Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Usta jej się nie zamykają

     Na podstawie tytułu Czytelnik mógłby sądzić, że poniższy artykuł jest jeszcze jedną próbą wykazania niższości kobiet. A tymczasem...

     Gdy zastanawiamy się nad rolą i pad znaczeniem kobiety, myślimy o tym problemie w kategoriach wykształconych przez kulturę wyrosłą na gruncie judaizmu, chrześcijaństwa i filozofii greckiej. I bardzo dobrze - Europejczycy winni myśleć po europejsku. Warto jednakże spojrzeć na nasz temat szerzej, z punktu widzenia innych, nieraz bardzo odległych, religii i kultur. Zapraszam więc do krótkiej podróży na bliższy i dalszy Wschód, aby spojrzeć na tamtejsze kobiety - na ich miejsce w życiu religijnym i świeckim.

     Korzenie naszej wiary, a więc także i kultury, tkwią w judaizmie. Jego centrum stanowi Tora - pięć pierwszych ksiąg Biblii - której autorstwo jest przypisywane Mojżeszowi. Najważniejszą wypowiedzią Tory na interesujący nas temat jest stwierdzenie równości mężczyzny i kobiety (por. Rdz 1,27), choć trudno w to uwierzyć, gdy czyta się wiele innych tekstów biblijnych, w których traktuje się kobietę jak przedmiot gospodarstwa domowego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego swego [..,] ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego (Wj 20,17).

     Niemniej pozycja kobiety w Izraelu była zawsze wyższa niż u sąsiednich narodów. Talmud uczy, że dobra kobieta to wielki dar dla mężczyzny, zaś zła żona jest gorsza od śmierci. Midrasz (żydowski komentarz biblijny w formie przypowieści) tak opowiada o stworzeniu kobiety przez Boga, gdy rozmyślał nad tym, z jakiej części ciała Adama ją utworzyć:

     Nie stworzę jej z jego głowy. Nie chcę, by się wywyższała.
     Nie stworzę jej z jego oka. Nie chcę, by była ciekawa i chciała wszystko podglądać.
     Nie stworzę jej z jego ucha, by chciała wszystko i wszędzie podshichiwać.
     Nie stworzę jej z jego ust, by nie była gadatliwa.
     Nie stworzę jej z jego serca, by nie była zazdrosna.
     Nie stworzę jej z jego ręki, by nie kładła swoich rąk na rzeczy nienależące do niej.
     Nie stworzę jej z jego nogi, by nie była latawicą.
     Stworzę ją z nieodsłoniętej części jego ciała.
     Tworząc Ewę z poszczególnych części ciała Adama, Bóg powiedział: Obyś była cnotliwą kobietą.

     Mimo to doskonały w zamierzeniach plan Wiekuistego niezupełnie się udał. Kobieta lubi się wywyższać, przejawiać nadmierną ciekawość, chce wszystko widzieć i wszystko słyszeć. Usta jej się nie zamykają, jest zazdrosna, sięga po rzeczy do niej nie należące i jest latawicą.


     Ta nieco żartobliwa opowieść nie przekreśla wielkiej roli kobiety, także w życiu religijnym Żydów. W sobotę, święty dzień dla judaizmu, najważniejszą rolę do spełnienia ma właśnie kobieta. Ona przygotowuje to, co jest potrzebne do wypełnienia przykazania o święceniu dnia ku czci Jahwe.

     Z tradycji judaistycznej, obok chrześcijaństwa, wyrasta islam, którego wyznawcy wzywają Imienia Boga Najwyższego, Litościwego, Pana światów, Króla Dnia Sądu (Sura I).

     Państwa islamskie, w których mniej lub bardziej jest przestrzegana nauka Koranu, charakteryzują się zdrową rodziną złożoną z mężczyzny i kobiety, jako fundamentem społeczeństwa. Obie płcie są sobie równe. O ludzie, bójcie się waszego Pana, który was stworzył z jednej istoty i stworzył z niej drugą do pary, a z ich dwojga stworzył wiele kobiet i mężczyzn (Sura IV).

     Islam, który rozprzestrzeniał się wśród ludów gardzących kobietami i traktujących je jak przedmioty, przyniósł równość obu płci. A wierzące kobiety i wierzący mężczyźni są dla siebie nawzajem przyjaciółmi. Oni nakazują sobie to co uznane, a zakazują sobie tego co naganne. Oni odprawiają modlitwę i dają jałmużnę. Są posłuszni Bogu i jego Posłańcowi [Mahometowi], Tym Bóg okaże miłosierdzie (Sura IX). Widać więc, że kobieta i mężczyzna są zależni od siebie i sobie poddani. Prawo islamu, jako pierwsze w historii, zrównało kobietę i mężczyznę w prawach majątkowych. Kobieta ma prawo do spadku oraz - po uzyskaniu pełnoletności - do dowolnego zarządzania swym majątkiem. Ponadto Koran nakłada na mężczyznę obowiązek opieki nad rodziną; ma on zapewnić jej mieszkanie, wyżywienie i ubra- nie. Kobieta jest z tego obowiązku zwolniona. W przypadku gdy kobieta nie ma opiekuna, jego zadania przejmują specjalnie utworzone w tym celu kasy. Można więc śmiało powiedzieć, że Koran nadał kobietom takie prawa, które prawodawstwo zachodnie wprowadziło dopiero w XIX-XX wieku.

     Idąc dalej na wschód, docieramy do Indii, kraju wielu bogów i wierzeń, składających się na hinduizm, do kraju wielkich kontrastów, w którym czczeni są między innymi Mitra - bóg pokoju i Skanda - bóg wojny. Społeczeństwo, tak jak jego religia, jest bardzo zróżnicowane. Zasadniczo jest patriarchalne, ale w Kerali, na południu Indii, spotyka się liczne rodziny matriar- chalne. Spotyka się też, wywodzoną z Ma- habharaty (jednej z świętych ksiąg) poliandrię, czyli wielomęstwo.

     W hinduizmie pozycja kobiety jest niższa od pozycji mężczyzny. Święta księga Bhagavad - gita (9,30-34) jako niski stan społeczny podaje pozycję kobiety, kupca i robotnika. Dusza, która nie jest jeszcze doskonała, po śmierci wciela się w kolejne ciało. Jeśli w mężczyznę, jest to nagrodą, jeśli w kobietę - karą.

     Kobieta w kulturze indyjskiej spełnia jednakże ważną rolę. Wynika to bezpośrednio z religii czczącej wiele bogiń, na przykład Dewi - wielką boginię, małżonkę jednego z głównych bogów, Śiwy, której przejawem jest krwawa bogini Kali; Aditi - matkę bogów i rodzicielkę wszystkich ludzi; Radhę - ukochanę pasterkę boga Kryszny, utożsamianą z jego bezkresną miłością.

     Wędrując jeszcze dalej na wschód, docieramy do Chin, gdzie mieszają się trzy wielkie religie: buddyzm, konfucjanizm, taoizm - tworzące kulturę tego państwa. Każdy Chińczyk tradycyjnie jest konfucjani- stą w sprawach moralności, taoistą w życiu prywatnym i w sprawach higieny, buddystą z domieszką ludowego szamanizmu w chwili zgonu (Huston Smith).

     Zgodnie z konfucjanizmem mężczyzna i kobieta są sobie równi, lecz podstawowe prawo dziedziczenia przysługuje tylko potomkowi męskiemu (z tego powodu, po wprowadzeniu przez władze Chińskiej Republiki Ludowej programu zmniejszania przyrostu naturalnego, pozwalającego na posiadanie tylko jednego dziecka, wzrosła ilość zgonów i wypadków porzucania dziewczynek). Mimo to, podstawą życia społecznego w Chinach jest bardzo liczna, wielopokoleniowa rodzina, stanowiąca świętość w religijnym tego słowa znaczeniu.

     Duży wpływ na kulturę Chin, jak i całego wschodu mają nauki buddyzmu, zwłaszcza nurtu tantrycznego, które choć mówią o ważności płci, to zacierają różnice między mężczyzną a kobietą. Płeć jest ważna, ale ma swój prawdziwy sens dopiero w bogu, jest wtedy sprzymierzeńcem i poprzez połączenie się mężczyzny i kobiety, którzy są sobie równi, pomaga w przybliżaniu się do niego.

     Kończąc ten pobieżny przegląd, można powiedzieć, że każda kultura dostrzega ważną rolę kobiety i jej zadania, bo to przecież kobieta rodzi, karmi, wychowuje i zapewnia to co niezbędne każdemu człowiekowi od początku jego życia - miłość. Pamięć o niej, jako o dobrej żonie, siostrze czy matce pozostaje na zawsze.

     Matka była z pewnością najlepszym człowiekiem, jakiego kiedykolwiek spotkałem. Była naprawdę cudowna i - jestem o tym przekonany - kochali ją wszyscy, którzy ją znali. Miała bardzo dobre serce. Tak swoją matkę wspomina Tenzin Giaco, XIV Dalajlama Tybetu. Oby każda kobieta mogła być tak wspominana!

kl. Adam Langhammer SP

Kwartalnik Katolicki

nr 57


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej