Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Pobożne praktyki ku czci Matki Bożej

Sobór Watykański II poparł w szczególny sposób kult liturgiczny Najśw. Maryi Panny, ale też polecił cenić wysoko "praktyki i zbożne ćwiczenia ku Jej czci zalecane w ciągu wieków przez Urząd Nauczycielski".

Wśród rozmaitych form pobożności maryjnej, jakie Kościół zatwierdził i upowszechniał, jest codzienne odmawianie Pozdrowienia Anielskiego. Modlitwa ta "powstaje - jak pisze Paweł VI w Marialis cultus - ze słów anioła pozdrawiającego Najśw. Dziewicę (por. Łk 1, 28) i z pełnego czci zdania wypowiedzianego przez Elżbietę (por. Łk 1, 42) oraz z dodanej pokornej prośby Kościoła Święta Maryjo".

W swej części pochwalnej, czysto biblijnej, Pozdrowienie Anielskie odmawiane było, przynajmniej we fragmentach, już w starożytności. Chyba tę modlitwę miał na uwadze Sewerian z Gabali (t po 408 r.), gdy pisał, że "Maryja codziennie słyszy, jak wszyscy Jej mówią: Błogosławionaś!" i tak spełnia się Jej proroctwo z Magnificat. Według opata Nila z Ancyry (f ok 430) "we wszystkich krajach i w każdym języku nazywa się najświętszą Maryję błogosławioną". W liturgiach wschodnich św. Jakuba i św. Marka (z V w.) w anaforze (modlitwie eucharystycznej) są połączone słowa pozdrowienia anioła i Elżbiety.

Wierni nie poprzestawali na sławieniu Maryi. Już w III wieku uciekali się pod obronę Bożej Rodzicielki "we wszystkich swoich przeciwnościach i potrzebach" (LG 66), jak świadczy modlitwa Pod Twoją obronę. Z czasem i do Pozdrowienia Anielskiego zaczęto dodawać prośbę: módl się za nami..., która ostateczną formę przybrała w XVI wieku. W ten sposób Zdrowaś Maryjo stało się wołaniem grzeszników do Tej, którą uważano za "Wszechmoc proszącą". Modlitwa ta już w średniowieczu weszła do pacierza codziennego obok Ojcze nasz i Wierzę w Boga.

Wiekową praktyką maryjną, obok różańca najbardziej rozpowszechnioną na Zachodzie, jest Anioł Pański. Trzy razy w ciągu dnia: rano, w południe i wieczorem wierni odmawiają trzy Zdrowaś Maryjo, przeplatając je wersetami, które zapowiadają trzy główne momenty tajemnicy Wcielenia Słowa Bożego: zwiastowania anioła, zgodę Maryi i zrealizowanie się Wcielenia, i kończąc prośbą do Boga o wlanie w ich serca łaski, która pozwoli im uczestniczyć w chwale zmartwychwstania. Modlitwie tej towarzyszy bicie dzwonów kościelnych.

Już papież św. Leon Wielki (zm. 461) zalecał, by codziennie rozmyślać o Wcieleniu Syna Bożego. Ale praktyka Anioł Pański stała się zwyczajem w XIII w., zwłaszcza dzięki apostolstwu franciszkanów. Z czasem Anioł Pański nabrał charakteru modlitwy o pokój. We Francji XVII w. według relacji Bocąuillot "nie ma rodziny chrześcijańskiej, która by go nie odmawiała, gdy słyszy głos dzwonu". W Pradze czeskiej magistrat zarządził, by we wszystkich kościołach dzwoniono równocześnie, aby katolicy nie musieli wciąż klękać na ulicy - odmawiano bowiem Anioł Pański klęcząco, tak że modlitwę tę nazywano tam "klękaniem".

Przez wieki Anioł Pański nadawał rytm życiu wiernych, zwłaszcza na wsi. Rano wzywał do pracy, a w południe i wieczorem wskazywał na jej koniec i powrót do domu. Wymowny jest obraz Anioł Pański Milleta (t 1875), znajdujący się w Luwrze. Nie widać na nim Matki Bożej, ale czuje się, że Ona jest w centrum życia. Rolnik i jego żona na pierwszy dźwięk dalekiego dzwonu przerywają wykopywanie kartofli i modlą się. Potrójne dzwonienie przy zachodzącym słońcu leci przez bezmiar nieba i pola jako błogosławieństwo nad ukończonym trudem i przypomnienie tego, co jest jedynie konieczne.

Ostatni Papieże zachęcają gorąco, by podtrzymać zwyczaj codziennego odmawiania modlitwy Anioł Pański. "Po tylu bowiem wiekach - tłumaczy Paweł VI - trwa jej moc i piękno, gdyż budowa jej jest prosta i zapożyczona z Pisma Św.; jej historyczny początek wiąże się z błaganiem o zachowanie pokoju. Nadto jej liturgiczny rytm w pewien sposób uświęca różne chwile dnia; wreszcie skłania ona do przypomnienia tajemnicy paschalnej, albowiem poznawszy Wcielenie Syna Bożego, prosimy, byśmy "przez Jego Mękę i Krzyż zostali doprowadzeni do chwały zmartwychwstania".

Popularną praktyką maryjną jest również odmawianie Litanii Loretańskiej. W XII w. znano dużo dłuższą Litanię do Pani naszej Bożej Rodzicielki Dziewicy Maryi - modlitwę bardzo dobrą do codziennego odmawiania na każde utrapienie. Ale w XVI w. przyjęła się wszędzie i zatryumfowała nad innymi litaniami maryjnymi Litania Loretańska, nazwana tak od miejsca powstania: sanktuarium w Loreto. Swym błagalnym tonem nawiązuje do znanej już w VIII wieku Litanii do WW. Świętych, z której bierze początek (Kyrie eleison) i koniec (Baranku Boży) oraz trzy wezwania maryjne: Święta Maryjo, Święta Boża Rodzicielko, Święta Panno nad pannami. Wezwania te rozwija, korzystając z Pisma św., Ojców Kościoła i Akatystu. Są to najpiękniejsze tytuły Maryi, wysławiające Jej Boże Macierzyństwo i Dziewictwo, Jej piękno, dobroć i godność królewską, oraz pobudzające do ufności. Litania Loretańska była natchnieniem dla kaznodziei (u nas zwłaszcza o. Justyna Miechowity w XVII w.) i muzyków (zwłaszcza Mozarta), a przede wszystkim krzepiła ducha chrześcijańskiego.

Najpopularniejszą formą czci maryjnej w średniowieczu było Małe Oficjum Najśw. Maryi Panny, znane już w X w., przejęte potem przez zgromadzenia żeńskie i laickie. Wielkie biblioteki z dumą przechowują "złote książki", z artystycznie wykonanym rękopisem tego oficjum, które były w użyciu na dworach królewskich czy w pałacach magnackich. Małe Oficjum to wyciąg z części maryjnej brewiarza, ale bez trzymania się okresów liturgicznych, poszerzony o różne modlitwy do Matki Bożej. W Polsce umiłowanym nabożeństwem stały się Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP, które zachowały formę małego oficjum, m. in. podział na 7 godzin kanonicznych, ale poświęcone były wyłącznie rozpamiętywaniu nabożnym sercem pierwszego przywileju Maryi i błaganiu, aby Ona wyprosiła swym czcicielom odpuszczenie wszystkich grzechów. Za przykładem króla Zygmunta III (zm. 1632) śpiewano Godzinki w obozach i w czasie pochodów wojska, w warsztatach rzemieślniczych, w chatach wieśniaczych. Jeszcze dziś rozbrzmiewają one w wielu kościołach, zwłaszcza przed pierwszą Mszą niedzielną.

Pobożność wiernych poświęca Matce Bożej, już od epoki karolińskiej, jeden dzień w tygodniu - sobotę. W tym dniu niektórzy poszczą na Jej cześć, wielu odmawia ulubione modlitwy lub bierze udział w nabożeństwach maryjnych odprawianych po kościołach. W nowszych czasach, dzięki apostolstwu św. Jana Eudes (t 1680), a zwłaszcza dzięki objawieniom Matki Bożej w Fatimie, przyjęła się praktyka pierwszych sobót miesiąca. "Córko moja - powiedziała Matka Boża do Łucji, według relacji tejże, w 1925 r. w Pontevedra - spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewdzięczność stale mnie ranią. Przynajmniej ty staraj się mnie pocieszyć i przekaż wszystkim, że w godzinę śmierci obiecuję przyjść na pomoc z wszystkimi łaskami tym, którzy przez 5 miesięcy w pierwszą sobotę miesiąca odprawią spowiedź, przyjmą Komunię Św., odmówią jedną część różańca i przez 15 minut będą mi towarzyszyć rozmyślając nad 15 tajemnicami różańcowymi w intencji wynagrodzenia".

Matce Najświętszej poświęcony jest też najpiękniejszy miesiąc roku - maj. Już w XIII w. król hiszpański Alfons X wzywał do modlitwy i śpiewów w maju przed ołtarzem Matki Bożej, aby ustrzegła od błędu i grzechu. Św. Filip Nereusz (zm. 1595) zachęcał młodzież, by w maju ozdabiała kwieciem wizerunki Maryi i śpiewała na Jej cześć, a zwłaszcza by Ją czciła aktami cnót i umartwieniami. Ale dopiero w XVIII w. nabożeństwo majowe przyjęło się powszechnie w Europie i USA, i stało się "najwyższym hołdem, jaki czasy nowożytne zaofiarowały Najśw. Maryi Pannie" (D. Mondrone). W Polsce jeszcze dziś w wieczory majowe rozlega się spod kapliczek i krzyżów przydrożnych śpiew Litanii Loretańskiej i pieśni maryjnych, a po kościołach odprawiają się nabożeństwa majowe. Tradycję tę należy podtrzymać. Zaleca się jednak, by harmonizować te nabożeństwa z duchem czasu wielkanocnego, który przeżywamy wtedy w liturgii. Przykładem dla nas jest tu Kościół w swej początkowej fazie, kiedy to przygotowywał się na Zstąpienie Ducha Świętego trwając jednomyślnie na modlitwie wraz z Maryją, Matką Jezusa (por. Dz. 1, 14).

Dzięki apostolstwu różnych zakonów, nieraz pod wpływem objawień Matki Bożej przyjęły się w Kościele różne praktyki maryjne, jak np. Koronka franciszkańska siedmiu radości NMP, Koronka siedmiu boleści NMP, propagowana przez serwitów, a zwłaszcza Różaniec. W wiekach XVII i XVIII upowszechnił się Szkaplerz karmelitański. Wierni chcieli być przyodziani szatą Maryi, wyobrażoną symbolicznie przez dwa płatki sukna z wyszytym imieniem NMP, i zapisywali się do Bractwa Szkaplerza Karmelitańskiego. Miliony wiernych, w tym większość papieży, kardynałów, królów i książąt katolickich, nosiło szkaplerz jako "znak zbawienia", a przede wszystkim by w okresie szerzenia się różnych herezji wyrazić wobec nieba i ziemi swą wierność dla wiary katolickiej, stwierdzając swe nabożeństwo do Maryi.

W wiekach XIX i XX podobne wzięcie miał Cudowny Medalik, objawiony przez Matkę Bożą św. Katarzynie Laboure, szarytce, 27 listopada 1830 r. Już w pierwszych 10 latach rozpowszechniono dziesiątki milionów medalików Niepokalanej. Medalik ten stał się znakiem zawierzenia Matce Bożej takich stowarzyszeń i ruchów, jak Dzieci Maryi, Rycerstwo Niepokalanej (MI), Legion Maryi; w MI jest nawet jednym z ważniejszych środków apostolskich. Nosimy Cudowny Medalik na piersiach i odmawiamy codziennie wyryty na nim akt strzelisty: "O Maryjo, bez grzechu poczęta, módl się za nami, który się do Ciebie uciekamy", poszerzając go słowami: "i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła św. i poleconymi Tobie". Niejedno nawrócenie dokonało się dzięki Cudownemu Medalikowi, stąd jego nazwa.

13 lipca br., na parę dni przed świętem Matki Bożej z Góry Karmel, Ojciec Święty tak przemówił do młodzieży: "Ileż tytułów ma Najświętsza Panna! Wokół każdego z nich skupia się jakaś tradycja, jakiś ruch duchowy, jakaś liturgia, można by powiedzieć wprost jakaś kultura i jakiś sposób przeżywania chrześcijaństwa. Tysiączne są sposoby, w jakie możemy oddawać cześć Maryi. Czy wy, drodzy młodzi, macie jakąś konkretną formę nabożeństwa do Madonny? Wyszukajcie ją sobie, jeżeli jej jeszcze nie macie, i pozostańcie dla niej wierni. Niech wam w tym pomoże moje błogosławieństwo!" Jan Paweł II pomaga nam w tym również swoim przykładem. Jakże często widzimy go z różańcem w ręku! Gdy odwiedza jakiś kraj, śpieszy jako pielgrzym do jego sanktuariów maryjnych. A przede wszystkim pozostaje "totus Tuus", cały oddany Maryi.

Kościół popiera "rozmaite formy pobożności względem Bożej Rodzicielki", ale zawsze "w granicach zdrowej i prawowiernej nauki", jak przypomina Sobór Watykański II. Sobór przestrzega przed sentymentalizmem i "próżną łatwowiernością", a poleca "prawdziwą pobożność", pochodząca z "wiary prawdziwej, która prowadzi nas do uznawania przodującego stanowiska Bogarodzicielki i pobudza do synowskiej miłości ku Matce naszej oraz do naśladowania Jej cnót" (LG 67). Taka postawa ułatwia życie w pełni chrześcijańskie.

Rycerz Niepokalanej, nr 387

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2021



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

11 lutego - Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes11 lutego - Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes

Modlitwa do Najświętszej Maryi Panny z LourdesModlitwa do Najświętszej Maryi Panny z Lourdes

Litania do Matki Bożej z LourdesLitania do Matki Bożej z Lourdes

Objawienia Matki Bożej w LourdesObjawienia Matki Bożej w Lourdes

Do Lourdes... po życie, zdrowię, nadzieję!Do Lourdes... po życie, zdrowię, nadzieję!

Modlitwa do św. Piotra MaldonadoModlitwa do św. Piotra Maldonado

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej