Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Najlepszy specjalista do wyboru męża

W dzisiejszym świeci założenie rodziny, w której miłość żony i męża z roku na rok nie więdnie, lecz kwitnie i owocuje w postaci "normalnych" i szczęśliwych dzieci, wydaję się wielką sztuką.

Rzeka w lesie Na pytanie: "Czy znasz jakieś naprawdę szczęśliwe małżeństwo?" większość naszych znajomych myśli intensywnie parę minut i nikt im nie przychodzi do głowy, poza bohaterami amerykańskich seriali rodzinnych. Zdarzają się oczywiście wyjątki, są jednak tak rzadkie, że para trzymająca się za ręce staje się osiedlową sensacją, tym większą, im więcej lat trwa ich małżeństwo. W głębi serca jednak wszyscy plotkarze zazdroszczą takiej parze tego, co pozwala im chodzić za rękę.

Jestem kobietą zamężną, która codziennie dziękuje Bogu za wspaniałego męża i za szczęśliwą rodzinę, którą razem budujemy. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że moje obecne szczęście nie jest dziełem przypadku, ale w pełni świadomego podjętego zobowiązania i pracy nad budowaniem harmonii. A jest to praca ciężka, bo polega na ciągłym zmaganiem się z własnymi grzechami, egoizmem i szukaniu z radością dobra małżonka. Jakże obficie Pan Bóg udziela nam potrzebnych do tego łask....

Na początku drogi do szczęśliwego małżeństwa była wytrwała modlitwa do św. Józefa. Całymi latami opisywałam mu, jaki ma być mój przyszły mąż. I załatwił mi takiego! Stuprocentowa satysfakcja! Ludzie, św. Józef to specjalista w tej dziedzinie. Zawierzcie Mu swojego powołanie!

Daria


   

Wasze komentarze:
 sylwio: 28.12.2009, 12:34
 dziewictwo jest darem boga niesłuchaj sie że dziewictwo nie jest w modzie i niekażdemu facetowi zależy na seksie i jest dużo cnotliwych chłopaków tylko sie nie przyzna. Jeśli przed ślubnym kobiercem stajesz jako dziewca oddajesz to jako prezent swojemu męzowi ale także i panu Bogu który się z tego bardzo cieszy. Takiemu małżeństwu Bóg błogosławi. Niebdź jak inne dziewczyny które w wieku 15 lat traca cnote bo chodzą z chłopakiem który mówi ze je kocha a potem zostawia upokorzona. W bibli jest napisane by robić tego co poganie ale to co się podoba Bogu. A kto da ci szczęście i miłośc ? Ludzie czy Bóg?. No właśnie w bibli jest napisane że każdy naz członek jest własnością boga i ma służyć jemu. Łono kobiety jest własnością boga tak samo i członek męski spełnia rolę dawania życia. Dlatego stworzył Bóg seks dla męża i żony kazał się nim cieszyć a nie dla chłopaka i dziewczyny czy narzeczonych. Bóg che byśmy najpierw pokchali się duchowo gdyż w naszych ciałach jest Duch Boży a potem łączy nasze ciała. by kontyniuować jego dzieło stworzenia i miłości. Wiem że większość mnie wyśmieje ale sam jestem prawiczkiem bo jestem wierzący i też może nie słowami ale myślami i sercem proszę żone która była by cnotliwą bo wiem że inna mnie nie zaakceptuje.Tez pragnę czułości przyjaźni i dotyku i czułych słów i pragnę też obdarowywać tym samym. Bo jeśli sprowadzi się wszystko do porządania to te głebsze uczucia spłona w tym ogniu który potem trawi dusze. Bóg wiedziałco robi jeśli stanowczo zabronił nam seksu przed ślubem bo wiedział że sobie zrobimy tym krzywdę spójrz na inne dziewczęta które chca być "modne" czy są szczęśliwe? Sam byłm z dziewczyna 3 lata która tez chciała stanowczo seks po ślubie ale się rozstaliśmy nie dlatego że chodziło nam o brak seksu ale nasze charaktery zgryztały niebylibyśmy ze sobą szczęśliwi. Choć bolało i dręczyło i pokusy się pojawiają modlę się bym wytrwał i Bóg obdarzył mnie taką kobietą bo jestem Dzieckiem Bożym i chcę spełnić wolę ojca. A mam 25 lat Ale trzeba prosic z zaufaniem i miłością a to jest trudne. Życze ci wytrwania Sylwio pokaz innym kobietom że jesteś wartościowa że jesteś corką Boga bierz przykład najświętszej dziewcy sama widzisz po niej zaufała Bogu i niestaciła nic wręcz przeciwnie ta zwykła i skromna 16 letnia dziewczyna została matką Boga i Królową całego świata ma nawet władzę nad demonami Bóg to doceni jeśli wytrwasz módl się Wiem że jest trudne to czekanie ale wiesz w cierpieniu się osiąga szczęście w piecu utrapienia się doświadcza że droga do szczęścia jest kręta i wyboista i kochający Boga do czasu doświadczą cierpienia a potem pan napełni ich radością . Tym naszym cierpieniem jest czekanie na ta osobe i zmaganie się z popędem seksualnym i trendami to świata. Ale bóg nie zapomina o nagrodzie i daje siły. On nas doświadcza i jak powiedział Jezus" starajcie się najpierw o Królestwo Boże a wszystko inne będzie wam dodane" Najpierw pokochaj Boga a ona obdarzy cie wszystkimi Łaskami i mężem też:) Proszę cie równiez o modlitwę zamnie i ja też będę się modlił o ciebie. Pozdrawiam
 a-a: 04.12.2009, 20:24
 Święty Józefie może tam na górze też jest internet i może właśnie teraz czytasz moją wiadomość do Ciebie...Ty wiesz jak bardzo brakuje mi bratniej duszy przy boku, Ty wiesz jak bardzo chciałabym być żoną i matką, proszę Cię pomóż odnaleźć tego, na którego czekam już tyle lat...błagam
 Aleksandra : 21.11.2009, 12:20
 Świety Józefie prosze o dobrego meza którego obdarze miłoscią bezgraniczną i odwzajemniona. czekam wytrwale i wierze ze kiedyś Bóg pozwoli mi tego doświadczyć
 małgosia: 26.10.2009, 23:53
 Ĺ›w. JĂłzefie, wiesz kto jest w mym sercu, pomóş.. ufam niezachwianie :)
 Hania: 01.10.2009, 19:32
 Św.Józefie ufam Tobie...
 kasia: 01.10.2009, 13:09
 Moj Narzeczony to taka dobrota... czasami az za bardzo :( utrzymuj dom, swoją mamę, bo brat sie do niczego nie dokłada, gdy ktos Go o coś poprosi z uśmiechem spełnia prośbę, np. o podwiezienie gdzieś, o pozyczkę, cieszy się, że może pomóc. Nie zawsze dobrze na tym wychodzi.... niestety. A ja się martwię, tzn. złoszczę, bo się martwię, jak damy sobie radę, gdy założymy rodzinę. Czy to ja jestem egoistką i nie chcę sie Nim z nikim dzielić, czy On nie jest odpowiedzialny za naszą przyszła rodzinę? Nie wiem co myśleć :(
 Maria: 18.09.2009, 08:15
 Święty Józefie , proszę Cię o pomoc w spotkaniu dobrego i mądrego człowieka.
 mania: 10.09.2009, 01:30
  Wasze komentarze dodają mi wiele otuchy. Duzo czasu poswięcilam na modlitwe za chłopaka, w ktorym się zakochałam i chciałabym zeby to był ten własciwy... Ale juz nie widze z jego strony zainteresowania moją osobą. Sęk w tym, ze to ciągle do mnie wraca... a tak naprawdę jestem już zmęczona. Chce kogoś pokochać z wzajemnością bo za bardzo mnie to boli, takie odrzucanie. Ale mam bardzo specyficzny charakter i tacy też mezczyzni mnie interesują... wiecie, swój do swego. Tylko, że ja bym chciała tego wlasciwego. Bo nie interesuje mnie "miłosna przygoda". Ja pragne załozyc rodzinę i życ po bożemu. Nie byłabym w stanie zmienic swoich zasad, kosztem odejscia od Boga...
 magda: 08.07.2009, 22:46
 pierwszy raz modlę sie do św.józefa i będzie to coś w stylu osoby która tutaj wcześniej pisała(sinka) -chciałabym prosić o dobrego,właściwego dla mnie męża,jestem teraz z kimś ale mam pewne watlpliwosci i nie wiem czy problem tkwi we mnie,czy w tej osobie,dlatego proszę cię św.józefie o wielka pomoc i zawierzam twojej opiece,ufam ci


 marta: 04.07.2009, 14:39
 Św. Józefie odpędzaj ode mnie nieodpowiednich mężczyzn a daj mi tego jedynego, kochanego, wymarzonego...:)
 Sylwia: 23.05.2009, 21:57
 Sw. Józefie pozwól mi spotkac tego mojego jedynego człowieka, którego wybrał mi Bóg. Dziekuje ze jestes
 paulina: 13.05.2009, 00:59
 nie moge powiedziec ze modle sie caly czas ale mam nadzieje, a to chyba najwarzniejsze...bylam juz w tylu zwiazkach i ciagle wierze...
 Ania: 04.05.2009, 09:51
 28 lat temu modliłam się, aby ten człowiek został moim mężem, tak się też stało tylko myśmy się zmienili a miłość odeszła, a ten którego kochałam stał mi się obcym człowiekiem Co robić teraz jak żyć, jak poukładać sobie to życie żeby nie ranić męża ani Boga
 Joanna: 25.04.2009, 00:30
 Podobnie jak Agata popłakałam się czytając Wasze wypowiedzi. Na tę stronę weszlam całkiem przypadkowo, ale od razu wszystko mnie wzruszyło. Póki co jestem sama, studiuję, mam pracę i nadal czekam na miłość... Bóg obdarzył mnie już urodą, ale mam wątpliwość czy nie zabierze mi czegoś z miłości, aby mnie doświadczyć? Nie wiem... Ale będę się modlić. Pozdr.! :*
 Kamila: 22.03.2009, 15:12
 Ja również wymodliłam sobie Mojego Ukochanego Męża modlitwą do św. Józefa :) Jestem najszczęśliwszą Żoną na świecie - a od czterech miesięcy również Mamą :) Pozdrawiam. Módlcie się do św. Józefa i ufajcie Bogu.
 krystyna: 23.10.2008, 13:20
 witam , bardzo mocno modliłam się o dobrego męża abym go mogła kochać i sześć lat temu spotkałam chłopaka. podziękowałam Bogu za niego jednak po jakimś czasie okazało się , że pomimo, że jest dobrym człowiekiem ma problem alkocholowy. Rozstałam się z nim aby podioł decyzje o abstynęcji i udało się nie pił . pobraliśmy się ślub był wspaniały jednak już na poprawinach upił się. Poczułam się strasznie oszukana przez niego i zastanawiałam się ze praeciesz tak bardzo się modliłam i dla czego Bóg pozwolił mi wybrać takiego Tomka. Teraz jest różnie jest trzeźwym człowiekiem dopuki nie zaskoczy kiedyś pił jeden dzień teraz zdaża się , żetrwa to nawet trzy dni. no i skróch , trzeźwość kilku tygodniowa. Jednak ostatnio coraz częściej się kłucimy bo ja wyolbrzymiam a te kilka piw to nie jest żaden problem. Ja ciągle się modlę lecz coraz częściej zastanawiam się dlaczego Bóg mnie w taki sposób kocha stawiając na moje drodze tak tródną miłość.
 borowik: 02.09.2008, 21:57
 witam wszystkich/ hmm z tym mezem to u mnie ciezko...znalezc takiego faceta ktory by mnie pokochal...no ale o dzis zawierzam ta sprawe św.Jozefowi:-))
 Malenka: 03.05.2008, 21:57
 Ja tez od wielu lat modlę sie o dobrego męża...chociaz nie modlę sie wyłacznie do św. Józefa ..ale codziennie w modlitwie proszę Pana Boga o dobrego kochające meza ...i musze powiedziec ze mam na mysli konkretną osobę...choc znamy sie juz kilka lat to jeszcze nie jestesmy razem..ale ostatnio cos zaczęło sie dziać..cos czego sie na prawde nie spodziewaląm...i mam nadzieje, że moje modlitwy zostaną wreszcie wysłuchane..i ze ta osoba bedzie wreszcie tą jedyną...na całe zycie...a musze powiedziec ze czekam na Niego juz kilka lat....i wierze ze teraz sie uda.....a wszystko dzieki modlitwie....Pozdrawiam i zycze wszystkim wytrwałości ...
 ola: 26.03.2008, 10:20
 sw.Józefie proszę cię o łaske dla mojego już byłego przyjaciela, zeby zrozumiał ze alkocholizm prowadzi do zagłady,otwarcie oczu na mijające życie które tak szybko przemija,kaleczy siebie i bliskie mu osoby otocz go łaska oto cie prosze uczyn cud,wybaw go Panie .
 do Sylwii: 12.07.2007, 16:44
 Nie martw sie,dziewictwo jest niemodne w dzisiejszych czasach ale na pewno są ludzie,którzy chca byc tacy jak Ty i maja takie same wartości!Jeśli głęboko wierzysz i ufasz, znajdzie się ten wymarzony:)Bóg ma tak wiele sposobów aby połaczyć ludzi ze az głowa mała:)3maj się:*
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] (8) [9]


Autor

Treść

Nowości

Rzymskie bazyliki większeRzymskie bazyliki większe

Opoka naszego duchaOpoka naszego ducha

Na spotkanie Boga i człowiekaNa spotkanie Boga i człowieka

Papieskie pierwsze sobotyPapieskie pierwsze soboty

Czujemy, to co mówi Jej SerceCzujemy, to co mówi Jej Serce

Najbardziej popularne

Litania do Najświętszej Maryi PannyLitania do Najświętszej Maryi Panny

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej