniu chromego od urodzenia. Aresztowanie i przesłuchiwanie Apostołów Piotra i Jana staje się wtedy okazją do szczególnego świadectwa. Przez samych oskarżycieli odbierane jest ono w kategoriach odwagi (Dz 4,13). Choć w słowach: My nie możemy nie mówić tego, cośmy widzieli i słyszeli (Dz 4,20), Apostołowie odwołują się do znanej w środowisku greckim wolności sumienia, ich odwaga ma za podstawę moc Ducha Świętego (Dz 4,8) i imię Jezusa Chrystusa (Dz 4,10). Świadomi są tego, że ich zdolność odważnego dawania świadectwa nie jest z nich. Dlatego po uwolnieniu wraz z całą wspólnotą Kościoła modlą się: Panie... daj sługom Twoim głosić słowo Twoje z całą odwagą (Dz4,29). Odpowiedzią Boga na tę modlitwę jest nowe zesłanie Ducha Świętego, czego efektem staje się dalsze odważne głoszenie słowa Bożego (Dz 4,31).

W drugiej części Dziejów Apostolskich św. Łukasz przedstawia św. Pawła jako odważnego świadka Jezusa Chrystusa. Kiedy po nawróceniu ma on trudności z przyjęciem do grona Apostołów, wtedy Barnaba zaświadcza, że z wielką odwagą przemawiał w Damaszku w imię Jezusa (Dz 9,27). Tak będzie aż do męczeńskiej śmierci Apostoła Narodów. Jego odwaga odznacza się otwartą, publiczną proklamacją Jezusa Chrystusa w kontekście rozlicznych oskarżeń i prześladowań. Nawet w czasie procesu, będąc w kondycji więźnia, św. Paweł pozostaje świadkiem Jezusa Chrystusa (Dz 26,26). Taki też obraz Apostoła zamyka Dzieje Apostolskie. W ten sposób św. Łukasz na zawsze pozostawia obraz św. Pawła jako herolda Ewangelii, który z mocy Ducha Świętego głosi Królestwo Boże "z odwagą, bez przeszkód" (Dz 28,31).

Uświęcająca obecność Ducha Świętego w dziele ewangelizacji Kościoła, tak bogato ukazana przez św. Łukasza w Dziejach Apostolskich, pozwała z optymizmem to dzieło podejmować również dzisiaj. W zakończeniu encykliki Redemptoris missio Ojciec Święty stwierdza: Jak nigdy dotąd, Kościół ma dziś możliwości niesienia Ewangelii, świadectwem i słowem, do wszystkich ludzi i do wszystkich narodów. Widzę świt nowej epoki misyjnej... (RMis 92). Chcąc te możliwości wykorzystać, chrześcijanie muszą na nowo odkryć moc Ducha Świętego w misji dawania świadectwa i ewangelizacji, tak jak to ukazuje św. Łukasz na przykładzie pierwotnego Kościoła. Ponieważ to dzieło prowadzi i nim kieruje sam Duch Święty, potrzeba odkrycia teologicznej cnoty nadziei i rozeznania jej znaków, dostrzegalnych na początku obecnego stulecia. Do tego wzywa Jan Paweł II w Liście apostolskim Tertio millennio adveniente (TMA 46). Ojciec Święty wymienił niektóre znaki nadziei z dziedziny życia społecznego (osiągnięcia nauki, techniki, medycyny; żywsze poczucie odpowiedzialności za środowisko naturalne; dążenie do przywrócenia pokoju i sprawiedliwości; wola pojednania i solidarnego współżycia między różnymi narodami) i z życia Kościoła (przyjęcie charyzmatów i promocja laikatu; intensywna działalność na rzecz jedności wszystkich chrześcijan; dialog z religiami i współczesną kulturą). Chrześcijanie uważniej słuchając Ducha Świętego, który przez te znaki mówi, a poprzez odnowioną nadzieję bardziej ufając Jego uświęcającej mocy, będą mogli zanieść Ewangelię współczesnemu światu.

 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2024 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej